Służba Zdrowia - strona główna
SZ nr 63–66/2004
z 19 sierpnia 2004 r.

Stuknij na okładkę, aby przejść do spisu treści tego wydania


>>> Wyszukiwarka leków refundowanych


Za co jesteśmy kochani?

Z okazji jubileuszu 55-lecia "Służby Zdrowia" otrzymaliśmy setki listów, pełnych życzliwości i ciepła. Oto fragmenty niektórych.


* * * * *

Pragnę serdecznie pogratulować dotychczasowych osiągnięć i podziękować za 55 lat działalności na rzecz modernizacji systemu opieki zdrowotnej.
"Służba Zdrowia" jest wartościowym i wiarygodnym źródłem informacji o sytuacji opieki zdrowotnej. Przedstawiacie Państwo zainteresowanym problemy i sukcesy polskiego systemu. Udostępniacie łamy dla merytorycznej debaty, radzicie pracownikom, jak pokonać zawiłości prawa, regulującego działalność zakładów opieki zdrowotnej.
W uznaniu zasług "Służby Zdrowia" życzę dalszych sukcesów w realizacji Państwa misji i kolejnych dziesięcioleci pracy dla dobra społeczeństwa.
Z wyrazami szacunku
Barbara Labuda,
Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP

* * * * *

Jako wierny i stały czytelnik pisma, a chyba też najdłuższy stażem współpracownik, składam życzenia dalszego rozwoju i pięknych osiągnięć. Takie pismo jak "Służba Zdrowia" jest ogromnie potrzebne wielkiej rzeszy pracowników opieki zdrowotnej. Szczególnie ważne jest utrzymanie profilu pisma publicystycznego, poruszającego różnorakie problemy nurtujące pracowników opieki zdrowotnej, a tych "dzięki" naszym władzom niestety nie brakuje.
Moja miłość do pisma zaczęła się nieomal tak dawno, jak stare jest czasopismo. Pierwszy mój artykuł o tradycjach gdańskiej Akademii Lekarskiej został opublikowany w nr. 2 SZ w 1950 r. Byłem więc nieomal przy jej narodzinach, wówczas jeszcze absolwent medycyny, a nie lekarz. Przy okazji bytności w Warszawie odwiedzałem redakcję, mieszczącą się na Pradze przy ul. Targowej i panią redaktor Helenę Słomkowską. Ileż to lat upłynęło. Trochę łezka kręci się w oku. Od tamtego czasu "Służba Zdrowia" wydrukowała ogółem 193 moich artykułów. Może wkrótce, przy łaskawości zespołu redakcyjnego, doczekam się i ja swojego jubileuszu – dwusetnej publikacji w SZ.
Prof. dr hab. Stanisław Sterkowicz

* * * * *

Bardzo dziękuję za zaproszenie na jubileusz gazety, zamykający się dwoma piątkami. Zawiera on tym samym ocenę ogromnych wysiłków i wkładu w dokonywane przemiany, szczególnie w okresie ostatniego 15-lecia. Jedna z piątek zapewne należy się za jakże cenną inicjatywę nagrody im. Aliny Pienkowskiej.
Nie należałem do kręgu Jej znajomych, choć z racji tego wszystkiego, co robiła, wydawała mi się nie tylko znajoma, ale i bliska. Przyglądałem się Jej z daleka, tak jak patrzy się ze Śląska na Wybrzeże. W okresie przemian widzi się i spotyka wybitnych ludzi. Czas "Solidarności" ma wielu bohaterów, ale jakże ważne jest to, że wśród nich znalazła się Alina Pienkowska – pielęgniarka, pracownik służby zdrowia. Była już wtedy postacią symboliczną i taką pozostała do końca. Nie zeszła z raz obranej drogi. Szkoda, że tacy ludzie tak szybko odchodzą.
Prof. dr hab. Grzegorz Opala,
Klinika Neurologii Wieku Podeszłego ŚAM

