Służba Zdrowia - strona główna
SZ nr 77–84/2014
z 9 października 2014 r.


>>> Wyszukiwarka leków refundowanych


Szczepienia obowiązkowe:

Zmiany w kalendarzu szczepień

Aleksandra Kurowska

Po latach dyskusji wiemy już, w jakim kierunku resort zdrowia chciałby przeprowadzić zmiany w kalendarzu szczepień. Nie będzie to częściowa refundacja. Na wzbogacenie kalendarza bezpłatnych szczepień nowy sposób finansowania ma wypracować NFZ. W planach jest dodanie dla całej populacji dzieci szczepień przeciwko pneumokokom, ospie wietrznej i HPV. Wiele analiz potwierdziło ich skuteczność i dodatkowo perspektywę obniżki kosztów pośrednich i bezpośrednich związanych z leczeniem pacjentów. Ministerstwo rozważa też udostępnienie bezpłatnie szczepionek typu „3 w 1” czy „5 w 1”.


Fot. Thinkstock

Aż 40 proc. za pieniądze rodziców
Choć Polacy w odniesieniu do publicznej ochrony zdrowia, zwłaszcza na poziomie POZ, mają zwykle słuszne podejście „płacę i mi się należy”, w przypadku szczepień rodzicielskie serca miękną, a portfele same się otwierają. Znam to z autopsji. Przy pierwszym dziecku miałam wątpliwości, co wybrać, tłumaczyłam sobie: ukłucie, jedna chwila, czy jedno czy trzy i tak płakać będzie. Wiedziałam, że jeśli raz zdecyduje się na szczepionkę skojarzoną, koszty będą się kumulować. Ale słysząc krzyk dzieci w gabinecie i widząc plastry na dwóch ramionkach i nóżce, gdy wychodziły, szybko doszłam do wniosku, że zaoszczędzimy na czymś innym.

Jak wiele osób ma podobne zdanie? Mimo że jak wskazują m.in. badania GUS i Diagnoza Społeczna, rodziny z małymi dziećmi są grupą społeczną o niepokojąco niskich dochodach (często jedna osoba, ewentualnie dwie musi utrzymać kilka), to aż 40 proc. dzieci uodporniono przy użyciu szczepionek wysokoskojarzonych zakupionych przez rodziców.

Tak wynika z porównania liczby szczepionek wydanych w 2012 r. z Centralnej Bazy Rezerw wojewódzkim stacjom sanitarno-epidemiologicznym w z liczbą dzieci zaszczepionych. Niektórzy twierdzą nawet, że z własnej kieszeni płaci za obowiązkowe szczepienia nawet 50–60 proc. rodzin, wydając na ten cel oczywiście znacznie więcej niż otrzymali w ramach becikowego. Nie jest to fanaberia. Szczepionki skojarzone są od lat rekomendowane m.in. przez Pediatryczny Zespół Ekspertów ds. PSO przy MZ, podobnie jak i objęcie szczepieniem pneumokokom dla całej populacji.

– Polska jest ostatnim krajem Unii Europejskiej, który nie wprowadził jeszcze szczepionek wysokoskojarzonych do obowiązkowych szczepień ochronnych i jednym z ostatnich, który nie wprowadził obowiązkowych szczepień przeciwko pneumokokom dla całej populacji – mówi nam Maciej Trybulec, dyrektor generalny Sanofi Pasteur.

Kraje Europy Środkowowschodniej, które zdecydowały się na wprowadzenie wysokoskojarzonych szczepionek do Obowiązkowych Kalendarzy Szczepień Ochronnych to: Łotwa (2002 r.), Litwa (2003 r.), Węgry (2005 r.), Czechy (2006 r.), Słowacja i Estonia (2007 r.), Bułgaria i Rumunia (2008 r.). Według szacunków Sanofi Pasteur, aby wprowadzić powyższe zmiany w PSO w Polsce, minister zdrowia musiałby znaleźć dodatkowo w swoim budżecie około 160 mln zł. Biorąc pod uwagę, że skorzystałoby z tego w sumie 365–400 tys. dzieci, nie jest to zawrotny wydatek. Tym bardziej zaś, gdy zestawimy go np. z budżetem NFZ.

