Służba Zdrowia - strona główna
SZ nr 34–42/2017
z 18 maja 2017 r.


>>> Wyszukiwarka leków refundowanych


Izby lekarskie czekają na młodych

Halina Pilonis

– Praca w samorządzie lekarskim przynosi mniej satysfakcji niż ta w praktyce lekarskiej. Kiedy wiemy, co choremu dolega i jak go leczyć, zwykle możemy mu pomóc i czujemy zadowolenie. Trafna diagnoza oraz znajomość terapii systemu ochrony zdrowia wcale nie znaczą, że uda się nam kogoś do tego przekonać – mówi prof. Romuald Krajewski, wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej. Namawia jednak młodych lekarzy, aby startowali w zbliżających się wyborach do izb lekarskich.

Halina Pilonis: Zbliżają się kolejne wybory do samorządu lekarskiego. To dobry czas na spojrzenie w przeszłość i zrobienie rachunku sumienia. Co się udało w dobiegającej końca kadencji?

Romuald Krajewski: Znacznie rozszerzyliśmy bezpłatną ofertę szkoleniową w ramach doskonalenia zawodowego. Udało się też przeprowadzić wiele kursów w ramach kształcenia specjalizacyjnego oraz szkolenia dotyczące funkcjonowania systemu opieki zdrowotnej i komunikacji z pacjentem dla dużej grupy młodych lekarzy. Ważnym osiągnięciem było pomyślne zakończenie sporu dotyczącego homeopatii. Dziś nie ma już wątpliwości, że samorząd może wypowiadać się w kwestii tego, co jest medycyną opartą na solidnej wiedzy, a co nie jest. Istotną sprawą był też wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczący klauzuli sumienia. Lekarze mogą korzystać z podstawowej swobody wszystkich obywateli, jaką jest postępowanie w ramach obowiązującego prawa, zgodnie ze swoimi przekonaniami. W tak dużym kraju jak nasz może się to odbywać bez szkody dla pacjentów, jeżeli odpowiedzialni za organizację systemu zapewnią dostęp do gwarantowanych i zgodnych z prawem świadczeń. Osiągnęliśmy porozumienie z resortem zdrowia w kwestii zwrotu kosztów zadań przejętych od ad-
ministracji państwowej, a więc prowadzenia rejestrów i odpowiedzialności zawodowej. Wcześniej refundacja tych kosztów była ograniczona i pokrywała zaledwie jedną trzecią ponoszonych wydatków, a resztę lekarze pokrywali sami ze swoich składek. Ogólnie, izby lekarskie w całej Polsce coraz lepiej prowadzą bardzo liczne działania wspierające swoich członków. Udaje się zrobić bardzo dużo.

H.P.: Czego nie udało się załatwić?

R.K.: Około jedna trzecia lekarzy jest niezadowolona z warunków wykonywania zawodu. Biurokracji zamiast coraz mniej, jest coraz więcej i w zasadzie nikt nie wie, jak z nią walczyć. Ciągle nie udaje się uzyskać gwarancji godnego wynagradzania, zwłaszcza lekarzy na stażu i w czasie specjalizacji. Czekamy na ułatwienia w realizacji doskonalenia zawodowego. Wciąż bez skutku walczymy, aby sprawy ochrony zdrowia nie były przedmiotem politycznych rozgrywek i obiecanek.

H.P.: Czy to, że na czele resortu zdrowia stoi były szef samorządu lekarskiego ułatwia wam dialog z ministerstwem?

R.K.: Dyskusja o większości spraw jest dużo bardziej merytoryczna i rzeczowa. Jednak sam sposób prowadzenia dyskusji nie rozwiązuje problemów. Porażką ministra Radziwiłła jest z pewnością niemożność spełnienia obietnic zwiększenia nakładów na służbę zdrowia i wszystko wskazuje na to, że nic w tej kwestii szybko się nie zmieni. Dyskusja na ten temat staje się więc coraz bardziej gorzka. Na szczęście, już tylko nieliczni mówią, że „pieniędzy w systemie jest wystarczająco dużo, ale są marnotrawione i w związku z tym trzeba uszczelniać system”. To jakiś sukces. Problem jednak polega na tym, że zwiększenie nakładów do 6% PKB to pilne zadanie na dziś. Za 10 lat w związku ze starzeniem się społeczeństwa, wzrostem zachorowań na nowotwory i rozwojem medycyny będzie to stanowczo za mało.

