Służba Zdrowia - strona główna
SZ nr 9–12/2005
z 7 lutego 2005 r.

Stuknij na okładkę, aby przejść do spisu treści tego wydania


>>> Wyszukiwarka leków refundowanych


Immunomodulatory w leczeniu AZS

Maria Pokorska-Lis

Pojawiły się preparaty monolaktamów immuno-modulujących do miejscowego leczenia AZS. Pimekrolimus i takrolimus stanowią skuteczną i bezpieczną alternatywę dla sterydów, stosowaną w tzw. wczesnej prewencji.

Pacjentów z atopowym zapaleniem skóry (AZS) ciągle przybywa. W Europie choruje na nie 12-20% populacji dziecięcej i do 3% dorosłych. W Australii chorobę rozpoznaje się niemal u co trzeciego dziecka. Także w Polsce, w związku z przejmowaniem zachodniego stylu życia, problem staje się coraz bardziej powszechny.

AZS jest przewlekłą, nawrotową, zapalną chorobą skóry przebiegającą z wybitnym świądem i zmianami o typie wyprysku. Często współistnieje z innymi chorobami alergicznymi rozwijającymi się na podłożu atopii.

O ile rozpoznanie AZS zwykle nie stanowi problemu, o tyle jego skuteczne leczenie jest nadal trudne. Stosowane dotychczas preparaty podawane ogólnie (leki przeciwhistaminowe,

sedatywne), mogą jedynie łagodzić objawy i działać wspomagająco, nie chronią jednak przed nawrotami i kolejnymi zaostrzeniami choroby. Istotną rolę odgrywa tu leczenie przeciwzapalne. Dotychczas w tym celu stosowane były glikokortykosteroidy podawane miejscowo lub ogólnie. Taka terapia wiąże się jednak z występowaniem bardzo wielu działań niepożądanych, szczególnie u dzieci. Skutki uboczne sterydoterapii są dobrze udokumentowane i nie budzą wątpliwości, jednak nie można zapominać, że stosowanie maści czy kremów ze sterydami – choć często skuteczne – jest również niebezpieczne. Dotyczy to w szczególności skóry twarzy, krocza oraz bardzo wrażliwej skóry dziecka. Dotychczas jednak w przypadku wystąpienia zaostrzenia AZS nie istniała żadna alternatywa dla glikokortykosteroidów i należało pogodzić się z ujemnymi skutkami tej terapii. Ten czas minął.

Pimekrolimus i takrolimus

Ostatnio pojawiła się alternatywa dla sterydów do miejscowego leczenia zaostrzeń AZS – makrolaktamy o działaniu immunomodulującym (hamujące uwalnianie prozapalnych cytokin) – pimekrolimus i takrolimus. Należą one do grupy inhibitorów kalcyneuryny, podobnie jak cyklosporyna A, znany środek immunosupresyjny. W przeciwieństwie jednak do cyklosporyny, pimekrolimus i takrolimus (FK 506) charakteryzują się cząsteczką o niewielkich rozmiarach, która może przenikać w głąb skóry, i dzięki temu mogą być stosowane miejscowo w postaci kremów. Co ciekawe, środki te wnikają jedynie do skóry zmienionej chorobowo, a nie do zdrowej tkanki. Ponadto nie są one wchłaniane przez skórę do wnętrza organizmu, a więc praktycznie nie wywołują działania ogólnoustrojowego. Mogą być z powodzeniem i bezpiecznie stosowane na każdy obszar skóry, w tym na skórę twarzy, wokół oczu, szyję, okolice fałdów skórnych i pachwin oraz wrażliwą skórę dzieci – czyli tam, gdzie stosowanie glikokortykosteroidów jest szczególnie niebezpieczne. Należy bowiem podkreślić, że stosowanie makrolaktamów immunomodulujących pozbawione jest skutków ubocznych sterydoterapii, zarówno ogólnych, jak i miejscowych.

Makrolaktamy immunomodulujące są szczególnie skuteczne w tzw. wczesnej interwencji, czyli przy wystąpieniu pierwszych objawów zaostrzenia AZS, takich jak świąd czy zaczerwienienie. Powinny być wówczas podane jak najszybciej i stosowane do momentu ustąpienia objawów. Wykazano, że stosowanie kremów z pimekrolimusem i takrolimusem znacząco wydłuża okresy bez zaostrzeń, zapobiega progresji choroby, zmniejsza konieczność stosowania glikokortykosteroidów i redukuje powierzchnię zajętej chorobowo skóry. Co szczególnie istotne u dzieci z atopią, podawanie tych środków zatrzymuje i modyfikuje przebieg tzw. marszu alergicznego.

Preparaty te powinny być stosowane w przypadku zaostrzeń o małym i średnim nasileniu, w ciężkim ustępują pola sterydom, jednak po opanowaniu sytuacji można zastąpić maści sterydowe kremami z makrolaktamami.


