Służba Zdrowia - strona główna
SZ nr 77–84/2017
z 12 października 2017 r.

Stuknij na okładkę, aby przejść do spisu treści tego wydania


>>> Wyszukiwarka leków refundowanych


Nakłady na zdrowie

Marek Balicki

Tak dobrej sytuacji w finansach publicznych nie mieliśmy od początku transformacji ustrojowej. Po sierpniu nadwyżka budżetowa wyniosła blisko 5 mld zł. Na koniec roku przewidywany jest wprawdzie deficyt, ale będzie on niższy od zakładanego o 10, a może nawet o 20 mld zł. Dzieje się to wszystko przy znacznym obciążeniu publicznej kasy kosztownymi programami społecznymi, takimi jak Rodzina 500+ czy bezpłatne leki dla seniorów. Nie sprawdziły się więc kasandryczne przepowiednie partii liberalnej opozycji o nadciągającej katastrofie finansowej spowodowanej rozrzutnością rządu w wydatkach społecznych. W przyszłym roku odczujemy wprawdzie silny efekt reformy wieku emerytalnego szacowany na 9–10 mld zł, ale i tak założony deficyt będzie znacznie poniżej 3%. Nic dziwnego, że premier Mateusz Morawiecki powiedział we wrześniu, że teraz „możemy sobie pozwolić na więcej w ramach ochrony zdrowia”. Dobra kondycja budżetu powinna nas przybliżać do oczekiwanej realizacji zapowiedzi PiS z kampanii wyborczej o zwiększeniu nakładów na zdrowie. Pozostaje jednak pytanie czy będzie to miało charakter systemowy, np. poprzez kroczące podwyższanie składki zdrowotnej, czy też ograniczy się do doraźnego przeznaczenia określonych kwot z budżetu na cele związane z opieką zdrowotną i „podreperowanie” finansów szpitalnych. O przewadze rozwiązań systemowych nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Takie działania zapowiadał zresztą rząd jeszcze w lipcu ub. W czasie konferencji prasowej z udziałem premier Beaty Szydło i ministra Konstantego Radziwiłła przedstawiono plan stopniowego zwiększenia nakładów publicznych na zdrowie aż do osiągnięcia poziomu 6% PKB w 2025 r. Zgodnie z ówczesnymi założeniami w 2016 r. miała zostać uchwalona odpowiednia ustawa z datą wejścia w życie w styczniu 2018 r. Niestety, plany te pozostały na razie na papierze. Na marginesie warto zaznaczyć, że nie były one szczególnie ambitne. Planowane 6% PKB to mniej niż wynosi obecna średnia w krajach OECD. W krajach rozwiniętych udział wydatków na zdrowie rośnie z reguły szybciej niż sam PKB. Można się spodziewać, że za 8 lat średnia OECD będzie wyższa niż dzisiaj, a Polska nawet jeśli osiągnie 6% to nadal będzie w ogonie. Co rząd mógłby dzisiaj zrobić? Powrócić do prac nad rozwiązaniami systemowymi, najlepiej wykorzystując już funkcjonujące mechanizmy. Takim mechanizmem jest składka zdrowotna. Skoro Ministerstwo Zdrowia słusznie zaprzestało prac nad ryzykownym projektem likwidacji NFZ mogłoby, wykorzystując dobrą koniunkturę, przygotować nowelizację ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej przewidującą coroczne zwiększanie składki np. o 0,25%, aż do osiągnięcia poziomu 12–13%. Taką inicjatywę podjął w 2002 r. dzisiejszy europoseł Bolesław Piecha, zgłaszając odpowiednią poprawkę do ustawy o NFZ, dzięki czemu mamy dziś składkę w wysokości 9%, a nie 7,75%. Podwyższanie składki powinno być rekompensowane odpowiednim obniżeniem PIT zgodnie z dotychczasowymi zasadami, żeby uniknąć zarzutów ukrytego podwyższania podatków. Tymczasem rząd skierował do sejmu spec-ustawę opiewającą na kilkaset mln zł z przeznaczeniem na zakupy sprzętu i aparatury medycznej dla onkologii, pediatrii, neonatologii, a także zakup dentobusów. Dobre i to, ale od rozwiązań systemowych dalekie. Pozostaje nam pocieszenie, że niezwykle udany program Rodzina 500+ poprawił system redystrybucji dochodów w Polsce i zmniejszył skrajne ubóstwo, a to musi prowadzić do zmniejszenia nierówności społecznych w zdrowiu i poprawy stanu zdrowia całego społeczeństwa.