H.P.: A co z młodymi lekarzami. Czy ich sytuację udało się poprawić?

R.K.: Myślę, że osiągnęli sukces, na który razem pracowaliśmy. A mianowicie nagłośnili swoje problemy. Są widoczni i dzięki temu o konieczności poprawy warunków ich pracy oraz kształcenia mówi się coraz więcej. Chyba nikt potrzeby zmian nie neguje. Jest tu mnóstwo spraw do załatwienia, oczywistości nie zawsze stają się rzeczywistością, ale pierwszy – bardzo ważny – krok został zrobiony.

H.P.: A kwestie ujawniania pytań Lekarskiego Egzaminu Końcowego?

R.K.: Nie widzimy w ogóle powodu, aby ich nie udostępniać i cała ta awantura jest niepotrzebna. Doświadczenia innych krajów pokazują, że dostępność pytań niewiele zmienia poza wiedzą, jaki będzie rodzaj pytań i poziom trudności. Przecież i tak materiału umożliwiającego poprawne odpowiedzi na te pytania trzeba się nauczyć.

H.P.: Czy nie sądzi Pan, że we władzach izb lekarskich powinno być więcej przedstawicieli młodych lekarzy?

R.K.: Bardzo chcemy, aby angażowali się w działania samorządu. Pracy jest mnóstwo, a wśród aktywnych osób coraz bardziej widoczna staje się luka pokoleniowa. Nasze władze zmieniają się kadencyjnie i zasady dla każdego członka izby są takie same. Musi zostać wybrany. Bardzo zachęcam młodych lekarzy, aby podejmowali pracę w samorządzie i startowali w wyborach do izb lekarskich. Czasem trzeba pogodzić się z tym, że koledzy i koleżanki, z którymi pracujemy, nie chcą na nas głosować, ale zwykle jeżeli ktoś ma rozsądne pomysły, propozycje, jak je zrealizować zgodnie z uprawnieniami samorządu i chce poświęcić dla środowiska swój czas, zostanie doceniony. Dlatego apeluję do młodszych koleżanek i kolegów: od was już wkrótce będzie zależało, jaki będzie nasz samorząd, jaka będzie opinia społeczeństwa o lekarzach, więc zaczynając od waszych miejsc pracy, startujcie w wyborach, bądźcie delegatami, kandydujcie do organów samorządu.

H.P.: Co może najbardziej zaskoczyć młodych lekarzy, którzy zdecydują się na pracę w samorządzie?

R.K.: To, że gdy nawet wie się, jak rozwiązać problem i ma się „świętą rację” wcale nie znaczy, iż ktoś będzie nas słuchał. To frustruje. Praca w samorządzie lekarskim przynosi znacznie mniej satysfakcji niż ta w praktyce lekarskiej. Kiedy wiemy, co choremu dolega i jak go wyleczyć, zwykle możemy mu pomóc i czujemy zadowolenie. Trafna diagnoza oraz znajomość terapii systemu ochrony zdrowia wcale nie znaczą, że uda się nam kogoś do tego przekonać.

H.P.: Młodzi lekarze działający w Porozumieniu Rezydentów przy Ogólnopolskim Związku Zawodowym Lekarzy wydają się mocno zmotywowani do działania.

R.K.: Tak, są bardzo zmotywowani i mam nadzieję, że przełoży się to na działanie na rzecz naszego środowiska. Praca w samorządzie wymaga nieco innych predyspozycji niż w związku zawodowym. Samorząd reprezentuje zawód lekarza, dba o tradycję, o wartości zawodu zaufania publicznego wyrażone między innymi w etyce zawodowej. Jego głównym zadaniem jest dbanie o jakość wykonywania naszego zawodu w granicach interesu publicznego. Związki zawodowe walczą o prawa pracownicze i mają znacznie więcej uprawnień, gdy potrzebny jest protest. Rozpoczynając pracę na rzecz środowiska, trzeba więc odpowiedzieć sobie na pytanie, czy ma się usposobienie bardziej związkowe, czy bardziej samorządowe i na odpowiedniej niwie działać. Trzeba też umieć nawet w najgorętszych dyskusjach, czasem wbrew naturalnym reakcjom na agresję, pomówienia, oskarżenia pozostać lekarzem, osobą, z którą pacjenci wiążą szczególne oczekiwania i nadzieje.

