Służba Zdrowia - strona główna
SZ nr 93–100/2016
z 8 grudnia 2016 r.


>>> Wyszukiwarka leków refundowanych


Witamina D kontrowersje i fakty

Anna Kołodziejska

Niedobór witaminy D może dotyczyć nawet 90 procent Polaków. Czy ten argument wystarcza jednak, by rutynowo zalecać suplementację u wszystkich pacjentów i czy zawsze takie postępowanie jest bezpieczne?

Upłynęło już prawie dziesięć dekad od zidentyfikowania witaminy D i opisania jej roli w regulacji gospodarki wapniowo-fosforanowej oraz metabolizmu kostnego. Chociaż funkcję tę w dalszym ciągu uznaje się za najistotniejszą, to jednak na podstawie badań przeprowadzanych w ostatnich latach wiedza o witaminie D oraz jej metabolitach stale rośnie i obejmuje coraz to nowsze aspekty zdrowotne. Na przełomie ostatnich lat opublikowano wyniki szeregu eksperymentów medycznych ukazujących wpływ witaminy D na przebieg wielu chorób, w tym nie tylko tych związanych z metabolizmem kostnym. Udowodniono również pozytywne działanie witaminy na układ sercowo-naczyniowy, oddechowy, ośrodkowy układ nerwowy, prawidłową pracę nerek, wątroby, a nawet prewencję zespołu metabolicznego i rozwoju cukrzycy, zmniejszenie częstości psychoz w przebiegu niektórych chorób psychicznych i wiele, wiele innych.

Aktualne rekomendacje dotyczące suplementacji witaminy D dla populacji polskiej pochodzą z wytycznych dla Europy Środkowej z 2013 r. oraz rekomendacji polskich z 2009 roku. Zwraca się w nich uwagę na zasadność uzupełniania niedoborów witaminy D nie tylko w prewencji rozwoju krzywicy u dzieci oraz osteomalacji i osteoporozy u kobiet po okresie menopauzy. Rozległe spektrum działania witaminy i korzyści wynikające z utrzymywania jej optymalnego stężenia w surowicy krwi wydają się uzasadniać słuszność włączania suplementacji u o wiele szerszego grona pacjentów.

Metabolity witaminy D obejmują grupę związków steroidowych, za których podstawową funkcję uważa się regulację absorpcji wapnia w jelitach i utrzymywanie homeostazy wapniowo-fosforanowej organizmu. Podaż witaminy D drogą pokarmową jest w dużym stopniu ograniczona i przeważnie niewystarczająca dla zaspokojenia zapotrzebowania organizmu (dzienne rekomendowane spożycie szacuje się na około 10 µg u zdrowych, dorosłych osób i dzieci po ukończeniu czwartego roku życia). Z tego względu w niektórych uprzemysłowionych krajach półkuli północnej wzbogaca się część produktów spożywczych o jej zawartość. Wraz z pożywieniem dostarcza się głównie witaminę D2. Forma D3 produkowana jest w skórze pod wpływem ekspozycji na promieniowanie UVB. Jednak dopiero po przeprowadzeniu hydroksylacji w wątrobie powstają aktywne metabolity, które organizm jest w stanie spożytkować. Kalcyfediol, czyli witamina D hydroksylowana w pozycji 25, transportowany jest dalej do nerek, w których zachodzi kolejna przemiana z wytworzeniem najbardziej aktywnej formy – kalcytriolu.

