Służba Zdrowia - strona główna
SZ nr 67–76/2019
z 5 września 2019 r.

Stuknij na okładkę, aby przejść do spisu treści tego wydania


>>> Wyszukiwarka leków refundowanych


Blockchain – rewolucja w dokumentacji medycznej

Nie mylmy blockchain z informatyzacją – apelują Katarzyna Julia Kowalska, Anna Maleszyk, Michał Dymiński z Centrum Badań nad Prawnymi Aspektami Technologii Blockchain Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.

Blockchain pozwala na dokonywanie zapisu znaczących danych medycznych w systemie tzw. bloków, uzupełnianie ich oraz aktualizację. Technologie blockchain wykorzystywane są już przez administracje państwowe kilku krajów, w tym także – z powodzeniem – w sektorze ochrony zdrowia. Zastosowanie technologii blockchain daje szansę na zwiększenie bezpieczeństwa danych pacjentów i dokumentacji medycznej. Włączenie blockchain do systemu opieki zdrowotnej jest niewątpliwie wykorzystaniem najnowszych technologicznych osiągnięć, ale nie jest tradycyjnie rozumianą informatyzacją.

W 2005 roku w Estonii powstała Estonian E-Health Foundation, której celem była ochrona nienaruszalności historii stanu zdrowia pacjentów za pomocą technologii blockchain. Dla estońskiego rządu priorytetem było zapewnienie prywatności oraz integralności informacji o opiece medycznej. Chodziło głównie o elektroniczną dokumentację medyczną, która pobiera dane z portalu e-pacjenta, dzięki której lekarze mają dostęp do danych ich pacjentów. Lekarze z łatwością – bez zbędnej papierologii – mogą zidentyfikować podstawowe informacje o pacjencie. Ponadto system zbiera dane dla Ministerstwa Zdrowia, dzięki którym tworzy statystyki dotyczące tendencji zdrowotnych i sprawdza, czy środki przeznaczone na opiekę medyczną są odpowiednio rozporządzane. Za pomocą kodu dostępu, pacjenci mogą na bieżąco zapoznawać się ze swoimi receptami oraz wizytami lekarskimi. W Wielkiej Brytanii w ramach platformy MedicalChain, która używa technologii blockchain do bezpiecznego przechowywania dokumentacji zdrowotnej i utrzymywania pojedynczej wersji prawdy, pacjenci mają pełny dostęp i kontrolę nad swoimi danymi o zdrowiu, a także możliwość udzielenia dostępu do kart zdrowia poprzez urządzenia mobilne. Lekarze mają z kolei możliwość dostępu do historii stanu zdrowia pacjenta za pomocą skanowania kodu, który jest indywidualnie przypisany do pacjenta. Lekarze, szpitale, laboratoria, farmaceuci i ubezpieczyciele zdrowotni mogą uzyskać dostęp do dokumentacji pacjenta, aby realizować swoją działalność i rejestrować tzw. transakcje na księdze rozproszonej. Platforma zapewnia natychmiastowe wykorzystanie dokumentacji zdrowotnej, umożliwiając pacjentom bezpośrednie komunikowanie się z lekarzami i udostępnianie ich dokumentacji zdrowotnej – w celu konsultacji online.

Kolejnym przykładem platformy umożliwiającej wygodne przechowywanie informacji o pacjentach, opartej na technologii blockchain, jest MedRec opracowany w Beth Israel Deaconess Medical Center w Bostonie. Rozwiązanie to jest oparte na smartkontraktach Ethereum i łączy dostawców usług opieki zdrowotnej, pozwalając im dzielić się danymi. MedRec może udzielić dostawcom usług medycznych dostępu do danych pacjentów tylko wówczas, gdy wyrażą oni na to zgodę w sieci blockchain za pomocą smartkontraktów. W ten sposób pacjenci mają kontrolę nad tym, kto będzie miał dostęp do ich dokumentacji medycznej.

Zainteresowanie organów polskiej administracji państwowej odpowiedzialnych za działanie systemu opieki zdrowotnej (w tym m.in. Ministerstwa Zdrowia czy też Narodowego Funduszu Zdrowia) powinno się skupiać na właściwie zaprogramowanym i zabezpieczonym dostępie do danych pacjentów oraz placówek medycznych, w celu przygotowywania sprawozdań, rozliczeń, cyklicznej oceny sytuacji medycznej w kraju (np. zagrożenia epidemiologiczne, statystyki chorobowe, przygotowywanie optymalnych rozwiązań na wypadek wystąpienia sytuacji kryzysowych). Natomiast z punktu widzenia podmiotów bezpośrednio zainteresowanych (czyli pacjentów oraz placówek medycznych), istotne znaczenie ma wykorzystanie technologii do rejestrowania kompleksowych danych dotyczących całego postępowania medycznego wobec konkretnej osoby. Dostęp do informacji przechowywanych w repozytorium prywatnym blockchain, zawierającym publikację przebiegu leczenia (zdjęcia, skany, recepty etc.), byłby rejestrowany w funkcji skrótu (hash). Ważną rolę dla zoptymalizowania funkcji blockchain powinny pełnić smartkontrakty, które zawierałyby stosowne oświadczenia woli pacjenta na każdym etapie kontaktu z placówką medyczną (począwszy od rozpoczęcia procesu leczenia, poprzez jego realizację, aż do jego zakończenia) oraz wszelkie inne oświadczenia woli i wiedzy (np. opinie lekarza, opinie konsylium lekarskiego, także w przypadku wystąpienia nieprawidłowości w procesie leczenia). Systemy oparte na blockchain zapewniają kompleksowy, niezmienny rejestr danych, umożliwiając jednocześnie łatwy dostęp do nich ośrodkom medycznym za zgodą pacjenta.