Dobre chęci strzałem w kolano?
Decyzja ubezpieczonych na poziomie rodziny ma spory wpływ na to, co dzieje się na poziomie państwa. Wśród ekspertów spotkałam się z opiniami, że MZ nie zastępuje szczepionek monowalentnych wysokoskojarzonymi głównie dlatego, że rodzice, których na to stać – płacą. Podobno koszt preparatów do wielu wkłuć i tego do jednego jest zbliżony na poziomie pacjenta.

– Kwota wzrostu wydatków wynikająca z przejścia w PSO na szczepienie preparatem 5 w 1 lub 6 w 1 wynika nie tylko z różnic pomiędzy cenami kupowanych obecnie preparatów a cenami szczepionki 5 w 1 lub 6 w 1, lecz także z realnie niższego zapotrzebowania, jakie obecnie składają WSSE na preparaty HIB, IPV, DTP w odniesieniu do populacji dzieci objętych szczepieniem ochronnym – przyznaje MZ.

NFZ ma dać radę
Jak dowiedzieliśmy się od wiceministra Igora Radziewicza-Winnickiego, planowana nowelizacja przepisów w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych umożliwi finansowanie zakupu szczepionek z pieniędzy NFZ. Od kiedy? Nie wiadomo.

Wiceminister wspominał, że szczegóły powinniśmy poznać w najbliższym czasie. Fundusz też twierdzi, że jest jeszcze za wcześnie, by ujawniać szczegóły. Rodzice, eksperci i branża farmaceutyczna czeka na nowy komunikat GIS w sprawie Programu Szczepień Ochronnych na rok 2015.Kwestią do wyjaśnienia pozostaje też to, które szczepionki refundować. W przekazanej mi przez MZ kalkulacji są np. dwa rodzaje przeciwko pneumokokom. Jedna bardziej kompleksowa, druga tańsza.

– Musimy kierować się kryterium jakości do ceny, a nie samą ceną. Szczepionki przeciwko pneumokokom 13-walentne mają szersze spektrum niż 10-walentne i ten aspekt będzie trzeba wziąć pod uwagę – przypomina Jerzy Gryglewicz, ekspert z Uczelni Łazarskiego.

Na ten temat powstał nawet raport. Stowarzyszenie „Parasol Dla Życia”, które powołało Grupę Ekspertów na rzecz Programu Szczepień Ochronnych w Polsce, informowało, że pokrycie szczepionkowe u dzieci poniżej 5. roku życia w Polsce wskazuje, że 82,4 proc. wykrytych serotypów pneumokoka w latach 2009–2013 znajduje się w szczepionce 13-walentnej (PCV13), a 63,6 proc. w szczepionce 10-walentnej (PCV10). Jeszcze większa różnica jest w przypadku pneumokoków niewrażliwych na penicylinę. Dla PCV 13 blisko 95 proc., a dla PCV 10 – niespełna 53 proc.

Z raportu można się też dowiedzieć, że Kielce, prekursor szczepień pneumokokowych, już w pierwszym roku osiągnęły aż 60-proc. spadek liczby hospitalizacji z powodu zapalenia płuc, zwłaszcza najmłodszych. U dzieci do 2. roku życia spadek ponad 80 proc., a u osób po 65. roku nieszczepionych widoczne zjawisko odporności zbiorowiskowej i spadek o ponad 43 proc.

Obecnie szczepienia te wykonują na własny koszt rodzice. Wiele dobrego robią też gminy, choć nie muszą. Choć część ekspertów rzuca czasem dość absurdalne postulaty, że robią to nieefektywnie i gdyby tak wziąć gminne i powiatowe pieniądze i scentralizować, byłoby lepiej. No cóż, nie wszyscy dostrzeli sens wprowadzonych przez rząd Jerzego Buzka zmian w organizacji administracji publicznej.