W praktyce klinicznej, celem sprawdzenia zawartości witaminy D w organizmie, dokonuje się głównie pomiarów stężenia kalcyfediolu w surowicy krwi, ze względu na najdłuższy okres połowicznego półtrwania tego metabolitu oraz jego bezpośredniego odniesienia do ilości dostępnego metabolitu D3. W zależności od instytucji wydającej zalecenia oraz kraju ich pochodzenia, za optymalne stężenie uznaje się wartości od 20 ng/ml (50 nmol/l) lub od 30 ng/ml (75 nmol/l). Osiągnięcie tego ostatniego (a odnosi się on do populacji polskiej) możliwe jest przy dziennym spożyciu witaminy D na poziomie 4000 IU.
W literaturze można znaleźć duże rozbieżności wśród obecnie publikowanych danych dotyczących rekomendowanego stężenia witaminy D. Pewien problem stwarza ustalenie odpowiedniego dawkowania oraz formy podawanych metabolitów. Cholekalcyferol (witamina D3) wykazuje się najwyższą biodostępnością przy podaniu doustnym. Natomiast aktywne metabolity jak kalcyfediol oraz kalcytriol, chociaż wiążą się ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia powikłań w postaci hiperkalcemii i hiperkalciurii, to jednak mogą być przydatne w leczeniu niedoborów u pacjentów z marskością wątroby lub niewydolnością nerek. Dodatkowa trudność w ustalaniu wskazań do suplementacji wynika z dużej zmienności badanego stężenia witaminy D nawet w próbkach pobranych jednoczasowo u tego samego pacjenta, a także zmienność reakcji na identyczne dawki poszczególnych związków. Poza tym w wielu przeprowadzonych badaniach nie uwzględniano działań niepożądanych czy ryzyka wynikającego z proponowanej strategii postępowania. W nielicznych opublikowanych wynikach eksperymentów, w których skupiono się na tych aspektach, udało się znaleźć zależność pomiędzy osiągnięciem zawartości witaminy D w surowicy krwi uznawanej za optymalną (powyżej 30 ng/ml) a zwiększonym ryzykiem infekcji dróg oddechowych u chorych na astmę oskrzelową oraz wzrostem zagrożenia upadkami w grupie pacjentów powyżej 75. roku życia. Wszystkie te rozbieżności stwarzają kontrowersje wokół witaminy D i sugerują konieczność kontynuowania eksperymentów dla ujednolicenia stanowiska i odpowiedzi na podstawowe pytania: jak w sposób skuteczny i odpowiedzialny suplementować witaminę D oraz kto powinien ją otrzymywać?

W wytycznych z 2013 roku, opracowanych przez zespół ekspertów dla mieszkańców Europy Środkowej, uznano za zasadne włączanie profilaktycznych dawek witaminy D u wszystkich zdrowych, dorosłych pacjentów oraz dzieci powyżej pierwszego roku życia w okresie od września do kwietnia lub przez cały rok, jeśli synteza skórna w miesiącach letnich nie zapewnia wystarczającej produkcji witaminy D, a także u osób powyżej 65. roku życia. U wszystkich noworodków suplementacja witaminą D powinna być włączona od pierwszych dni życia niezależnie od sposobu żywienia (karmienie piersią lub sztucznymi mieszankami). Zwraca się również uwagę na odpowiednią podaż witaminy D u kobiet planujących ciążę według schematu dla osób dorosłych i zasadność włączania wyższych dawek wkrótce po potwierdzeniu ciąży. Udowodniono związek pomiędzy właściwym stężeniem witaminy D we krwi, a spadkiem ryzyka (nawet dwukrotnym!) porodu przedwczesnego, stanu przedrzucawkowego i niskiej masy urodzeniowej (poniżej 2500 g). Warto zaznaczyć, że osoby otyłe oraz o prawidłowej masie ciała (z wartościami wskaźniku masy ciała – BMI mieszczącymi się w zakresie pomiędzy 18,5 a 20 kg/m²) jednak mające duży procentowo udział tkanki tłuszczowej w budowie ciała, powinny stosować zwiększone dawki suplementacyjne witaminy D ze względu na jej sekwestracje w tkance tłuszczowej organizmu. Ma to duże znaczenie w populacji polskiej, gdzie stany niedoborowe mogą w zależności od opracowania dotyczyć od 70 do nawet 90 procent ludności.

