Służba Zdrowia - strona główna
SZ nr 1–8/2019
z 24 stycznia 2019 r.

Stuknij na okładkę, aby przejść do spisu treści tego wydania


>>> Wyszukiwarka leków refundowanych


Rok wyborczy

Andrzej Sośnierz

Mimo iż należałem do krytyków ustawy o sieci, muszę przyznać, że i mnie zaskoczyła skala jej krytyki w toku kilku dyskusji, w których miałem okazję ostatnio uczestniczyć w sejmie, jak również podczas podsumowania roku funkcjonowania tej ustawy, które miało miejsce podczas konferencji „Priorytety w Ochronie Zdrowia – 2019”, którą zorganizowała redakcja periodyku „Menadżer Zdrowia”. Krytykowano konsekwencje wprowadzenia tej ustawy na spotkaniu szpitali powiatowych. Podobnie się działo podczas spotkania szpitali wojewódzkich, a na wspomnianej konferencji słowa krytyki padły z ust wcześniejszych jej zwolenników. Wygląda na to, że nikt lub prawie nikt nie jest zadowolony z efektów wprowadzenia tej ustawy. Rodzi się więc pytanie, po co w ogóle było brać się do tego trudnego i tak niewdzięcznego przedsięwzięcia, które nie przyniosło żadnych pozytywnych efektów dla funkcjonowania systemu ochrony zdrowia. Są wprawdzie pojedyncze szpitale, które wyrażają pozytywną opinię, ale systemowo było to przedsięwzięcie jałowe.

Przyznam, że nie rozumiem również reakcji urzędników administracji ochrony zdrowia (ministerstwo, NFZ), którzy w obliczu takiej krytyki zamiast zadeklarować, że rozpoczną dyskusję o jakichś modyfikacjach lub zmianach ustawy, bezprzytomnie w pełni ją popierają. Przecież już w tej chwili jest oczywiste, że ustawa o sieci będzie musiała być zmieniona, po co więc zwlekać, to tylko nasili krytykę.

Z drugiej strony rozumiem, że rok wyborczy nie jest najlepszym czasem na dokonywanie większych zmian, ale skanalizowanie napięć przez dyskusję o koniecznych modyfikacjach nie byłoby błędem. Rok wyborczy skłania do zastanowienia się nad propozycjami zmian w systemie ochrony zdrowia, które mogłyby znaleźć się w programach wyborczych poszczególnych partii. Programy te dopiero się krystalizują, ale chciałbym już teraz zaproponować rozważenie kilku zmian, które z jednej strony nie są trudne do przeprowadzenia, a z drugiej strony mogą mieć duży wpływ na funkcjonowanie relacji pomiędzy świadczeniodawcami a NFZ.

Pierwsza propozycja to zniesienie konkursów i zawieranie umów ze świadczeniodawcami na czas nieokreślony. Konkursy, które coraz bardziej wzorują się na rozwiązaniach ustawy o zamówieniach publicznych, nijak nie pasują do specyfiki systemu ochrony zdrowia. Sytuacja, kiedy jest tylko jeden zamawiający, powoduje, że w przypadku odrzucenia oferty oferent całkowicie wypada z systemu. W przypadku innych zamówień jest inaczej. Jeśli np. firma budowlana przegra jeden przetarg, to ma możliwość startowania w innych przetargach i prędzej czy później pozyska jakieś zlecenie. W przypadku konkursów NFZ-owskich tak się nie dzieje, co prowadzi do konieczności zamykania niektórych placówek ochrony zdrowia. W proponowanym przeze mnie rozwiązaniu NFZ prowadziłby okresowe nabory świadczeniodawców, próbując np. wyrównywać dostęp do świadczeń, kierując się wskazaniami zweryfikowanych map potrzeb zdrowotnych, które jednak w obecnej postaci zasadniczo do tego się nie nadają.

Druga z proponowanych przeze mnie propozycji zmian to odejście od rankingowego systemu wyłaniania świadczeniodawców. Przy proponowanym przeze mnie wyżej odejściu od konkursów, ranking pełniłby funkcję pomocniczą dla komisji naborowej prowadzącej postępowanie w drodze negocjacji. Jeśliby natomiast konkursy się ostały, to odejście od rankingu na rzecz negocjacji jest jeszcze bardziej wskazane, a nawet konieczne, bo szkody, jakie wyrządziło rankingowa-nie systemowi ochrony zdrowia, są naprawdę rozległe. Sądzę, że bardzo skrótowo przedstawione w ramach tego felietonu propozycje w szczegółach będą jednak bardziej złożone, ale ziarno trzeba przecież najpierw zasiać. .