H.P.: Z jakimi hasłami wystartuje Pan do wyborów?

R.K.: Z doświadczeń w warszawskiej izbie wiem, że ważne jest wykorzystywanie możliwości zapewnienia bardzo korzystnych warunków np. wsparcia prawnego czy obowiązkowego ubezpieczenia. Udało się nam uzyskać warunki umożliwiające to w ramach składki. Konieczne jest też zwiększanie liczby bezpłatnych szkoleń i nieustanne starania o umożliwienie, zwłaszcza młodym lekarzom, jak najlepszych warunków pracy i rozwoju zawodowego. Takie działania integrują nasze środowisko. Istotne jest budowanie współpracy z samorządami zawodów medycznych i innych zawodów zaufania publicznego. Mamy liczne wspólne problemy i cele. Konieczne jest rozwijanie dialogu z pacjentami, by wspólnie formułować postulaty mające na celu poprawę sytuacji w ochronie zdrowia. Pod hasłem „Razem dla Zdrowia” rozpoczęliśmy już cykl spotkań z organizacjami pacjenckimi oraz samorządami innych zawodów medycznych. Dyskutujemy o aktualnych zagadnieniach, jak organizacja podstawowej opieki zdrowotnej, informatyzacja, jakość w ochronie zdrowia. Mamy nadzieję, że zamiast pretensji i sporów, do których jest dużo powodów w źle funkcjonującym systemie, pacjenci i pracownicy medyczni, czyli środowiska najlepiej znające system, będą się wspierać i mieć znacznie większy wpływ na organizację i finansowanie ochrony zdrowia. Będę też bardzo dbać, by o lekarzach i lekarzach dentystach mówiono nie na podstawie pojedynczych i stronniczo przedstawianych zdarzeń, lecz na podstawie solidnej wiedzy o naszej pracy, warunkach jej wykonywania, problemach, ograniczeniach systemu. Lekarze pracują dużo za dużo, w bardzo trudnych warunkach i to zasługuje na uznanie zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz naszego środowiska.





Najpopularniejsze artykuły

Ile trwają studia medyczne w Polsce? Podpowiadamy!

Studia medyczne są marzeniem wielu młodych ludzi, ale wymagają dużego poświęcenia i wielu lat intensywnej nauki. Od etapu licencjackiego po specjalizację – każda ścieżka w medycynie ma swoje wyzwania i nagrody. W poniższym artykule omówimy dokładnie, jak długo trwają studia medyczne w Polsce, jakie są wymagania, by się na nie dostać oraz jakie możliwości kariery otwierają się po ich ukończeniu.

E-Recepta – Cyfrowa Rewolucja w Polskim Systemie Ochrony Zdrowia

Od 8 stycznia 2020 roku w Polsce wprowadzono obowiązek wystawiania recept w formie elektronicznej, co stanowiło przełomowy krok w cyfryzacji systemu ochrony zdrowia. E-recepta to nowoczesne rozwiązanie, które zrewolucjonizowało sposób przepisywania i realizacji leków, przynosząc liczne korzyści zarówno pacjentom, jak i personelowi medycznemu.

Jak powinna wyglądać pielęgnacja języka? Dlaczego należy go czyścić?

Higiena jamy ustnej kojarzy się przede wszystkim ze szczotkowaniem zębów, stosowaniem nici dentystycznej i płynów do płukania. Jednak równie istotny, choć często pomijany, jest język. To właśnie na jego powierzchni gromadzi się ogromna liczba bakterii, resztek jedzenia i martwych komórek nabłonka. Zaniedbanie pielęgnacji języka może prowadzić nie tylko do nieprzyjemnego oddechu, ale i poważniejszych problemów zdrowotnych. Dlatego w codziennej rutynie higienicznej nie powinno zabraknąć także czyszczenia języka.