Najpopularniejsze artykuły

Ciemna strona eteru

Zabrania się sprzedaży eteru etylowego i jego mieszanin – stwierdzał artykuł 3 uchwalonej przez sejm ustawy z dnia 22 czerwca 1923 r. w przedmiocie substancji i przetworów odurzających. Nie bez kozery, gdyż, jak podawały statystyki, aż 80 proc. uczniów szkół narkotyzowało się eterem. Nauczyciele bili na alarm – używanie przez dzieci i młodzież eteru prowadzi do ich otępienia. Lekarze wołali – eteromania to zguba dla organizmu, prowadzi do degradacji umysłowej, zaburzeń neurologicznych, uszkodzenia wątroby. Księża z ambon przestrzegali – eteryzowanie się nie tylko niszczy ciało, ale i duszę, prowadząc do uzależnienia.

Astronomiczne rachunki za leczenie w USA

Co roku w USA ponad pół miliona rodzin ogłasza bankructwo z powodu horrendalnie wysokich rachunków za leczenie. Bo np. samo dostarczenie chorego do szpitala może kosztować nawet pół miliona dolarów! Prezentujemy absurdalnie wysokie rachunki, jakie dostają Amerykanie. I to mimo ustawy, która rok temu miała zlikwidować zjawisko szokująco wysokich faktur.

Rzeczpospolita bezzębna

Polski trzylatek statystycznie ma aż trzy zepsute zęby. Sześciolatki mają próchnicę częściej niż ich rówieśnicy w Ugandzie i Wietnamie. Na fotelu dentystycznym ani razu w swoim życiu nie usiadł co dziesiąty siedmiolatek. Statystyki dotyczące starszych napawają grozą: 92 proc. nastolatków i 99 proc. dorosłych ma próchnicę. Przeciętny Polak idzie do dentysty wtedy, gdy nie jest w stanie wytrzymać bólu i jest mu już wszystko jedno, gdzie trafi.

EBN, czyli pielęgniarstwo oparte na faktach

Rozmowa z dr n. o zdrowiu Dorotą Kilańską, kierowniczką Zakładu Pielęgniarstwa Społecznego i Zarządzania w Pielęgniarstwie w UM w Łodzi, dyrektorką Europejskiej Fundacji Badań Naukowych w Pielęgniarstwie (ENRF), ekspertką Komisji Europejskiej, Ministerstwa Zdrowia i WHO.

Leki, patenty i przymusowe licencje

W nowych przepisach przygotowanych przez Komisję Europejską zaproponowano wydłużenie monopolu lekom, które odpowiedzą na najpilniejsze potrzeby zdrowotne. Ma to zachęcić firmy farmaceutyczne do ich produkcji. Jednocześnie Komisja proponuje wprowadzenie przymusowego udzielenia licencji innej firmie na produkcję chronionego leku, jeśli posiadacz patentu nie będzie w stanie dostarczyć go w odpowiedniej ilości w sytuacjach kryzysowych.

Zmiany skórne po kontakcie z roślinami

W Europie Północnej najczęstszą przyczyną występowania zmian skórnych spowodowanych kontaktem z roślinami jest Primula obconica. Do innych roślin wywołujących odczyny skórne, a występujących na całym świecie, należy rodzina sumaka jadowitego (gatunek Rhus) oraz przedstawiciele rodziny Compositae, w tym głównie chryzantemy, narcyzy i tulipany (...)

Neonatologia – specjalizacja holistyczna

O specyfice specjalizacji, którą jest neonatologia, z dr n. med. Beatą Pawlus, lekarz kierującą Oddziałem Neonatologii w Szpitalu Specjalistycznym im. Świętej Rodziny w Warszawie oraz konsultant województwa mazowieckiego w dziedzinie neonatologii rozmawia red. Renata Furman.

Kobiety w chirurgii. Równe szanse na rozwój zawodowy?