Najpopularniejsze artykuły

Ciemna strona eteru

Zabrania się sprzedaży eteru etylowego i jego mieszanin – stwierdzał artykuł 3 uchwalonej przez sejm ustawy z dnia 22 czerwca 1923 r. w przedmiocie substancji i przetworów odurzających. Nie bez kozery, gdyż, jak podawały statystyki, aż 80 proc. uczniów szkół narkotyzowało się eterem. Nauczyciele bili na alarm – używanie przez dzieci i młodzież eteru prowadzi do ich otępienia. Lekarze wołali – eteromania to zguba dla organizmu, prowadzi do degradacji umysłowej, zaburzeń neurologicznych, uszkodzenia wątroby. Księża z ambon przestrzegali – eteryzowanie się nie tylko niszczy ciało, ale i duszę, prowadząc do uzależnienia.

Rzeczpospolita bezzębna

Polski trzylatek statystycznie ma aż trzy zepsute zęby. Sześciolatki mają próchnicę częściej niż ich rówieśnicy w Ugandzie i Wietnamie. Na fotelu dentystycznym ani razu w swoim życiu nie usiadł co dziesiąty siedmiolatek. Statystyki dotyczące starszych napawają grozą: 92 proc. nastolatków i 99 proc. dorosłych ma próchnicę. Przeciętny Polak idzie do dentysty wtedy, gdy nie jest w stanie wytrzymać bólu i jest mu już wszystko jedno, gdzie trafi.

Astronomiczne rachunki za leczenie w USA

Co roku w USA ponad pół miliona rodzin ogłasza bankructwo z powodu horrendalnie wysokich rachunków za leczenie. Bo np. samo dostarczenie chorego do szpitala może kosztować nawet pół miliona dolarów! Prezentujemy absurdalnie wysokie rachunki, jakie dostają Amerykanie. I to mimo ustawy, która rok temu miała zlikwidować zjawisko szokująco wysokich faktur.

EBN, czyli pielęgniarstwo oparte na faktach

Rozmowa z dr n. o zdrowiu Dorotą Kilańską, kierowniczką Zakładu Pielęgniarstwa Społecznego i Zarządzania w Pielęgniarstwie w UM w Łodzi, dyrektorką Europejskiej Fundacji Badań Naukowych w Pielęgniarstwie (ENRF), ekspertką Komisji Europejskiej, Ministerstwa Zdrowia i WHO.

Leki, patenty i przymusowe licencje

W nowych przepisach przygotowanych przez Komisję Europejską zaproponowano wydłużenie monopolu lekom, które odpowiedzą na najpilniejsze potrzeby zdrowotne. Ma to zachęcić firmy farmaceutyczne do ich produkcji. Jednocześnie Komisja proponuje wprowadzenie przymusowego udzielenia licencji innej firmie na produkcję chronionego leku, jeśli posiadacz patentu nie będzie w stanie dostarczyć go w odpowiedniej ilości w sytuacjach kryzysowych.

Zmiany skórne po kontakcie z roślinami

W Europie Północnej najczęstszą przyczyną występowania zmian skórnych spowodowanych kontaktem z roślinami jest Primula obconica. Do innych roślin wywołujących odczyny skórne, a występujących na całym świecie, należy rodzina sumaka jadowitego (gatunek Rhus) oraz przedstawiciele rodziny Compositae, w tym głównie chryzantemy, narcyzy i tulipany (...)

Neonatologia – specjalizacja holistyczna

O specyfice specjalizacji, którą jest neonatologia, z dr n. med. Beatą Pawlus, lekarz kierującą Oddziałem Neonatologii w Szpitalu Specjalistycznym im. Świętej Rodziny w Warszawie oraz konsultant województwa mazowieckiego w dziedzinie neonatologii rozmawia red. Renata Furman.

Kobiety w chirurgii. Równe szanse na rozwój zawodowy?

Kiedy w 1877 roku Anna Tomaszewicz, absolwentka wydziału medycyny Uniwersytetu w Zurychu wróciła do ojczyzny z dyplomem lekarza w ręku, nie spodziewała się wrogiego przyjęcia przez środowisko medyczne. Ale stało się inaczej. Uznany za wybitnego chirurga i honorowany do dzisiaj, prof. Ludwik Rydygier miał powiedzieć: „Precz z Polski z dziwolągiem kobiety-lekarza!”. W podobny ton uderzyła Gabriela Zapolska, uważana za jedną z pierwszych polskich feministek, która bez ogródek powiedziała: „Nie chcę kobiet lekarzy, prawników, weterynarzy! Nie kraj trupów! Nie zatracaj swej godności niewieściej!".