Wieloośrodkowe, randomizowane badania kliniczne potwierdziły skuteczność pimekrolimusu i takrolimusu w leczeniu zaostrzeń AZS u pacjentów od 3. miesiąca życia. W Polsce preparaty te są zarejestrowane do użytku u dzieci od 2. roku życia, jednak w kilkudziesięciu innych krajach dopuszczone jest ich użycie już u niemowląt.


Problemem dla części chorych może być koszt preparatów. Warto jednak podkreślić, że nie ma konieczności ani wskazań do ich przewlekłego stosowania – po ustąpieniu zaostrzenia należy zaprzestać ich podawania, tym bardziej że nie wnikają one do zdrowej skóry.




Najpopularniejsze artykuły

Ciemna strona eteru

Zabrania się sprzedaży eteru etylowego i jego mieszanin – stwierdzał artykuł 3 uchwalonej przez sejm ustawy z dnia 22 czerwca 1923 r. w przedmiocie substancji i przetworów odurzających. Nie bez kozery, gdyż, jak podawały statystyki, aż 80 proc. uczniów szkół narkotyzowało się eterem. Nauczyciele bili na alarm – używanie przez dzieci i młodzież eteru prowadzi do ich otępienia. Lekarze wołali – eteromania to zguba dla organizmu, prowadzi do degradacji umysłowej, zaburzeń neurologicznych, uszkodzenia wątroby. Księża z ambon przestrzegali – eteryzowanie się nie tylko niszczy ciało, ale i duszę, prowadząc do uzależnienia.

Astronomiczne rachunki za leczenie w USA

Co roku w USA ponad pół miliona rodzin ogłasza bankructwo z powodu horrendalnie wysokich rachunków za leczenie. Bo np. samo dostarczenie chorego do szpitala może kosztować nawet pół miliona dolarów! Prezentujemy absurdalnie wysokie rachunki, jakie dostają Amerykanie. I to mimo ustawy, która rok temu miała zlikwidować zjawisko szokująco wysokich faktur.

Rzeczpospolita bezzębna

Polski trzylatek statystycznie ma aż trzy zepsute zęby. Sześciolatki mają próchnicę częściej niż ich rówieśnicy w Ugandzie i Wietnamie. Na fotelu dentystycznym ani razu w swoim życiu nie usiadł co dziesiąty siedmiolatek. Statystyki dotyczące starszych napawają grozą: 92 proc. nastolatków i 99 proc. dorosłych ma próchnicę. Przeciętny Polak idzie do dentysty wtedy, gdy nie jest w stanie wytrzymać bólu i jest mu już wszystko jedno, gdzie trafi.

EBN, czyli pielęgniarstwo oparte na faktach

Rozmowa z dr n. o zdrowiu Dorotą Kilańską, kierowniczką Zakładu Pielęgniarstwa Społecznego i Zarządzania w Pielęgniarstwie w UM w Łodzi, dyrektorką Europejskiej Fundacji Badań Naukowych w Pielęgniarstwie (ENRF), ekspertką Komisji Europejskiej, Ministerstwa Zdrowia i WHO.

Leki, patenty i przymusowe licencje

W nowych przepisach przygotowanych przez Komisję Europejską zaproponowano wydłużenie monopolu lekom, które odpowiedzą na najpilniejsze potrzeby zdrowotne. Ma to zachęcić firmy farmaceutyczne do ich produkcji. Jednocześnie Komisja proponuje wprowadzenie przymusowego udzielenia licencji innej firmie na produkcję chronionego leku, jeśli posiadacz patentu nie będzie w stanie dostarczyć go w odpowiedniej ilości w sytuacjach kryzysowych.

Zmiany skórne po kontakcie z roślinami

W Europie Północnej najczęstszą przyczyną występowania zmian skórnych spowodowanych kontaktem z roślinami jest Primula obconica. Do innych roślin wywołujących odczyny skórne, a występujących na całym świecie, należy rodzina sumaka jadowitego (gatunek Rhus) oraz przedstawiciele rodziny Compositae, w tym głównie chryzantemy, narcyzy i tulipany (...)

Neonatologia – specjalizacja holistyczna

O specyfice specjalizacji, którą jest neonatologia, z dr n. med. Beatą Pawlus, lekarz kierującą Oddziałem Neonatologii w Szpitalu Specjalistycznym im. Świętej Rodziny w Warszawie oraz konsultant województwa mazowieckiego w dziedzinie neonatologii rozmawia red. Renata Furman.

Kobiety w chirurgii. Równe szanse na rozwój zawodowy?