Kiedy w 1877 roku Anna Tomaszewicz, absolwentka wydziału medycyny Uniwersytetu w Zurychu wróciła do ojczyzny z dyplomem lekarza w ręku, nie spodziewała się wrogiego przyjęcia przez środowisko medyczne. Ale stało się inaczej. Uznany za wybitnego chirurga i honorowany do dzisiaj, prof. Ludwik Rydygier miał powiedzieć: „Precz z Polski z dziwolągiem kobiety-lekarza!”. W podobny ton uderzyła Gabriela Zapolska, uważana za jedną z pierwszych polskich feministek, która bez ogródek powiedziała: „Nie chcę kobiet lekarzy, prawników, weterynarzy! Nie kraj trupów! Nie zatracaj swej godności niewieściej!".

ZUS zwraca koszty podróży

Osoby wezwane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych do osobistego stawiennictwa na badanie przez lekarza orzecznika, komisję lekarską, konsultanta ZUS często mają do przebycia wiele kilometrów. Przysługuje im jednak prawo do zwrotu kosztów przejazdu. ZUS zwraca osobie wezwanej na badanie do lekarza orzecznika oraz na komisję lekarską koszty przejazdu z miejsca zamieszkania do miejsca wskazanego w wezwaniu i z powrotem. Podstawę prawną stanowi tu Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 31 grudnia 2004 r. (...)

Miłość w białym fartuchu

Na nocnych dyżurach, w gabinecie USG, magazynie albo w windzie. Najczęściej
między lekarzem a pielęgniarką. Romanse są trwałym elementem szpitalnej rzeczywistości. Dlaczego? Praca w szpitalu jest ciężka – fizycznie i psychicznie. Zwłaszcza na chirurgii. W sytuacjach zagrożenia życia działa się tam szybko, na pełnej adrenalinie, często w nocy albo po nocy nieprzespanej. W takiej atmosferze, pracując ramię w ramię, pielęgniarki zbliżają się do chirurgów. Stają się sobie bliżsi. Muszą sobie wzajemnie ufać i polegać na sobie. Z czasem wiedzą o sobie wszystko. Są partnerami w działaniu. I dlatego często stają się partnerami w łóżku, czasami także w życiu. Gdzie uprawiają seks? Wszędzie, gdzie tylko jest okazja. W dyżurce, w gabinecie USG, w pokoju socjalnym, w łazience, a czasem w pustej sali chorych. Kochankowie dobierają się na dyżury, zazwyczaj nocne, często zamieniają się z kolegami/koleżankami, by być razem. (...)

Clostridium difficile: od herbaty po… przeszczep stolca

Beztlenowa laseczka Clostridium difficile to znany czynnik ryzyka uciążliwych biegunek u osób poddanych antybiotykoterapii. Zakażenia tą bakterią stanowią najczęstszą przyczynę biegunek u pacjentów hospitalizowanych.

Doktor AI

Platformy ze sztuczną inteligencją (AI) dokonujące wstępnych diagnoz są już tak zaawansowane, że testowali je londyńczycy, a brytyjski NHS rozważa ich szersze użycie. W Afryce takie aplikacje na smartfona stosują już miliony.

Ukraińcy zwyciężają też w… szpitalach

Placówki zdrowia w Ukrainie przez 10 miesięcy wojny były atakowane ponad 700 razy. Wiele z nich zniszczono doszczętnie. Mimo to oraz faktu, że codziennie przybywają setki nowych rannych, poza linią frontu służba zdrowia daje sobie radę zaskakująco dobrze.

Chcę zjednoczyć i uaktywnić diagnostów

Rozmowa z Moniką Pintal-Ślimak, nowo wybraną prezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych.

Światy równoległe

Jeszcze nigdy system ochrony zdrowia nie był tak doceniany finansowo – przekonuje minister zdrowia Adam Niedzielski, obiecując „w skali roku” 15 mld zł „dodatkowych pieniędzy” na pokrycie wyższych kosztów funkcjonowania podmiotów medycznych, m.in. w związku z kolejną turą podwyżek, czy też raczej waloryzacji, wynagrodzeń. Obietnice ministra, zderzone z wyliczeniami ekspertów, ale przede wszystkim z informacjami płynącymi ze szpitali, nie wytrzymują próby. Tylko – co z tego?

Uchodźca w polskim systemie

Pół miliarda złotych wydała Polska na świadczenia zdrowotne dla uchodźców z Ukrainy w ciągu dziesięciu miesięcy 2022 roku – wynika z danych, jakie w lutym, rok po napaści Rosji na naszego wschodniego sąsiada, przedstawił Narodowy Fundusz Zdrowia. Świadczenia to przede wszystkim podstawowa opieka zdrowotna, która wraz z ambulatoryjną opieką specjalistyczną stanowią ponad 85 proc. udzielonych świadczeń. Co wynika z tych danych?




bot