Najpopularniejsze artykuły

Ciemna strona eteru

Zabrania się sprzedaży eteru etylowego i jego mieszanin – stwierdzał artykuł 3 uchwalonej przez sejm ustawy z dnia 22 czerwca 1923 r. w przedmiocie substancji i przetworów odurzających. Nie bez kozery, gdyż, jak podawały statystyki, aż 80 proc. uczniów szkół narkotyzowało się eterem. Nauczyciele bili na alarm – używanie przez dzieci i młodzież eteru prowadzi do ich otępienia. Lekarze wołali – eteromania to zguba dla organizmu, prowadzi do degradacji umysłowej, zaburzeń neurologicznych, uszkodzenia wątroby. Księża z ambon przestrzegali – eteryzowanie się nie tylko niszczy ciało, ale i duszę, prowadząc do uzależnienia.

Czy Unia zakaże sprzedaży ziół?

Z końcem 2023 roku w całej Unii Europejskiej wejdzie w życie rozporządzenie ograniczające sprzedaż niektórych produktów ziołowych, w których stężenie alkaloidów pirolizydynowych przekroczy ustalone poziomy. Wszystko za sprawą rozporządzenia Komisji Europejskiej 2020/2040 z dnia 11 grudnia 2020 roku zmieniającego rozporządzenie nr 1881/2006 w odniesieniu do najwyższych dopuszczalnych poziomów alkaloidów pirolizydynowych w niektórych środkach spożywczych.

Astronomiczne rachunki za leczenie w USA

Co roku w USA ponad pół miliona rodzin ogłasza bankructwo z powodu horrendalnie wysokich rachunków za leczenie. Bo np. samo dostarczenie chorego do szpitala może kosztować nawet pół miliona dolarów! Prezentujemy absurdalnie wysokie rachunki, jakie dostają Amerykanie. I to mimo ustawy, która rok temu miała zlikwidować zjawisko szokująco wysokich faktur.

Rzeczpospolita bezzębna

Polski trzylatek statystycznie ma aż trzy zepsute zęby. Sześciolatki mają próchnicę częściej niż ich rówieśnicy w Ugandzie i Wietnamie. Na fotelu dentystycznym ani razu w swoim życiu nie usiadł co dziesiąty siedmiolatek. Statystyki dotyczące starszych napawają grozą: 92 proc. nastolatków i 99 proc. dorosłych ma próchnicę. Przeciętny Polak idzie do dentysty wtedy, gdy nie jest w stanie wytrzymać bólu i jest mu już wszystko jedno, gdzie trafi.

Mielofibroza choroba o wielu twarzach

Zwykle chorują na nią osoby powyżej 65. roku życia, ale występuje też u trzydziestolatków. Średni czas przeżycia wynosi 5–10 lat, choć niektórzy żyją nawet dwadzieścia. Ale w agresywnej postaci choroby zaledwie 2–3 lata od postawienia rozpoznania.

Leki, patenty i przymusowe licencje

W nowych przepisach przygotowanych przez Komisję Europejską zaproponowano wydłużenie monopolu lekom, które odpowiedzą na najpilniejsze potrzeby zdrowotne. Ma to zachęcić firmy farmaceutyczne do ich produkcji. Jednocześnie Komisja proponuje wprowadzenie przymusowego udzielenia licencji innej firmie na produkcję chronionego leku, jeśli posiadacz patentu nie będzie w stanie dostarczyć go w odpowiedniej ilości w sytuacjach kryzysowych.

ZUS zwraca koszty podróży

Osoby wezwane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych do osobistego stawiennictwa na badanie przez lekarza orzecznika, komisję lekarską, konsultanta ZUS często mają do przebycia wiele kilometrów. Przysługuje im jednak prawo do zwrotu kosztów przejazdu. ZUS zwraca osobie wezwanej na badanie do lekarza orzecznika oraz na komisję lekarską koszty przejazdu z miejsca zamieszkania do miejsca wskazanego w wezwaniu i z powrotem. Podstawę prawną stanowi tu Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 31 grudnia 2004 r. (...)

Neonatologia – specjalizacja holistyczna

O specyfice specjalizacji, którą jest neonatologia, z dr n. med. Beatą Pawlus, lekarz kierującą Oddziałem Neonatologii w Szpitalu Specjalistycznym im. Świętej Rodziny w Warszawie oraz konsultant województwa mazowieckiego w dziedzinie neonatologii rozmawia red. Renata Furman.