Kiedy w 1877 roku Anna Tomaszewicz, absolwentka wydziału medycyny Uniwersytetu w Zurychu wróciła do ojczyzny z dyplomem lekarza w ręku, nie spodziewała się wrogiego przyjęcia przez środowisko medyczne. Ale stało się inaczej. Uznany za wybitnego chirurga i honorowany do dzisiaj, prof. Ludwik Rydygier miał powiedzieć: „Precz z Polski z dziwolągiem kobiety-lekarza!”. W podobny ton uderzyła Gabriela Zapolska, uważana za jedną z pierwszych polskich feministek, która bez ogródek powiedziała: „Nie chcę kobiet lekarzy, prawników, weterynarzy! Nie kraj trupów! Nie zatracaj swej godności niewieściej!".

ZUS zwraca koszty podróży

Osoby wezwane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych do osobistego stawiennictwa na badanie przez lekarza orzecznika, komisję lekarską, konsultanta ZUS często mają do przebycia wiele kilometrów. Przysługuje im jednak prawo do zwrotu kosztów przejazdu. ZUS zwraca osobie wezwanej na badanie do lekarza orzecznika oraz na komisję lekarską koszty przejazdu z miejsca zamieszkania do miejsca wskazanego w wezwaniu i z powrotem. Podstawę prawną stanowi tu Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 31 grudnia 2004 r. (...)

Miłość w białym fartuchu

Na nocnych dyżurach, w gabinecie USG, magazynie albo w windzie. Najczęściej
między lekarzem a pielęgniarką. Romanse są trwałym elementem szpitalnej rzeczywistości. Dlaczego? Praca w szpitalu jest ciężka – fizycznie i psychicznie. Zwłaszcza na chirurgii. W sytuacjach zagrożenia życia działa się tam szybko, na pełnej adrenalinie, często w nocy albo po nocy nieprzespanej. W takiej atmosferze, pracując ramię w ramię, pielęgniarki zbliżają się do chirurgów. Stają się sobie bliżsi. Muszą sobie wzajemnie ufać i polegać na sobie. Z czasem wiedzą o sobie wszystko. Są partnerami w działaniu. I dlatego często stają się partnerami w łóżku, czasami także w życiu. Gdzie uprawiają seks? Wszędzie, gdzie tylko jest okazja. W dyżurce, w gabinecie USG, w pokoju socjalnym, w łazience, a czasem w pustej sali chorych. Kochankowie dobierają się na dyżury, zazwyczaj nocne, często zamieniają się z kolegami/koleżankami, by być razem. (...)

Clostridium difficile: od herbaty po… przeszczep stolca

Beztlenowa laseczka Clostridium difficile to znany czynnik ryzyka uciążliwych biegunek u osób poddanych antybiotykoterapii. Zakażenia tą bakterią stanowią najczęstszą przyczynę biegunek u pacjentów hospitalizowanych.

Doktor AI

Platformy ze sztuczną inteligencją (AI) dokonujące wstępnych diagnoz są już tak zaawansowane, że testowali je londyńczycy, a brytyjski NHS rozważa ich szersze użycie. W Afryce takie aplikacje na smartfona stosują już miliony.

Ukraińcy zwyciężają też w… szpitalach

Placówki zdrowia w Ukrainie przez 10 miesięcy wojny były atakowane ponad 700 razy. Wiele z nich zniszczono doszczętnie. Mimo to oraz faktu, że codziennie przybywają setki nowych rannych, poza linią frontu służba zdrowia daje sobie radę zaskakująco dobrze.

Chcę zjednoczyć i uaktywnić diagnostów

Rozmowa z Moniką Pintal-Ślimak, nowo wybraną prezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych.

Światy równoległe

Jeszcze nigdy system ochrony zdrowia nie był tak doceniany finansowo – przekonuje minister zdrowia Adam Niedzielski, obiecując „w skali roku” 15 mld zł „dodatkowych pieniędzy” na pokrycie wyższych kosztów funkcjonowania podmiotów medycznych, m.in. w związku z kolejną turą podwyżek, czy też raczej waloryzacji, wynagrodzeń. Obietnice ministra, zderzone z wyliczeniami ekspertów, ale przede wszystkim z informacjami płynącymi ze szpitali, nie wytrzymują próby. Tylko – co z tego?

Uchodźca w polskim systemie

Pół miliarda złotych wydała Polska na świadczenia zdrowotne dla uchodźców z Ukrainy w ciągu dziesięciu miesięcy 2022 roku – wynika z danych, jakie w lutym, rok po napaści Rosji na naszego wschodniego sąsiada, przedstawił Narodowy Fundusz Zdrowia. Świadczenia to przede wszystkim podstawowa opieka zdrowotna, która wraz z ambulatoryjną opieką specjalistyczną stanowią ponad 85 proc. udzielonych świadczeń. Co wynika z tych danych?




bot