Ryczałt nie wyklucza zapłaty za nadwykonania

Jest Pani pełnomocnikiem szpitala, który zdecydował się dochodzić od NFZ zapłaty za świadczenia medyczne, których kosztów nie pokrył przyznany wcześniej placówce ryczałt sieciowy. To chyba pierwszy taki pozew w Polsce?

Kobiety w chirurgii. Równe szanse na rozwój zawodowy?

Kiedy w 1877 roku Anna Tomaszewicz, absolwentka wydziału medycyny Uniwersytetu w Zurychu wróciła do ojczyzny z dyplomem lekarza w ręku, nie spodziewała się wrogiego przyjęcia przez środowisko medyczne. Ale stało się inaczej. Uznany za wybitnego chirurga i honorowany do dzisiaj, prof. Ludwik Rydygier miał powiedzieć: „Precz z Polski z dziwolągiem kobiety-lekarza!”. W podobny ton uderzyła Gabriela Zapolska, uważana za jedną z pierwszych polskich feministek, która bez ogródek powiedziała: „Nie chcę kobiet lekarzy, prawników, weterynarzy! Nie kraj trupów! Nie zatracaj swej godności niewieściej!".

Nauki medyczne potrzebują kobiet

Kultura medycyny akademickiej wciąż wzmacnia nierówności pomiędzy płciami, zamiast je niwelować. Na najwyższe szczeble kariery dociera znacznie mniej kobiet niż mężczyzn. Niedobór kobiecej perspektywy w badaniach i na stanowiskach przywódczych to strata nie tylko dla kobiet, ale głównie dla nauki.

Super Indukcyjna Stymulacja (SIS) – nowoczesna metoda w fizjoterapii neurologicznej i ortopedycznej

Współczesna fizjoterapia dysponuje coraz szerszym wachlarzem metod terapeutycznych, które pozwalają skuteczniej i szybciej osiągać cele rehabilitacyjne. Jedną z technologii, która w ostatnich latach zyskuje na znaczeniu w leczeniu schorzeń układu mięśniowo-szkieletowego oraz neurologicznych, jest Super Indukcyjna Stymulacja, w skrócie SIS. Ta nieinwazyjna metoda wykorzystuje wysokoenergetyczne pole elektromagnetyczne do głębokiej stymulacji tkanek, oferując alternatywę dla tradycyjnych form elektroterapii i kinezyterapii.

Irygatory dentystyczne: udokumentowaną klinicznie metoda higieny jamy ustnej

Irygatory do zębów stanowią udokumentowaną klinicznie metodę higieny jamy ustnej, redukującą płytkę nazębną o 74-89% i krwawienie dziąseł o 33-82% w porównaniu z samym szczotkowaniem. Najnowsze badania randomizowane i metaanalizy z lat 2015-2025 potwierdzają skuteczność porównywalną lub przewyższającą tradycyjną nić dentystyczną, szczególnie u pacjentów z aparatami ortodontycznymi, implantami i chorobami przyzębia. American Dental Association przyznała tym urządzeniom Znak Akceptacji na podstawie ponad 70 badań klinicznych. Choroby przyzębia dotykają 62% dorosłych Polaków, a ich związek z chorobami układowymi (serce, cukrzyca) czyni skuteczną higienę jamy ustnej priorytetem zdrowia publicznego.

Najlepsze systemy opieki zdrowotnej na świecie

W jednych rankingach wygrywają europejskie systemy, w innych – zwłaszcza efektywności – dalekowschodnie tygrysy azjatyckie. Większość z tych najlepszych łączy współpłacenie za usługi przez pacjenta, zazwyczaj 30% kosztów. Opisujemy liderów. Polska zajmuje bardzo odległe miejsca w rankingach.

Jak naprawdę wygląda praca asystentki stomatologicznej? To nie tylko pomoc dentyście!