* * * * *

Pięknie dziękuję za zaproszenie do udziału w Waszym, ale i naszym – Czytelników – Jubileuszu. Gdyby nie fakt, że 22-25 lipca będę przebywał w Łucku na Wołyniu, aby szkolić tam naszych Kolegów z Ukrainy w zakresie kardiologii i kardiochirurgii, to oczywiście byłbym z Wami w Królewskich Łazienkach.
W Łucku zamierzamy wykonać bezpłatnie kilka dużych operacji serca tym chorym, którzy takiej pomocy najbardziej potrzebują. Wyszkoliliśmy naszych Kolegów z Ukrainy (Kijów, Lwów, Równe, Łuck) w Zabrzu, teraz pomagamy im rozwijać nowoczesną kardiochirurgię i kardiologię u Nich, na miejscu.
W imieniu nas wszystkich, a więc także na zawsze nieobecnych, m.in. Zbigniewa Zawadzkiego – mojego teścia, podziękuję Wam za Wasze istnienie i działanie. Jesteśmy sobie wzajemnie potrzebni, aby ochrona zdrowia w naszym kraju rozwijała się znacznie lepiej i aby ogólnonarodowy lament nie zastąpił rozumu i nie odebrał chęci pozytywnego działania.
Życzę całej mocno zaprzyjaźnionej z nami kochanej Redakcji SZ dalszych wzlotów i pomyślności.
Z najlepszymi życzeniami na przyszłość w imieniu całej społeczności Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu i własnym.
Prof. dr hab. Marian Zembala
Dyrektor ŚCChS w Zabrzu

* * * * *

Proszę przyjąć moje najszczersze gratulacje z okazji 55 minionych lat oddanego trwania w służbie zdrowia polskiego społeczeństwa oraz życzenia pomyślnych wcieleń w nowe role i zadania, jakie zapowiada najbliższa przyszłość.
Pozwolę sobie przy okazji na osobiste wyznanie, iż w moim najgłębszym przekonaniu "Służba Zdrowia" pozostała w obszarze problemów zdrowia publicznego Polaków jedną z nielicznych wartości, która oparła się skutecznie powszechnemu upadkowi i moralnej degradacji, promując wytrwale wszystko to, co ponadczasowe, uczciwe i merytorycznie poprawne. Pozostaję z niezmienną atencją.
Prof. dr hab. med. Jerzy Bodalski
Łódź, 21 lipca 2004 r.

* * * * *

Gratuluję całemu zespołowi redakcji "Służby Zdrowia" dotychczasowych osiągnięć, które są naprawdę znaczące i życzę dalszych sukcesów nie tylko w codziennej pracy, ale również we wdrażaniu nowych formuł publikacyjnych, którymi wyróżnia się Wasze czasopismo, a także w dążeniu do poprawy naszej rzeczywistości w ochronie zdrowia.
Prof. dr hab Andrzej Gładysz
Kierownik Katedry i Kliniki Chorób Zakaźnych AM we Wrocławiu

* * * * *

Najserdeczniejsze życzenia pomyślności i dalszych sukcesów na następne 55 lat "służby" dla dobra wszystkich pracowników ochrony zdrowia. Jak zwykle, z niecierpliwością będę czekał na każdy następny numer pisma, z którym mocno się identyfikuję.
Liczę, że następne lata przebiegać będą w tak potrzebnym nam wszystkim spokoju i atmosferze otaczającego nas rozsądku, normalności i racjonalnych działań.
Dr n. med. Jarosław Pinkas
Z-ca Dyr. ds. Klinicznych Instytutu Kardiologii w Warszawie

* * * * *

Całej redakcji najszczersze, najserdeczniejsze gratulacje – nie tylko za utrzymanie się na rynku wydawniczym tak długo, co samo w sobie już jest ewenementem na skalę unijną, ale przede wszystkim – za wykreowanie nowego, unikalnego profilu pisma, z doskonale wyważonymi proporcjami "z różnych szuflad". Uważna lektura każdego waszego numeru pozwala czytelnikowi być zorientowanym na bieżąco we wszystkich ważnych aspektach służby zdrowia. Jako wieloletni czytelnik cieszę się z tego, a na ucho przyznam, że zalecam lekturę SZ moim studentom z różnych kierunków – medycznych i polityki społecznej. "Służba Zdrowia" była pierwszym pismem, do jakiego jako młody lekarz posyłałem swoje artykuły, niestety, niektóre z nich – przeciw arogancji władzy – są wciąż jakby aktualne.
Życzę wam i wszystkim czytelnikom, abyście nie utracili Ducha Waszego Powołania, często dziś wystawianego na próbę przez tzw. sytuację, i dalej trzymali wysoki poziom Waszej Jakości i Rzetelności Zawodowej, ciesząc się stale zasłużonym szacunkiem i sympatią czytelników.
Dr n. med Jacek Putz
CMKP, KLRwP