Niektóre strategie postępowania sugerowały zasadność korzystania ze sztucznych źródeł promieniowania ultrafioletowego w okresach jesienno-zimowych. Zwłaszcza w krajach półkuli północnej, gdzie okres o dostatecznie intensywnym promieniowaniu słonecznym zapewniającym wystarczającą syntezę skórną witaminy D trwa bardzo krótko. Udział promieniowania UVB wytwarzanego przez lampy w solariach jest jednak bardzo niski i mieści się w zakresie od 0,5 do 1,5 procent. Dodatkowo światło, któremu poddawani są użytkownicy solariów ma bardzo dużą moc odpowiadającą narażeniu na działanie energii słonecznej na wysokości równika, w samo południe, przy bezchmurnym niebie. Ludność rasy kaukaskiej nie jest przystosowana do ekspozycji na tak intensywne promieniowanie. Do tego należy mieć na uwadze stan techniczny lamp używanych w solariach, które często nie spełniają wymaganych standardów, a rodzaj i dawka promieniowania może być w nich niepewna. Dlatego, chociaż ekspozycja na sztucznie wytworzone światło ultrafioletowe może przyczynić się do wzrostu syntezy skórnej witaminy D i być skuteczna w prewencji stanów niedoborowych, to jednak ze względu na istotne ryzyko rozwoju nowotworów skóry u pacjentów przyjmujących taką strategię postępowania, obecnie nie jest ona zalecana i w coraz większej liczbie krajów oferowanie takich zabiegów poza placówkami medycznymi zaczyna być prawnie zakazane. Warto zaznaczyć, że chociaż utrzymywanie optymalnego stężenia witaminy D w organizmie ma udowodnione znaczenie w prewencji rozwoju chorób onkologicznych narządów wewnętrznych, to jednak jej działanie w stosunku do nowotworów skóry, na które najbardziej narażeni są użytkownicy solariów, jest ograniczone i niewystarczające do zniwelowania ryzyka powstawania mutacji oraz jej dalszych następstw. Dodatkowo promienie UVA, których ilość przeważa w świetle emitowanym w lampach solarnych, przyczynia się w znacznej mierze do powstawania wolnych rodników i przyspieszenia procesów starzenia skóry.
Podsumowując, należy uznać, że suplementacja witaminy D celem prewencji stanów niedoborowych w populacji polskiej wydaje się nie tylko korzystna, ale i bardzo potrzebna. Zwłaszcza w miesiącach zimowych, kiedy natężenie promieniowania słonecznego docierającego do powierzchni ziemi jest niewystarczające dla zapewnienia odpowiedniej syntezy skórnej. Dotychczas przeprowadzone badania wydają się bezapelacyjnie przekonywać o pozytywnych rezultatach wynikających z wdrożenia takiego postępowania i chociaż publikacje skupiają się raczej na zaletach i pozytywnych skutkach wynikających z włączania powyżej proponowanej profilaktyki i leczenia, niż analizie ewentualnych działań niepożądanych, to jednak w świetle wszystkich dostępnych danych suplementacja witaminy D zdaje się być zarówno bezpieczna, jak i wręcz bezwzględnie konieczna dla zdrowia.




Źródła:

1. Vitamin D supplementation in healthy population and risk groups of vitamin D defeciency – practice guidelines for Central Europe 2013.

2. De-Regil L.M., Palacios C., Lombardo L.K., Peña-Rosas J.P., Vitamin D supplementation for women during pregnancy, Cochrane Database Syst Rev. 2016;1:CD008873.





Najpopularniejsze artykuły

Ile trwają studia medyczne w Polsce? Podpowiadamy!

Studia medyczne są marzeniem wielu młodych ludzi, ale wymagają dużego poświęcenia i wielu lat intensywnej nauki. Od etapu licencjackiego po specjalizację – każda ścieżka w medycynie ma swoje wyzwania i nagrody. W poniższym artykule omówimy dokładnie, jak długo trwają studia medyczne w Polsce, jakie są wymagania, by się na nie dostać oraz jakie możliwości kariery otwierają się po ich ukończeniu.

W jakich specjalizacjach brakuje lekarzy? Do jakiego lekarza najtrudniej się dostać?

Problem z dostaniem się do lekarza to dla pacjentów codzienność. Największe kolejki notuje się do specjalistów przyjmujących w ramach podstawowej opieki zdrowotnej, ale w wielu województwach również na prywatne wizyty trzeba czekać kilka tygodni. Sprawdź, jakich specjalizacji poszukują pracodawcy!