Myślisz o pracy w gabinecie stomatologicznym? Zastanawiasz się, czy rola asystentki to coś dla Ciebie? Wbrew pozorom nie jest to tylko podawanie narzędzi dentyście. Rozwój gabinetów, większa liczba pacjentów i rosnące oczekiwania wobec jakości usług sprawiają, że zapotrzebowanie na wykwalifikowany personel stale rośnie. A asystentka stomatologiczna jest jedną z tych osób, bez których trudno wyobrazić sobie sprawne funkcjonowanie gabinetu.

Czy Unia zakaże sprzedaży ziół?

Z końcem 2023 roku w całej Unii Europejskiej wejdzie w życie rozporządzenie ograniczające sprzedaż niektórych produktów ziołowych, w których stężenie alkaloidów pirolizydynowych przekroczy ustalone poziomy. Wszystko za sprawą rozporządzenia Komisji Europejskiej 2020/2040 z dnia 11 grudnia 2020 roku zmieniającego rozporządzenie nr 1881/2006 w odniesieniu do najwyższych dopuszczalnych poziomów alkaloidów pirolizydynowych w niektórych środkach spożywczych.

Suplementacja na diecie ketogenicznej — czego potrzebuje organizm i jak uzupełniać niedobory

Dieta ketogeniczna, znana również jako dieta keto, to sposób żywienia charakteryzujący się bardzo niskim spożyciem węglowodanów (zazwyczaj poniżej 50 gramów dziennie), umiarkowaną ilością białka i wysoką zawartością zdrowych tłuszczów. Taka proporcja makroskładników zmusza organizm do zmiany głównego źródła energii z glukozy na ketony – związki powstające z rozkładu tłuszczów w wątrobie. Stan metaboliczny, w którym ciała ketonowe stają się podstawowym paliwem dla komórek, nazywamy ketozą. Z medycznego punktu widzenia dieta niskowęglowodanowa może wspierać redukcję masy ciała, poprawę kontroli glikemii u osób z insulinoopornością oraz korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi, choć wymaga świadomego planowania, aby uniknąć niedoborów składników odżywczych.

Testy wielogenowe pozwalają uniknąć niepotrzebnej chemioterapii

– Wiemy, że nawet do 85% pacjentek z wczesnym rakiem piersi w leczeniu uzupełniającym nie wymaga chemioterapii. Ale nie da się ich wytypować na podstawie stosowanych standardowo czynników kliniczno-patomorfologicznych. Taki test wielogenowy jak Oncotype DX pozwala nam wyłonić tę grupę – mówi onkolog, prof. Renata Duchnowska.

Choroby wirusowe u dzieci – jakie powinieneś znać?

Wirusowe choroby wieku dziecięcego to jedne z najczęstszych powodów wizyt u pediatry. Choć wiele z nich przebiega łagodnie, niektóre mogą prowadzić do groźnych powikłań, zwłaszcza u dzieci z obniżoną odpornością. Dzięki szczepieniom część z powszechnie występujących schorzeń udało się niemal całkowicie wyeliminować, jednak nie oznacza to, że nie stanowią one zagrożenia dla zdrowia najmłodszych. Warto więc znać ich objawy, aby móc odpowiednio zareagować w przypadku zakażenia.

Na czym polega świadoma pielęgnacja twarzy?

Świadoma pielęgnacja twarzy to trend, który wykracza poza zwykłe stosowanie kosmetyków. To przede wszystkim umiejętność słuchania swojej skóry, rozumienia jej aktualnych potrzeb i podejmowania decyzji pielęgnacyjnych opartych na wiedzy o składnikach aktywnych. Na czym polega świadoma pielęgnacja twarzy? Na zastąpieniu przypadkowych zakupów celowanym działaniem, minimalizacji ryzyka podrażnień i maksymalizacji efektywności.

Polisa jako element wsparcia finansowego – jak zadbać standard życia najbliższych?

Materiał marketingowy: W dynamicznie zmieniającym się świecie poczucie stabilizacji staje się jedną z najcenniejszych wartości. Ubezpieczenie na życie może pomóc złagodzić finansowe skutki trudnych sytuacji i wesprzeć bliskich w razie zdarzeń losowych.



© 2026 SANITAS sp. z o.o. | Ustawienia cookies

bot