Służba Zdrowia - strona główna
SZ nr 9–16/2019
z 21 lutego 2019 r.


>>> Wyszukiwarka leków refundowanych


Idą zmiany

Małgorzata Solecka

Rząd spieszy na ratunek szpitalnym oddziałom ratunkowym. System TOPSOR uporządkuje sytuację na SOR-ach i sprawi, że – przynajmniej w założeniach – zmniejszą się na nich kolejki pacjentów, skróci czas oczekiwania na przyjęcie. A być może w oddziałach ratunkowych – nareszcie! – będą leczeni ci, których życie, a co najmniej zdrowie, znajduje się w bezpośrednim zagrożeniu. Jeśli do tego dodać podział dyżurów na tępe i ostre, szpitale powinny mieć powody do radości. Ale czy na pewno?

Na początku lutego Rada Ministrów zaakceptowała pakiet nowelizacji przepisów przedstawionych przez ministra zdrowia. To dwa obszary: pierwszy dotyczy funkcjonowania szpitalnych oddziałów ratunkowych (w dwóch zasadniczych aspektach), drugi to wielka reforma funkcji kontrolnej NFZ. Trudno mówić o niespodziankach, bo zmiany były omawiane od wielu miesięcy, odbyły się też szerokie konsultacje publiczne, w wyniku których resort w pewnych kwestiach zmienił nieco pierwotne założenia. Teraz wszystko wskazuje, że za kilka, najpóźniej kilkanaście tygodni, przepisy wejdą w życie, a świadczeniodawców czeka inna rzeczywistość. Niestety, wyłącznie organizacyjna, bo w kwestii finansowania rząd zmian nie przewiduje.


Pacjencie, nie czekaj bez sensu!

Dobra wiadomość: za wdrożenie systemu TOPSOR szpitale nie będą musiały zapłacić z własnej kieszeni. 50 milionów złotych, bo na tyle resort zdrowia oszacował koszty, będzie pochodzić z funduszy europejskich, a wydatki niekwalifikowalne pokryje budżet państwa. Na co pójdą te pieniądze?
Triage. To słowo klucz – Ministerstwo Zdrowia chce, by to do tej pory fakultatywne (choć w niektórych oddziałach ratunkowych stosowane od lat) rozwiązanie, stało się obowiązkowe. Pacjent, po zarejestrowaniu się w oddziale ratunkowym, zostanie zakwalifikowany do jednej z kategorii (czerwona – konieczna natychmiastowa pomoc, żółta – konieczna pomoc z możliwym krótkim czasem oczekiwania, zielona – czas oczekiwania na pomoc może wynieść do 240 minut, niebieska – czas oczekiwania na pomoc do 360 minut, choć praktyka wskazuje, że tacy pacjenci czekają niejednokrotnie jeszcze dłużej). Pacjent, który „na wejściu” otrzymuje informację, że na konsultację może czekać sześć lub więcej godzin, jest bardziej skłonny do rozwiązań alternatywnych: szukania pomocy w poradni NPL lub wręcz udania się w godzinach pracy do swojego lekarza POZ. To teoria. Lekarze pracujący na SOR wskazują, że duża część pacjentów „niebieskich”, nie znajdujących się w żadnym stanie zagrożenia życia czy zdrowia, trafia na SOR, jeśli nie ze skierowaniem, to na skutek sugestii lekarzy POZ, którzy wskazują im furtkę np. do badań w przyspieszonym, szpitalnym trybie. Czy triage poradzi sobie z tym problemem?

Dane o czasie oczekiwania pacjent będzie miał wyświetlone na monitorach biletomatów już w momencie pojawienia się w oddziale ratunkowym (kilka takich urządzeń testowanych jest w ramach pilotażu, do połowy 2019 roku resort zdrowia chce je zamontować w kilkudziesięciu największych SOR-ach, do końca 2020 roku mają stanąć we wszystkich oddziałach ratunkowych). Zagregowane dane będą dostępne online i pacjent, jeszcze przed podjęciem decyzji o udaniu się na SOR będzie mógł sprawdzić po pierwsze, ile będzie musiał czekać na pomoc, po drugie – czy ewentualnie w sąsiednich szpitalach czas oczekiwania nie jest krótszy. Jak sprawdzi się to rozwiązanie, czas pokaże.