Testy wielogenowe pozwalają uniknąć niepotrzebnej chemioterapii

– Wiemy, że nawet do 85% pacjentek z wczesnym rakiem piersi w leczeniu uzupełniającym nie wymaga chemioterapii. Ale nie da się ich wytypować na podstawie stosowanych standardowo czynników kliniczno-patomorfologicznych. Taki test wielogenowy jak Oncotype DX pozwala nam wyłonić tę grupę – mówi onkolog, prof. Renata Duchnowska.

10 000 kroków dziennie? To mit!

Odkąd pamiętam, 10 000 kroków było złotym standardem chodzenia. To jest to, do czego powinniśmy dążyć każdego dnia, aby osiągnąć (rzekomo) optymalny poziom zdrowia. Stało się to domyślnym celem większości naszych monitorów kroków i (czasami nieosiągalną) linią mety naszych dni. I chociaż wszyscy wspólnie zdecydowaliśmy, że 10 000 to idealna dzienna liczba do osiągnięcia, to skąd się ona w ogóle wzięła? Kto zdecydował, że jest to liczba, do której powinniśmy dążyć? A co ważniejsze, czy jest to mit, czy naprawdę potrzebujemy 10 000 kroków dziennie, aby osiągnąć zdrowie i dobre samopoczucie?

Suplementacja na diecie ketogenicznej — czego potrzebuje organizm i jak uzupełniać niedobory

Dieta ketogeniczna, znana również jako dieta keto, to sposób żywienia charakteryzujący się bardzo niskim spożyciem węglowodanów (zazwyczaj poniżej 50 gramów dziennie), umiarkowaną ilością białka i wysoką zawartością zdrowych tłuszczów. Taka proporcja makroskładników zmusza organizm do zmiany głównego źródła energii z glukozy na ketony – związki powstające z rozkładu tłuszczów w wątrobie. Stan metaboliczny, w którym ciała ketonowe stają się podstawowym paliwem dla komórek, nazywamy ketozą. Z medycznego punktu widzenia dieta niskowęglowodanowa może wspierać redukcję masy ciała, poprawę kontroli glikemii u osób z insulinoopornością oraz korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi, choć wymaga świadomego planowania, aby uniknąć niedoborów składników odżywczych.

Wczesny hormonozależny rak piersi – szanse rosną

Wczesny hormonozależny rak piersi u ponad 30% pacjentów daje wznowę nawet po bardzo wielu latach. Na szczęście w kwietniu 2022 roku pojawiły się nowe leki, a więc i nowe możliwości leczenia tego typu nowotworu. Leki te ograniczają ryzyko nawrotu choroby.

Na czym polega świadoma pielęgnacja twarzy?

Świadoma pielęgnacja twarzy to trend, który wykracza poza zwykłe stosowanie kosmetyków. To przede wszystkim umiejętność słuchania swojej skóry, rozumienia jej aktualnych potrzeb i podejmowania decyzji pielęgnacyjnych opartych na wiedzy o składnikach aktywnych. Na czym polega świadoma pielęgnacja twarzy? Na zastąpieniu przypadkowych zakupów celowanym działaniem, minimalizacji ryzyka podrażnień i maksymalizacji efektywności.

Super Indukcyjna Stymulacja (SIS) – nowoczesna metoda w fizjoterapii neurologicznej i ortopedycznej

Współczesna fizjoterapia dysponuje coraz szerszym wachlarzem metod terapeutycznych, które pozwalają skuteczniej i szybciej osiągać cele rehabilitacyjne. Jedną z technologii, która w ostatnich latach zyskuje na znaczeniu w leczeniu schorzeń układu mięśniowo-szkieletowego oraz neurologicznych, jest Super Indukcyjna Stymulacja, w skrócie SIS. Ta nieinwazyjna metoda wykorzystuje wysokoenergetyczne pole elektromagnetyczne do głębokiej stymulacji tkanek, oferując alternatywę dla tradycyjnych form elektroterapii i kinezyterapii.

Polisa jako element wsparcia finansowego – jak zadbać standard życia najbliższych?

Materiał marketingowy: W dynamicznie zmieniającym się świecie poczucie stabilizacji staje się jedną z najcenniejszych wartości. Ubezpieczenie na życie może pomóc złagodzić finansowe skutki trudnych sytuacji i wesprzeć bliskich w razie zdarzeń losowych.