* * * * *

Redakcji SZ gratulujemy poziomu gazety i wyrażamy wdzięczność za to, że w najtrudniejszym dla nas momencie – uwierzyła w słuszność naszych poczynań i konsekwentnie wspierała nasze działania.
Dzięki wspólnym wysiłkom "Kontrakt" stał się najważniejszą lekturą naszych członków i przyczynił się do wspólnego zwycięstwa.
W imieniu Prezydium Federacji Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia – Porozumienia Zielonogórskiego
Robert Sapa
Komisarz PZ

* * * * *

Jestem przekonana, że Wasza praca ma wyjątkowe znaczenie dla rozwoju polskiej ochrony zdrowia oraz integracji środowiska medycznego.
Bożena Ronowicz,
Prezydent m. Zielona Góra

* * * * *

Z okazji zacnego jubileuszu 55-lecia funkcjonowania na rynku prasowym – składam w imieniu Sekretariatu Ochrony Zdrowia KK NSZZ "Solidarność" szczere i serdeczne gratulacje.
Przez ponad półwiecze stoicie dzielnie na straży interesów pracowników naszej branży i mimo przelicznych zawirowań, reform, transformacji i restrukturyzacji, które dosięgają nas z łaski kolejnych ministrów, zachowujecie klasę, jakiej życzyć by należało rządzącym.
Z naszej strony – życzymy Wam wielu dalszych lat owocnej pracy i niech towarzyszy Wam satysfakcja i poczucie dobrze pełnionej misji. Tak trzymać!
Maria Jolanta Ochman
Przewodnicząca Sekretariatu Ochrony Zdrowia KK NSZZ "Solidarność"

* * * * *

Przyjęty przez Państwa kierunek, związany z poruszaniem najbardziej istotnych, strategicznych problemów związanych z ochroną zdrowia i zdrowotnością polskiego społeczeństwa, budzi szacunek i powinien być kontynuowany.
Życzę, aby SZ w kolejnych latach cieszyła się nadal wysokim uznaniem czytelników.
Dr n. med. Andrzej Włodarczyk
Przewodniczący ORL w Warszawie

* * * * *


Życzymy nadal dotychczasowego profesjonalizmu, rzetelności i najlepszych piór.
lek. med. Marek Krobicki
Dyrektor Szpitala Zakonu Bonifratrów św. Jana Grandego w Krakowie

* * * * *

Co prawda walka o normalną ochronę zdrowia w naszym kraju jeszcze się nie zakończyła, ale twierdzę, że to właśnie my "ruszyliśmy bryłę z posad świata..." Mimo nowych obowiązków zawsze jestem z Wami – bez Waszej, przepraszam bez NASZEJ "Służby Zdrowia" – nie byłoby tego wszystkiego. Przede wszystkim – przyjaźni, które powstawały w "ogniu walki" ze starymi przyzwyczajeniami i starymi kanonami.
Jestem przekonany, że wielu z obecnych i przeszłych już, niestety, menedżerów ochrony zdrowia, uczyło się nowego m.in. dzięki waszej pomocy. Chociaż obecnie przede mną nowe wyzwania, to zawsze ze "Służbą Zdrowia"!
Gratulacje i podziękowania za wszystko, co dla nas czyniliście i nadal czynicie.
Dr hab. n. med. Wiesław Romańczuk
Dyrektor Instytutu Pielęgniarstwa i Położnictwa Uniwersytetu Rzeszowskiego

* * * * *

Obecność czasopisma na trudnym rynku medialnym przez tak długi okres jest dowodem na to, iż praca Państwa jest doceniana. Od 55 lat służą Państwo swoim Czytelnikom, a oni poprzez swoją wierność i zaufanie, którym obdarzyli "Służbę Zdrowia", dają świadectwo sukcesu czasopisma. Profesjonalizm i rzetelność bronią się same.
Gratulujemy wysokiego poziomu merytorycznego i fachowości w przedstawianiu informacji. To właśnie dzięki pracy całego zespołu redakcyjnego możemy śledzić zmiany zachodzące na rynku medycznym i farmaceutycznym w naszym kraju.
Dziękujemy Państwu za współpracę i możliwość korzystania z Państwa doświadczeń. "Służba Zdrowia" jest dla nas cennym źródłem informacji związanych z rynkiem medycznym i farmaceutycznym.
Robert Pachocki
Dyrektor ds. Naukowych i Medycznych Grupy Badawczej Servier w Polsce