Ale to nie pacjenci mają być głównym odbiorcą danych przetwarzanych przez TOPSOR. Dane o liczbie pacjentów w stanie nagłego zagrożenia zdrowia, kategorii przypisanej im w wyniku tzw. segregacji medycznej i czasie oczekiwania na pomoc w szpitalnym oddziale ratunkowym, a także czasie, jaki upływa między wykonywaniem poszczególnych procedur w różnych oddziałach ratunkowych pozwoli Ministerstwu Zdrowia i płatnikowi lepiej kontrolować sytuację, diagnozować problemy i podejmować decyzje o ewentualnych korektach w systemie (również na poziomie poszczególnych oddziałów ratunkowych). Administratorem danych przetwarzanych w TOPSOR będzie NFZ. Do 1 stycznia 2027 r. zadanie to będzie realizowane przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.


Ostry, tępy, jakikolwiek?

Na efekty TOPSOR trzeba będzie jeszcze poczekać, szybciej dadzą o sobie znać te związane z podziałem dyżurów na tępe i ostre. O tej koncepcji mówiło się już od kilkunastu miesięcy – pierwszy pomysł zgłosił w styczniu 2018 roku Andrzej Jacyna, wówczas jeszcze p.o. prezesa NFZ. „Czy w Warszawie musi pracować na ostro, całą dobę, ponad trzydzieści bloków operacyjnych? Czy musi pracować dwanaście kardiologii interwencyjnych? Uważam, że nie. Musimy zmienić organizację systemu; musimy wrócić do koncepcji dyżurów ostrych i tępych w szpitalach. Musimy to przeorganizować” – mówił wówczas Jacyna. Pomysł szybko podchwycił nowy minister zdrowia Łukasz Szumowski, który kilkakrotnie w ciągu roku przedstawiał pomysł jako ten, który poprawi sytuację szpitali, bo na przykład zmniejszy presję kadrową na szpitale powiatowe (będą musiały zapewniać pełną „ostrą” obsadę, na przykład co drugi dzień w rocznym rozliczeniu).

Idea, jak można usłyszeć od dyrektorów szpitali, nie jest zła, choć diabeł – jak zwykle – tkwi w szczegółach. Począwszy od takiego „szczegółu”, że jeszcze niedawno podstawowym warunkiem kwalifikowania placówki do sieci było posiadanie SOR lub izby przyjęć i zdolność do całodobowego zabezpieczenia potrzeb zdrowotnych pacjentów. Ale są też inne. Podział dyżurów na ostre i tępe to naturalne rozwiązanie w miastach – tych największych i tych mniejszych, w których jednak funkcjonują co najmniej dwa duże szpitale. Tymczasem problem, który ma być rozwiązywany, dotyczy przede wszystkim szpitali powiatowych, które – jak twierdzą dyrektorzy – niekoniecznie będą mogły skorzystać z opcji współpracy, choćby z tzw. względów społecznych. Jeśli w powiecie jest jeden szpital, każde ograniczenie jego pracy może zostać przez mieszkańców odebrane jako wstęp do degradacji, a nawet likwidacji placówki. Zwłaszcza jeśli mowa nie o powiatach otaczających wielkie miasta, których mieszkańcy będą mieć możliwość ewentualnego korzystania ze świadczeń w szpitalach dyżurujących na obrzeżach aglomeracji miejskiej, tylko w typowych powiatach polskiego interioru.

Jakie są plany resortu zdrowia? Placówki, w których funkcjonuje SOR, nie będą musiały codziennie zapewniać pełnej obsady medycznej (na szpitalnym oddziale ratunkowym, ale również np. utrzymywać w pełnej gotowości bloku operacyjnego). Porozumienie z innymi, znajdującymi się w okolicy szpitalami, pozwoli pełnić dyżury ostre według grafiku. W czasie dyżurów tępych obsada kadrowa będzie mogła być zmniejszona do koniecznego dla bezpieczeństwa minimum. Karetki pogotowia będą przywozić pacjentów tylko do placówek dyżurujących „na ostro”. To, który szpital pełni ostry dyżur, będzie można sprawdzić w Internecie.

Podział dyżurów na tępe i ostre może być preludium do poważniejszych zmian. Ministerstwo Zdrowia w ocenie skutków regulacji dołączonej do projektu podkreśla, że zmiana „umożliwi racjonalizację wykorzystania zasobów organizacyjnych i kadrowych w jednostkach organizacyjnych szpitali wyspecjalizowanych w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych niezbędnych dla ratownictwa medycznego, przez możliwość ich skoncentrowania wyłącznie u tych świadczeniodawców, którzy w stopniu wystarczającym zapewniają dostępność dla potrzeb systemu ratownictwa medycznego na danym terenie”.