Miłość w białym fartuchu

Na nocnych dyżurach, w gabinecie USG, magazynie albo w windzie. Najczęściej
między lekarzem a pielęgniarką. Romanse są trwałym elementem szpitalnej rzeczywistości. Dlaczego? Praca w szpitalu jest ciężka – fizycznie i psychicznie. Zwłaszcza na chirurgii. W sytuacjach zagrożenia życia działa się tam szybko, na pełnej adrenalinie, często w nocy albo po nocy nieprzespanej. W takiej atmosferze, pracując ramię w ramię, pielęgniarki zbliżają się do chirurgów. Stają się sobie bliżsi. Muszą sobie wzajemnie ufać i polegać na sobie. Z czasem wiedzą o sobie wszystko. Są partnerami w działaniu. I dlatego często stają się partnerami w łóżku, czasami także w życiu. Gdzie uprawiają seks? Wszędzie, gdzie tylko jest okazja. W dyżurce, w gabinecie USG, w pokoju socjalnym, w łazience, a czasem w pustej sali chorych. Kochankowie dobierają się na dyżury, zazwyczaj nocne, często zamieniają się z kolegami/koleżankami, by być razem. (...)

Wciąż nie rozumiemy raka trzustki

 – W przypadku raka trzustki cele terapeutyczne są inne niż w raku piersi, jelita grubego czy czerniaku. Postęp w zakresie leczenia systemowego tego nowotworu jest nieznośnie powolny, dlatego sukcesem są terapie, które dodatkowo wydłużają mediany przeżycia nawet o klika miesięcy – mówi dr Leszek Kraj z Kliniki Onkologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. 

Kobiety w chirurgii. Równe szanse na rozwój zawodowy?

Kiedy w 1877 roku Anna Tomaszewicz, absolwentka wydziału medycyny Uniwersytetu w Zurychu wróciła do ojczyzny z dyplomem lekarza w ręku, nie spodziewała się wrogiego przyjęcia przez środowisko medyczne. Ale stało się inaczej. Uznany za wybitnego chirurga i honorowany do dzisiaj, prof. Ludwik Rydygier miał powiedzieć: „Precz z Polski z dziwolągiem kobiety-lekarza!”. W podobny ton uderzyła Gabriela Zapolska, uważana za jedną z pierwszych polskich feministek, która bez ogródek powiedziała: „Nie chcę kobiet lekarzy, prawników, weterynarzy! Nie kraj trupów! Nie zatracaj swej godności niewieściej!".

Nienawiść zabija lekarzy

Lekarze bywają ofiarami fanatyków, radykałów i niezadowolonych z leczenia pacjentów. Zaczyna się od gróźb, a kończy na nożu, pistolecie czy bombie.

Czy Trump ma problemy psychiczne?

Chorobę psychiczną prezydenta USA od prawie roku sugerują psychiatrzy i specjaliści od zdrowia psychicznego w Ameryce. Wnioskują o komisję, która pozwoli zbadać, czy prezydent może pełnić swoją funkcję.

EBN, czyli pielęgniarstwo oparte na faktach

Rozmowa z dr n. o zdrowiu Dorotą Kilańską, kierowniczką Zakładu Pielęgniarstwa Społecznego i Zarządzania w Pielęgniarstwie w UM w Łodzi, dyrektorką Europejskiej Fundacji Badań Naukowych w Pielęgniarstwie (ENRF), ekspertką Komisji Europejskiej, Ministerstwa Zdrowia i WHO.

Sytuacja epidemiologiczna i możliwości leczenia raka jelita grubego w Polsce

Wraz z wydłużaniem się naszego życia oraz wciąż rozwijającymi się możliwościami medycyny, rak nie tylko nie przestaje być aktualnym problemem zdrowotnym, ale wręcz zaliczany jest do chorób cywilizacyjnych. Jedną z przyczyn późnego rozpoznawania nowotworów jelita grubego jest długoletni bezobjawowy lub skąpoobjawowy przebieg choroby. Do objawów najczęściej wiązanych z rakiem jelita grubego należą krwawienia z dolnego odcinka przewodu pokarmowego (jawne bądź utajone), niespecyficzne bóle brzucha, zaburzenia rytmu wypróżnień, daremne parcie na stolec lub uczucie niepełnego wypróżnienia, anemia wtórna do przewlekłej utraty krwi i wreszcie późny objaw – utrata masy ciała. (...)

Pierwsze dziecko z Polski uzbierało 9 milionów na terapię genową SMA

Alex Jutrzenka w Wigilię otrzymał od darczyńców prezent – jego zbiórka na portalu crowfundingowym osiągnęła 100 proc. Chłopiec jako pierwszy pacjent z Polski wyjedzie do USA, do Children’s Hospital of Philadelphia, po terapię genową, która ma zahamować postęp choroby.




bot