* * * * *




Najpopularniejsze artykuły

Ciemna strona eteru

Zabrania się sprzedaży eteru etylowego i jego mieszanin – stwierdzał artykuł 3 uchwalonej przez sejm ustawy z dnia 22 czerwca 1923 r. w przedmiocie substancji i przetworów odurzających. Nie bez kozery, gdyż, jak podawały statystyki, aż 80 proc. uczniów szkół narkotyzowało się eterem. Nauczyciele bili na alarm – używanie przez dzieci i młodzież eteru prowadzi do ich otępienia. Lekarze wołali – eteromania to zguba dla organizmu, prowadzi do degradacji umysłowej, zaburzeń neurologicznych, uszkodzenia wątroby. Księża z ambon przestrzegali – eteryzowanie się nie tylko niszczy ciało, ale i duszę, prowadząc do uzależnienia.

Czy Unia zakaże sprzedaży ziół?

Z końcem 2023 roku w całej Unii Europejskiej wejdzie w życie rozporządzenie ograniczające sprzedaż niektórych produktów ziołowych, w których stężenie alkaloidów pirolizydynowych przekroczy ustalone poziomy. Wszystko za sprawą rozporządzenia Komisji Europejskiej 2020/2040 z dnia 11 grudnia 2020 roku zmieniającego rozporządzenie nr 1881/2006 w odniesieniu do najwyższych dopuszczalnych poziomów alkaloidów pirolizydynowych w niektórych środkach spożywczych.

Astronomiczne rachunki za leczenie w USA

Co roku w USA ponad pół miliona rodzin ogłasza bankructwo z powodu horrendalnie wysokich rachunków za leczenie. Bo np. samo dostarczenie chorego do szpitala może kosztować nawet pół miliona dolarów! Prezentujemy absurdalnie wysokie rachunki, jakie dostają Amerykanie. I to mimo ustawy, która rok temu miała zlikwidować zjawisko szokująco wysokich faktur.

Leki, patenty i przymusowe licencje

W nowych przepisach przygotowanych przez Komisję Europejską zaproponowano wydłużenie monopolu lekom, które odpowiedzą na najpilniejsze potrzeby zdrowotne. Ma to zachęcić firmy farmaceutyczne do ich produkcji. Jednocześnie Komisja proponuje wprowadzenie przymusowego udzielenia licencji innej firmie na produkcję chronionego leku, jeśli posiadacz patentu nie będzie w stanie dostarczyć go w odpowiedniej ilości w sytuacjach kryzysowych.

ZUS zwraca koszty podróży

Osoby wezwane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych do osobistego stawiennictwa na badanie przez lekarza orzecznika, komisję lekarską, konsultanta ZUS często mają do przebycia wiele kilometrów. Przysługuje im jednak prawo do zwrotu kosztów przejazdu. ZUS zwraca osobie wezwanej na badanie do lekarza orzecznika oraz na komisję lekarską koszty przejazdu z miejsca zamieszkania do miejsca wskazanego w wezwaniu i z powrotem. Podstawę prawną stanowi tu Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 31 grudnia 2004 r. (...)

Rzeczpospolita bezzębna

Polski trzylatek statystycznie ma aż trzy zepsute zęby. Sześciolatki mają próchnicę częściej niż ich rówieśnicy w Ugandzie i Wietnamie. Na fotelu dentystycznym ani razu w swoim życiu nie usiadł co dziesiąty siedmiolatek. Statystyki dotyczące starszych napawają grozą: 92 proc. nastolatków i 99 proc. dorosłych ma próchnicę. Przeciętny Polak idzie do dentysty wtedy, gdy nie jest w stanie wytrzymać bólu i jest mu już wszystko jedno, gdzie trafi.

Odszedł Ireneusz Zatoński

Kilka dni przed świętami Bożego Narodzenia zmarł Irek, mój młodszy o 2 lata brat. Lekarz, który przez niemal pół wieku pełnił posługę lekarską dla mieszkańców podwrocławskiej gminy Żórawina.