Analizuj i kontroluj!

Rząd zaakceptował również projekt przepisów, zakładających poprawienie skuteczności kontroli, przeprowadzanych przez NFZ.

O tym, że przeprowadzane do tej pory kontrole często mijają się z celem (są mało merytoryczne, kontrolerzy skupiają się na formalnej stronie działalności świadczeniodawcy, nakładają niewspółmiernie wysokie do przewinień kary, jest ich również za mało, biorąc pod uwagę, że w większości podejmowane są bez wcześniejszego przygotowania, w dużym stopniu „w ciemno”), przekonywała w swoich raportach choćby Najwyższa Izba Kontroli.

Zmiany w przepisach idą w kierunku koncentracji służb kontrolnych i podporządkowania ich prezesowi Funduszu. Wydziały kontroli oddziałów wojewódzkich zostaną włączone do departamentu kontroli w centrali NFZ i staną się bazą dla „korpusu kontrolerskiego” Funduszu. Przepisy przewidują również możliwość powoływania biegłych, jeśli żaden z kontrolerów nie będzie miał wystarczającej wiedzy do przeprowadzenia merytorycznej kontroli. To odwieczny problem płatnika – przy obecnym poziomie odpisu na administrację Funduszu nie stać na ściągnięcie z rynku specjalistów, którzy mogliby prowadzić merytoryczne kontrole. Co prawda, budżet Funduszu rośnie, ale rosną też bieżące wydatki. Kwadratura koła.

W projekcie przewidziano rozwiązania korzystne dla świadczeniodawców. Jeśli kontrolę w danym podmiocie będzie przeprowadzał minister zdrowia, nie będzie on mógł być równolegle kontrolowany przez NFZ. Czas trwania wszystkich kontroli Funduszu w jednostkach podmiotu kontrolowanego w roku kalendarzowym nie będzie mógł przekroczyć określonej liczby dni roboczych. Liczba tych dni będzie uzależniona od wielkości kontraktu z roku poprzedniego. Ważną zmianą będzie wprowadzenie progu bagatelności, poniżej którego nie będą nakładane kary finansowe. W pierwszym roku działania nowych przepisów ma on wynosić 500 złotych. Jak szacuje resort zdrowia, gdyby taki przepis już obowiązywał, w 2018 roku kontrolerzy nie nałożyliby 50 proc. kar.

Jest też łyżka dziegciu. A nawet cała chochla. Ustawa przewiduje, że co do zasady podmiot kontrolowany będzie zawiadamiany o kontroli na minimum siedem dni przed jej rozpoczęciem. Od zasady jest jednak wyjątek. NFZ będzie mieć możliwość przeprowadzania kontroli bez uprzedniego zawiadomienia, „na legitymację” (w przypadkach uzasadnionych bezpośrednim zagrożeniem życia lub zdrowia, a także gdy kontrola jest niezbędna do przeciwdziałania popełnieniu przestępstwa lub wykroczenia, lub zabezpieczenia dowodów ich popełnienia, a także gdy jest niezbędna do
przeciwdziałania ograniczeniom dostępności do świadczeń opieki zdrowotnej). To bardzo szeroki wachlarz możliwości. Jednak problem nie tkwi w samym uprawnieniu do wejścia z kontrolą, a w tym, że „na legitymację”, czyli bez upoważnienia (zawierającego zakres kontroli) i bez zawiadomienia o przeprowadzaniu kontroli (formalnie zawiera pouczenie o prawach i obowiązkach kontrolowanego) będą mogli „przeszukiwać” podmiot przez trzy dni. Niewykluczone, że przepis ten będzie jeszcze doprecyzowywany w parlamencie, w tej chwili budzi obawy zarówno po stronie prawników, jak i samych świadczeniodawców.





Najpopularniejsze artykuły

Ile trwają studia medyczne w Polsce? Podpowiadamy!

Studia medyczne są marzeniem wielu młodych ludzi, ale wymagają dużego poświęcenia i wielu lat intensywnej nauki. Od etapu licencjackiego po specjalizację – każda ścieżka w medycynie ma swoje wyzwania i nagrody. W poniższym artykule omówimy dokładnie, jak długo trwają studia medyczne w Polsce, jakie są wymagania, by się na nie dostać oraz jakie możliwości kariery otwierają się po ich ukończeniu.