Grypa? Za droga. Rota? Nie dla nas
Szans na pozytywną decyzję nie ma za to w sprawie sczepień przeciwko rotawirusom (tu przeciw jest nawet AOTM) oraz grypie. W tym ostatnim przypadku nikt nie kwestionuje ich słuszności. Wyliczeń dostarczył m.in. prezentowany przez EY raport na ten temat.

Problemem są koszty. MZ forsuje opinię, że ten typ szczepień powinni zapewniać pracodawcy – oczywiście jeśli mają taką wolę. Także w przypadku personelu medycznego, choć posłowie naciskali, by MZ finansowo wsparł akcję „Placówka wolna od grypy”.

W przychodni, nie w aptece
Ponieważ pieniędzy brakuje, przy planach poszerzenia kalendarza brano pod uwagę różne scenariusze. Na przykład taki, w którym państwo zapłaci tylko za część szczepionki w oparciu o ustawę refundacyjną. Takiemu rozwiązaniu MZ się jednak sprzeciwia. Inny możliwy scenariusz to formuła współpracy z samorządami, które gdyby mogły podzielić się kosztami np. 50–50, mogłyby szczepić więcej dzieci i pewnie robiłyby to chętniej. Ale i ten odpadł. MZ stawia sprawę jasno – albo refundujemy całość, albo nic.

– Dostępność szczepień np. z 30-proc. odpłatnością nie rozwiąże problemu, ponieważ nadal korzystałyby z nich tylko osoby najbardziej świadome oraz gotowe za nie zapłacić – mówi Radziewicz-Winnicki. Ponadto utrzymany ma być obecny model dystrybucji szczepień głównie przez gabinety, by pacjenci nie przerwali łańcucha chłodniczego. Jakie powinny być kolejne zmiany w kalendarzu? Wśród rekomendowanych dla dzieci są meningokoki, o których MZ w ogóle nie wspomniało w kontekście zmian w kalendarzu.

Eksperci wskazują m.in. na to, że Polska jest ostatnim krajem Unii Europejskiej, który wykorzystuje archaiczną szczepionkę przeciwko polio – OPV u 6-latków. Co więcej, co roku MZ ma ogromny problem z dostępnością tej szczepionki, dlatego część 6-latków jest szczepiona szczepionką IPV, część populacji szczepionką doustną OPV – jak np. w tym roku. Lekarze POZ też tej szczepionki „nie lubią”. Jedna fiolka zawiera 10 dawek, które trzeba wykorzystać jednego dnia lub zutylizować.

Lekarzu: zachęcaj, nie strasz
W kontekście ruchów antyszczepionkowych, MZ chce wzmocnienia egzekucji przepisów prawa w przypadku permanentnego uchylania się od szczepień obowiązkowych, a także egzekucji obowiązków lekarzy w zakresie przekazywania prawdziwych informacji na temat szczepień. Liczy na pomoc konsultantów, by lepiej dotrzeć do lekarzy. Jak wygląda to z prawnej strony? Organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej są uprawnione do żądania wykonania w drodze egzekucji administracyjnej obowiązku szczepień.

Powiatowe oddziały inspekcji mogą wydać tytuł wykonawczy, a egzekwować obowiązek powinni na tej podstawie wojewodowie. Sami wybierają jak. W grę wchodzą upomnienia, pouczenia oraz kary grzywny (maksymalnie 1,5 tys. zł). Ale na razie działania GIS koncentrują się na edukacji i wysyłaniu wezwań. Z jakim rezultatem – tu posłowie mają wiele zastrzeżeń i wobec Inspekcji i resortu zdrowia. Take wiele, że w sierpniu po raz trzeci nie chcieli przyjąć odpowiedzi MZ na dezyderat w sprawie szczepień. Zażądali przedstawienia nowej wersji dokumentu „z konkretami”. Ile dzieci nie jest szczepionych? Na razie nie aż tak wiele – około 0,06 proc. populacji w wieku 0–12 lat. Ale ich liczba dynamicznie rośnie, podobnie jak liczba absurdalnych zarzutów wobec tej formy uodporniania.