Neonatologia – specjalizacja holistyczna

O specyfice specjalizacji, którą jest neonatologia, z dr n. med. Beatą Pawlus, lekarz kierującą Oddziałem Neonatologii w Szpitalu Specjalistycznym im. Świętej Rodziny w Warszawie oraz konsultant województwa mazowieckiego w dziedzinie neonatologii rozmawia red. Renata Furman.

Miłość w białym fartuchu

Na nocnych dyżurach, w gabinecie USG, magazynie albo w windzie. Najczęściej
między lekarzem a pielęgniarką. Romanse są trwałym elementem szpitalnej rzeczywistości. Dlaczego? Praca w szpitalu jest ciężka – fizycznie i psychicznie. Zwłaszcza na chirurgii. W sytuacjach zagrożenia życia działa się tam szybko, na pełnej adrenalinie, często w nocy albo po nocy nieprzespanej. W takiej atmosferze, pracując ramię w ramię, pielęgniarki zbliżają się do chirurgów. Stają się sobie bliżsi. Muszą sobie wzajemnie ufać i polegać na sobie. Z czasem wiedzą o sobie wszystko. Są partnerami w działaniu. I dlatego często stają się partnerami w łóżku, czasami także w życiu. Gdzie uprawiają seks? Wszędzie, gdzie tylko jest okazja. W dyżurce, w gabinecie USG, w pokoju socjalnym, w łazience, a czasem w pustej sali chorych. Kochankowie dobierają się na dyżury, zazwyczaj nocne, często zamieniają się z kolegami/koleżankami, by być razem. (...)

PES po nowemu

Z prof. dr. hab. n. med. Mariuszem Klenckim, dyrektorem Centrum Egzaminów Medycznych w Łodzi rozmawia Ewa Szarkowska

EBN, czyli pielęgniarstwo oparte na faktach

Rozmowa z dr n. o zdrowiu Dorotą Kilańską, kierowniczką Zakładu Pielęgniarstwa Społecznego i Zarządzania w Pielęgniarstwie w UM w Łodzi, dyrektorką Europejskiej Fundacji Badań Naukowych w Pielęgniarstwie (ENRF), ekspertką Komisji Europejskiej, Ministerstwa Zdrowia i WHO.

Kobiety w chirurgii. Równe szanse na rozwój zawodowy?

Kiedy w 1877 roku Anna Tomaszewicz, absolwentka wydziału medycyny Uniwersytetu w Zurychu wróciła do ojczyzny z dyplomem lekarza w ręku, nie spodziewała się wrogiego przyjęcia przez środowisko medyczne. Ale stało się inaczej. Uznany za wybitnego chirurga i honorowany do dzisiaj, prof. Ludwik Rydygier miał powiedzieć: „Precz z Polski z dziwolągiem kobiety-lekarza!”. W podobny ton uderzyła Gabriela Zapolska, uważana za jedną z pierwszych polskich feministek, która bez ogródek powiedziała: „Nie chcę kobiet lekarzy, prawników, weterynarzy! Nie kraj trupów! Nie zatracaj swej godności niewieściej!".

Czy Trump ma problemy psychiczne?

Chorobę psychiczną prezydenta USA od prawie roku sugerują psychiatrzy i specjaliści od zdrowia psychicznego w Ameryce. Wnioskują o komisję, która pozwoli zbadać, czy prezydent może pełnić swoją funkcję.

Algorytmy czy intuicja?

Procedury redukują dostępną wiedzę do prostych wyborów. Ich sztywne trzymanie się zabija intelektualnego ducha medycyny, który przedkłada podejście zindywidualizowane, wynikające z doświadczenia lekarza.

Czas pracy osób niepełnosprawnych w szpitalu

Czy niepełnosprawna pielęgniarka lub lekarz mogą pracować w systemie równoważnego czasu pracy i pełnić dyżury medyczne w porze nocnej?

Wciąż nie rozumiemy raka trzustki

 – W przypadku raka trzustki cele terapeutyczne są inne niż w raku piersi, jelita grubego czy czerniaku. Postęp w zakresie leczenia systemowego tego nowotworu jest nieznośnie powolny, dlatego sukcesem są terapie, które dodatkowo wydłużają mediany przeżycia nawet o klika miesięcy – mówi dr Leszek Kraj z Kliniki Onkologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. 




bot