Jak powinna wyglądać pielęgnacja języka? Dlaczego należy go czyścić?

Higiena jamy ustnej kojarzy się przede wszystkim ze szczotkowaniem zębów, stosowaniem nici dentystycznej i płynów do płukania. Jednak równie istotny, choć często pomijany, jest język. To właśnie na jego powierzchni gromadzi się ogromna liczba bakterii, resztek jedzenia i martwych komórek nabłonka. Zaniedbanie pielęgnacji języka może prowadzić nie tylko do nieprzyjemnego oddechu, ale i poważniejszych problemów zdrowotnych. Dlatego w codziennej rutynie higienicznej nie powinno zabraknąć także czyszczenia języka.

Ryczałt nie wyklucza zapłaty za nadwykonania

Jest Pani pełnomocnikiem szpitala, który zdecydował się dochodzić od NFZ zapłaty za świadczenia medyczne, których kosztów nie pokrył przyznany wcześniej placówce ryczałt sieciowy. To chyba pierwszy taki pozew w Polsce?

E-Recepta – Cyfrowa Rewolucja w Polskim Systemie Ochrony Zdrowia

Od 8 stycznia 2020 roku w Polsce wprowadzono obowiązek wystawiania recept w formie elektronicznej, co stanowiło przełomowy krok w cyfryzacji systemu ochrony zdrowia. E-recepta to nowoczesne rozwiązanie, które zrewolucjonizowało sposób przepisywania i realizacji leków, przynosząc liczne korzyści zarówno pacjentom, jak i personelowi medycznemu.

Leki, patenty i przymusowe licencje

W nowych przepisach przygotowanych przez Komisję Europejską zaproponowano wydłużenie monopolu lekom, które odpowiedzą na najpilniejsze potrzeby zdrowotne. Ma to zachęcić firmy farmaceutyczne do ich produkcji. Jednocześnie Komisja proponuje wprowadzenie przymusowego udzielenia licencji innej firmie na produkcję chronionego leku, jeśli posiadacz patentu nie będzie w stanie dostarczyć go w odpowiedniej ilości w sytuacjach kryzysowych.

Super Indukcyjna Stymulacja (SIS) – nowoczesna metoda w fizjoterapii neurologicznej i ortopedycznej

Współczesna fizjoterapia dysponuje coraz szerszym wachlarzem metod terapeutycznych, które pozwalają skuteczniej i szybciej osiągać cele rehabilitacyjne. Jedną z technologii, która w ostatnich latach zyskuje na znaczeniu w leczeniu schorzeń układu mięśniowo-szkieletowego oraz neurologicznych, jest Super Indukcyjna Stymulacja, w skrócie SIS. Ta nieinwazyjna metoda wykorzystuje wysokoenergetyczne pole elektromagnetyczne do głębokiej stymulacji tkanek, oferując alternatywę dla tradycyjnych form elektroterapii i kinezyterapii.

Irygatory dentystyczne: udokumentowaną klinicznie metoda higieny jamy ustnej

Irygatory do zębów stanowią udokumentowaną klinicznie metodę higieny jamy ustnej, redukującą płytkę nazębną o 74-89% i krwawienie dziąseł o 33-82% w porównaniu z samym szczotkowaniem. Najnowsze badania randomizowane i metaanalizy z lat 2015-2025 potwierdzają skuteczność porównywalną lub przewyższającą tradycyjną nić dentystyczną, szczególnie u pacjentów z aparatami ortodontycznymi, implantami i chorobami przyzębia. American Dental Association przyznała tym urządzeniom Znak Akceptacji na podstawie ponad 70 badań klinicznych. Choroby przyzębia dotykają 62% dorosłych Polaków, a ich związek z chorobami układowymi (serce, cukrzyca) czyni skuteczną higienę jamy ustnej priorytetem zdrowia publicznego.

Najlepsze systemy opieki zdrowotnej na świecie

W jednych rankingach wygrywają europejskie systemy, w innych – zwłaszcza efektywności – dalekowschodnie tygrysy azjatyckie. Większość z tych najlepszych łączy współpłacenie za usługi przez pacjenta, zazwyczaj 30% kosztów. Opisujemy liderów. Polska zajmuje bardzo odległe miejsca w rankingach.