Analizy Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny (NIZP-PZH) wskazują, że liczba osób uchylających się od jakichkolwiek szczepień w ciągu ostatnich pięciu lat wzrosła ponad dwukrotnie. W 2009 r. odnotowano 3077 osób (w wieku do 19 lat), które nie zrealizowały obowiązku szczepienia. Na koniec 2013 r. było ich 7248. W I kwartale tego roku udało się zmniejszyć tę liczbę o 78 osób. Polacy mają niewielką wiedzę na temat szczepień, więc ekscytują się sensacyjnymi plotkami, zakrawającymi na teorie spiskowe. Posłowie, choć jest wśród nich wielu lekarzy, też skarżą się na braki w tym temacie i oczekują od MZ pakietu rzetelnych, „łatwo przyswajalnych” informacji.

Czesław Hoc (poseł PiS i lekarz) na posiedzeniu komisji sejmowej mówił: (…) „wiedząc o tym, jak skomplikowana jest budowa i dojrzewanie układu odpornościowego, immunologicznego, jakie są losy jego rozwoju i dojrzewania, utrwalania odpowiedzi immunologicznych, mamy prawo zastanowić się nad tym, że być może te 26 szczepień w pierwszych dwudziestu czterech miesiącach życia dziecka w jakiś sposób może przestrajać immunologię organizmu – mówił Hoc. Jego obawy budzą też szczepionki poliwalentne.

– Wydaje mi się, że jest to bardzo niepokojące, a nawet groźne. Podawanie w jednym dniu trzech rodzajów szczepionek może wpłynąć na układ immunologiczny organizmu. Może to wpływać w ten sposób, jak niektórzy podejrzewają, że wzrost zachorowań na cukrzycę typu I może być tym powodowany – mówił Hoc. Pytał też o rtęć w szczepionkach i bezpieczeństwo preparatów pełnokomórkowych. Jasne odpowiedzi powinni dostać nie tylko posłowie, ale i rodzice. MZ już je obiecał, zadeklarował nawet, że w tej kwestii będzie współpracował z branżą farmaceutyczną.


METODA MAŁYCH KROKÓW, czyli, co zmieniano w Programie Szczepień Ochronnych w latach 2008–2014.





Najpopularniejsze artykuły

Ile trwają studia medyczne w Polsce? Podpowiadamy!

Studia medyczne są marzeniem wielu młodych ludzi, ale wymagają dużego poświęcenia i wielu lat intensywnej nauki. Od etapu licencjackiego po specjalizację – każda ścieżka w medycynie ma swoje wyzwania i nagrody. W poniższym artykule omówimy dokładnie, jak długo trwają studia medyczne w Polsce, jakie są wymagania, by się na nie dostać oraz jakie możliwości kariery otwierają się po ich ukończeniu.

E-Recepta – Cyfrowa Rewolucja w Polskim Systemie Ochrony Zdrowia

Od 8 stycznia 2020 roku w Polsce wprowadzono obowiązek wystawiania recept w formie elektronicznej, co stanowiło przełomowy krok w cyfryzacji systemu ochrony zdrowia. E-recepta to nowoczesne rozwiązanie, które zrewolucjonizowało sposób przepisywania i realizacji leków, przynosząc liczne korzyści zarówno pacjentom, jak i personelowi medycznemu.

Jak powinna wyglądać pielęgnacja języka? Dlaczego należy go czyścić?

Higiena jamy ustnej kojarzy się przede wszystkim ze szczotkowaniem zębów, stosowaniem nici dentystycznej i płynów do płukania. Jednak równie istotny, choć często pomijany, jest język. To właśnie na jego powierzchni gromadzi się ogromna liczba bakterii, resztek jedzenia i martwych komórek nabłonka. Zaniedbanie pielęgnacji języka może prowadzić nie tylko do nieprzyjemnego oddechu, ale i poważniejszych problemów zdrowotnych. Dlatego w codziennej rutynie higienicznej nie powinno zabraknąć także czyszczenia języka.