Ból głowy u dzieci: niedoceniany problem

Paluszek i główka to szkolna wymówka. Każdy zna to powiedzenie. Bywa używane w różnych kontekstach, ale najczęściej jest komentarzem do sytuacji, gdy dziecko skarży się na ból głowy i z tego powodu nie chce iść do szkoły lub wykonać jakiegoś polecenia rodzica. A może jest tak, że nie doceniamy problemu, którym są bóle głowy u dzieci?

Właściwe rozpoznanie swojego typu stopy

Każda stopa jest inna, a jej budowa wpływa na sposób chodzenia, komfort noszenia obuwia i zdrowie całego układu ruchu. Właściwe rozpoznanie swojego typu stopy to pierwszy krok do dobrania odpowiednich butów i wkładek. Niewłaściwe dopasowanie może prowadzić do bólu kolan, przeciążeń ścięgien, a nawet zmian w postawie ciała. Warto więc poświęcić chwilę, by sprawdzić, jaki masz typ stopy i jak o nią zadbać.

Lecytyna sojowa – wszechstronne właściwości i zastosowanie w zdrowiu

Lecytyna sojowa to substancja o szerokim spektrum działania, która od lat znajduje zastosowanie zarówno w medycynie, jak i przemyśle spożywczym. Ten niezwykły związek należący do grupy fosfolipidów pełni kluczową rolę w funkcjonowaniu organizmu, będąc podstawowym budulcem błon komórkowych.

Wrzody żołądka – objawy i przyczyny. Jakie badania wykonać?

Choroba wrzodowa żołądka i dwunastnicy (potocznie określana również mianem wrzodów żołądka) jest kojarzona przede wszystkim ze stresem – przy czym tak naprawdę ma on niewielkie znaczenie w procesie powstawania tego schorzenia. Jak rozpoznać wrzody żołądka? Gdzie boli brzuch w przebiegu choroby wrzodowej i z jakimi objawami należy zgłosić się do lekarza?

Życie z wszywką alkoholową: Jak się przygotować i co zmienić w codziennym funkcjonowaniu?

Alkoholizm jest poważnym problemem zdrowotnym, który dotyka wiele osób na całym świecie. Wszywka alkoholowa jest jedną z metod wspomagających walkę z tym uzależnieniem – mały implant, zawierający substancję disulfiram, który wchodzi w reakcję z alkoholem i wywołuje nieprzyjemne objawy po jego spożyciu. Wszywka alkoholowa stała się popularną opcją terapii w miastach takich jak Siedlce, gdzie coraz więcej osób szuka skutecznych sposobów na zerwanie z nałogiem. Jakie zmiany w codziennym funkcjonowaniu przynosi życie z wszywką i jak się do tego przygotować?

Rzeczpospolita bezzębna

Polski trzylatek statystycznie ma aż trzy zepsute zęby. Sześciolatki mają próchnicę częściej niż ich rówieśnicy w Ugandzie i Wietnamie. Na fotelu dentystycznym ani razu w swoim życiu nie usiadł co dziesiąty siedmiolatek. Statystyki dotyczące starszych napawają grozą: 92 proc. nastolatków i 99 proc. dorosłych ma próchnicę. Przeciętny Polak idzie do dentysty wtedy, gdy nie jest w stanie wytrzymać bólu i jest mu już wszystko jedno, gdzie trafi.

Choroby wirusowe u dzieci – jakie powinieneś znać?

Wirusowe choroby wieku dziecięcego to jedne z najczęstszych powodów wizyt u pediatry. Choć wiele z nich przebiega łagodnie, niektóre mogą prowadzić do groźnych powikłań, zwłaszcza u dzieci z obniżoną odpornością. Dzięki szczepieniom część z powszechnie występujących schorzeń udało się niemal całkowicie wyeliminować, jednak nie oznacza to, że nie stanowią one zagrożenia dla zdrowia najmłodszych. Warto więc znać ich objawy, aby móc odpowiednio zareagować w przypadku zakażenia.



© 2026 SANITAS sp. z o.o. | Ustawienia cookies

bot