ZUS zwraca koszty podróży

Osoby wezwane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych do osobistego stawiennictwa na badanie przez lekarza orzecznika, komisję lekarską, konsultanta ZUS często mają do przebycia wiele kilometrów. Przysługuje im jednak prawo do zwrotu kosztów przejazdu. ZUS zwraca osobie wezwanej na badanie do lekarza orzecznika oraz na komisję lekarską koszty przejazdu z miejsca zamieszkania do miejsca wskazanego w wezwaniu i z powrotem. Podstawę prawną stanowi tu Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 31 grudnia 2004 r. (...)

Clostridium difficile: od herbaty po… przeszczep stolca

Beztlenowa laseczka Clostridium difficile to znany czynnik ryzyka uciążliwych biegunek u osób poddanych antybiotykoterapii. Zakażenia tą bakterią stanowią najczęstszą przyczynę biegunek u pacjentów hospitalizowanych.

Miłość w białym fartuchu

Na nocnych dyżurach, w gabinecie USG, magazynie albo w windzie. Najczęściej
między lekarzem a pielęgniarką. Romanse są trwałym elementem szpitalnej rzeczywistości. Dlaczego? Praca w szpitalu jest ciężka – fizycznie i psychicznie. Zwłaszcza na chirurgii. W sytuacjach zagrożenia życia działa się tam szybko, na pełnej adrenalinie, często w nocy albo po nocy nieprzespanej. W takiej atmosferze, pracując ramię w ramię, pielęgniarki zbliżają się do chirurgów. Stają się sobie bliżsi. Muszą sobie wzajemnie ufać i polegać na sobie. Z czasem wiedzą o sobie wszystko. Są partnerami w działaniu. I dlatego często stają się partnerami w łóżku, czasami także w życiu. Gdzie uprawiają seks? Wszędzie, gdzie tylko jest okazja. W dyżurce, w gabinecie USG, w pokoju socjalnym, w łazience, a czasem w pustej sali chorych. Kochankowie dobierają się na dyżury, zazwyczaj nocne, często zamieniają się z kolegami/koleżankami, by być razem. (...)

Doktor AI

Platformy ze sztuczną inteligencją (AI) dokonujące wstępnych diagnoz są już tak zaawansowane, że testowali je londyńczycy, a brytyjski NHS rozważa ich szersze użycie. W Afryce takie aplikacje na smartfona stosują już miliony.

Ukraińcy zwyciężają też w… szpitalach

Placówki zdrowia w Ukrainie przez 10 miesięcy wojny były atakowane ponad 700 razy. Wiele z nich zniszczono doszczętnie. Mimo to oraz faktu, że codziennie przybywają setki nowych rannych, poza linią frontu służba zdrowia daje sobie radę zaskakująco dobrze.

Chcę zjednoczyć i uaktywnić diagnostów

Rozmowa z Moniką Pintal-Ślimak, nowo wybraną prezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych.

Światy równoległe

Jeszcze nigdy system ochrony zdrowia nie był tak doceniany finansowo – przekonuje minister zdrowia Adam Niedzielski, obiecując „w skali roku” 15 mld zł „dodatkowych pieniędzy” na pokrycie wyższych kosztów funkcjonowania podmiotów medycznych, m.in. w związku z kolejną turą podwyżek, czy też raczej waloryzacji, wynagrodzeń. Obietnice ministra, zderzone z wyliczeniami ekspertów, ale przede wszystkim z informacjami płynącymi ze szpitali, nie wytrzymują próby. Tylko – co z tego?

Uchodźca w polskim systemie

Pół miliarda złotych wydała Polska na świadczenia zdrowotne dla uchodźców z Ukrainy w ciągu dziesięciu miesięcy 2022 roku – wynika z danych, jakie w lutym, rok po napaści Rosji na naszego wschodniego sąsiada, przedstawił Narodowy Fundusz Zdrowia. Świadczenia to przede wszystkim podstawowa opieka zdrowotna, która wraz z ambulatoryjną opieką specjalistyczną stanowią ponad 85 proc. udzielonych świadczeń. Co wynika z tych danych?




bot