Ryczałt nie wyklucza zapłaty za nadwykonania

Jest Pani pełnomocnikiem szpitala, który zdecydował się dochodzić od NFZ zapłaty za świadczenia medyczne, których kosztów nie pokrył przyznany wcześniej placówce ryczałt sieciowy. To chyba pierwszy taki pozew w Polsce?

Kobiety w chirurgii. Równe szanse na rozwój zawodowy?

Kiedy w 1877 roku Anna Tomaszewicz, absolwentka wydziału medycyny Uniwersytetu w Zurychu wróciła do ojczyzny z dyplomem lekarza w ręku, nie spodziewała się wrogiego przyjęcia przez środowisko medyczne. Ale stało się inaczej. Uznany za wybitnego chirurga i honorowany do dzisiaj, prof. Ludwik Rydygier miał powiedzieć: „Precz z Polski z dziwolągiem kobiety-lekarza!”. W podobny ton uderzyła Gabriela Zapolska, uważana za jedną z pierwszych polskich feministek, która bez ogródek powiedziała: „Nie chcę kobiet lekarzy, prawników, weterynarzy! Nie kraj trupów! Nie zatracaj swej godności niewieściej!".

Nauki medyczne potrzebują kobiet

Kultura medycyny akademickiej wciąż wzmacnia nierówności pomiędzy płciami, zamiast je niwelować. Na najwyższe szczeble kariery dociera znacznie mniej kobiet niż mężczyzn. Niedobór kobiecej perspektywy w badaniach i na stanowiskach przywódczych to strata nie tylko dla kobiet, ale głównie dla nauki.

Super Indukcyjna Stymulacja (SIS) – nowoczesna metoda w fizjoterapii neurologicznej i ortopedycznej

Współczesna fizjoterapia dysponuje coraz szerszym wachlarzem metod terapeutycznych, które pozwalają skuteczniej i szybciej osiągać cele rehabilitacyjne. Jedną z technologii, która w ostatnich latach zyskuje na znaczeniu w leczeniu schorzeń układu mięśniowo-szkieletowego oraz neurologicznych, jest Super Indukcyjna Stymulacja, w skrócie SIS. Ta nieinwazyjna metoda wykorzystuje wysokoenergetyczne pole elektromagnetyczne do głębokiej stymulacji tkanek, oferując alternatywę dla tradycyjnych form elektroterapii i kinezyterapii.

Irygatory dentystyczne: udokumentowaną klinicznie metoda higieny jamy ustnej

Irygatory do zębów stanowią udokumentowaną klinicznie metodę higieny jamy ustnej, redukującą płytkę nazębną o 74-89% i krwawienie dziąseł o 33-82% w porównaniu z samym szczotkowaniem. Najnowsze badania randomizowane i metaanalizy z lat 2015-2025 potwierdzają skuteczność porównywalną lub przewyższającą tradycyjną nić dentystyczną, szczególnie u pacjentów z aparatami ortodontycznymi, implantami i chorobami przyzębia. American Dental Association przyznała tym urządzeniom Znak Akceptacji na podstawie ponad 70 badań klinicznych. Choroby przyzębia dotykają 62% dorosłych Polaków, a ich związek z chorobami układowymi (serce, cukrzyca) czyni skuteczną higienę jamy ustnej priorytetem zdrowia publicznego.

Najlepsze systemy opieki zdrowotnej na świecie

W jednych rankingach wygrywają europejskie systemy, w innych – zwłaszcza efektywności – dalekowschodnie tygrysy azjatyckie. Większość z tych najlepszych łączy współpłacenie za usługi przez pacjenta, zazwyczaj 30% kosztów. Opisujemy liderów. Polska zajmuje bardzo odległe miejsca w rankingach.

Jak naprawdę wygląda praca asystentki stomatologicznej? To nie tylko pomoc dentyście!

Myślisz o pracy w gabinecie stomatologicznym? Zastanawiasz się, czy rola asystentki to coś dla Ciebie? Wbrew pozorom nie jest to tylko podawanie narzędzi dentyście. Rozwój gabinetów, większa liczba pacjentów i rosnące oczekiwania wobec jakości usług sprawiają, że zapotrzebowanie na wykwalifikowany personel stale rośnie. A asystentka stomatologiczna jest jedną z tych osób, bez których trudno wyobrazić sobie sprawne funkcjonowanie gabinetu.

Czy Unia zakaże sprzedaży ziół?

Z końcem 2023 roku w całej Unii Europejskiej wejdzie w życie rozporządzenie ograniczające sprzedaż niektórych produktów ziołowych, w których stężenie alkaloidów pirolizydynowych przekroczy ustalone poziomy. Wszystko za sprawą rozporządzenia Komisji Europejskiej 2020/2040 z dnia 11 grudnia 2020 roku zmieniającego rozporządzenie nr 1881/2006 w odniesieniu do najwyższych dopuszczalnych poziomów alkaloidów pirolizydynowych w niektórych środkach spożywczych.

Suplementacja na diecie ketogenicznej — czego potrzebuje organizm i jak uzupełniać niedobory

Dieta ketogeniczna, znana również jako dieta keto, to sposób żywienia charakteryzujący się bardzo niskim spożyciem węglowodanów (zazwyczaj poniżej 50 gramów dziennie), umiarkowaną ilością białka i wysoką zawartością zdrowych tłuszczów. Taka proporcja makroskładników zmusza organizm do zmiany głównego źródła energii z glukozy na ketony – związki powstające z rozkładu tłuszczów w wątrobie. Stan metaboliczny, w którym ciała ketonowe stają się podstawowym paliwem dla komórek, nazywamy ketozą. Z medycznego punktu widzenia dieta niskowęglowodanowa może wspierać redukcję masy ciała, poprawę kontroli glikemii u osób z insulinoopornością oraz korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi, choć wymaga świadomego planowania, aby uniknąć niedoborów składników odżywczych.

Testy wielogenowe pozwalają uniknąć niepotrzebnej chemioterapii

– Wiemy, że nawet do 85% pacjentek z wczesnym rakiem piersi w leczeniu uzupełniającym nie wymaga chemioterapii. Ale nie da się ich wytypować na podstawie stosowanych standardowo czynników kliniczno-patomorfologicznych. Taki test wielogenowy jak Oncotype DX pozwala nam wyłonić tę grupę – mówi onkolog, prof. Renata Duchnowska.

Choroby wirusowe u dzieci – jakie powinieneś znać?

Wirusowe choroby wieku dziecięcego to jedne z najczęstszych powodów wizyt u pediatry. Choć wiele z nich przebiega łagodnie, niektóre mogą prowadzić do groźnych powikłań, zwłaszcza u dzieci z obniżoną odpornością. Dzięki szczepieniom część z powszechnie występujących schorzeń udało się niemal całkowicie wyeliminować, jednak nie oznacza to, że nie stanowią one zagrożenia dla zdrowia najmłodszych. Warto więc znać ich objawy, aby móc odpowiednio zareagować w przypadku zakażenia.

Na czym polega świadoma pielęgnacja twarzy?

Świadoma pielęgnacja twarzy to trend, który wykracza poza zwykłe stosowanie kosmetyków. To przede wszystkim umiejętność słuchania swojej skóry, rozumienia jej aktualnych potrzeb i podejmowania decyzji pielęgnacyjnych opartych na wiedzy o składnikach aktywnych. Na czym polega świadoma pielęgnacja twarzy? Na zastąpieniu przypadkowych zakupów celowanym działaniem, minimalizacji ryzyka podrażnień i maksymalizacji efektywności.

Polisa jako element wsparcia finansowego – jak zadbać standard życia najbliższych?

Materiał marketingowy: W dynamicznie zmieniającym się świecie poczucie stabilizacji staje się jedną z najcenniejszych wartości. Ubezpieczenie na życie może pomóc złagodzić finansowe skutki trudnych sytuacji i wesprzeć bliskich w razie zdarzeń losowych.



© 2026 SANITAS sp. z o.o. | Ustawienia cookies

bot