Jak naprawdę wygląda praca asystentki stomatologicznej? To nie tylko pomoc dentyście!

Myślisz o pracy w gabinecie stomatologicznym? Zastanawiasz się, czy rola asystentki to coś dla Ciebie? Wbrew pozorom nie jest to tylko podawanie narzędzi dentyście. Rozwój gabinetów, większa liczba pacjentów i rosnące oczekiwania wobec jakości usług sprawiają, że zapotrzebowanie na wykwalifikowany personel stale rośnie. A asystentka stomatologiczna jest jedną z tych osób, bez których trudno wyobrazić sobie sprawne funkcjonowanie gabinetu.

Czy Unia zakaże sprzedaży ziół?

Z końcem 2023 roku w całej Unii Europejskiej wejdzie w życie rozporządzenie ograniczające sprzedaż niektórych produktów ziołowych, w których stężenie alkaloidów pirolizydynowych przekroczy ustalone poziomy. Wszystko za sprawą rozporządzenia Komisji Europejskiej 2020/2040 z dnia 11 grudnia 2020 roku zmieniającego rozporządzenie nr 1881/2006 w odniesieniu do najwyższych dopuszczalnych poziomów alkaloidów pirolizydynowych w niektórych środkach spożywczych.

Suplementacja na diecie ketogenicznej — czego potrzebuje organizm i jak uzupełniać niedobory

Dieta ketogeniczna, znana również jako dieta keto, to sposób żywienia charakteryzujący się bardzo niskim spożyciem węglowodanów (zazwyczaj poniżej 50 gramów dziennie), umiarkowaną ilością białka i wysoką zawartością zdrowych tłuszczów. Taka proporcja makroskładników zmusza organizm do zmiany głównego źródła energii z glukozy na ketony – związki powstające z rozkładu tłuszczów w wątrobie. Stan metaboliczny, w którym ciała ketonowe stają się podstawowym paliwem dla komórek, nazywamy ketozą. Z medycznego punktu widzenia dieta niskowęglowodanowa może wspierać redukcję masy ciała, poprawę kontroli glikemii u osób z insulinoopornością oraz korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi, choć wymaga świadomego planowania, aby uniknąć niedoborów składników odżywczych.

Testy wielogenowe pozwalają uniknąć niepotrzebnej chemioterapii

– Wiemy, że nawet do 85% pacjentek z wczesnym rakiem piersi w leczeniu uzupełniającym nie wymaga chemioterapii. Ale nie da się ich wytypować na podstawie stosowanych standardowo czynników kliniczno-patomorfologicznych. Taki test wielogenowy jak Oncotype DX pozwala nam wyłonić tę grupę – mówi onkolog, prof. Renata Duchnowska.

Choroby wirusowe u dzieci – jakie powinieneś znać?

Wirusowe choroby wieku dziecięcego to jedne z najczęstszych powodów wizyt u pediatry. Choć wiele z nich przebiega łagodnie, niektóre mogą prowadzić do groźnych powikłań, zwłaszcza u dzieci z obniżoną odpornością. Dzięki szczepieniom część z powszechnie występujących schorzeń udało się niemal całkowicie wyeliminować, jednak nie oznacza to, że nie stanowią one zagrożenia dla zdrowia najmłodszych. Warto więc znać ich objawy, aby móc odpowiednio zareagować w przypadku zakażenia.

Ból pleców przy pracy siedzącej – jak mu zapobiegać?

Jeszcze kilka lat temu ból pleców kojarzył się głównie z pracą fizyczną. Dziś coraz częściej dotyczy osób, które przez większość dnia siedzą przy komputerze.

Na czym polega świadoma pielęgnacja twarzy?

Świadoma pielęgnacja twarzy to trend, który wykracza poza zwykłe stosowanie kosmetyków. To przede wszystkim umiejętność słuchania swojej skóry, rozumienia jej aktualnych potrzeb i podejmowania decyzji pielęgnacyjnych opartych na wiedzy o składnikach aktywnych. Na czym polega świadoma pielęgnacja twarzy? Na zastąpieniu przypadkowych zakupów celowanym działaniem, minimalizacji ryzyka podrażnień i maksymalizacji efektywności.

Polisa jako element wsparcia finansowego – jak zadbać standard życia najbliższych?

Materiał marketingowy: W dynamicznie zmieniającym się świecie poczucie stabilizacji staje się jedną z najcenniejszych wartości. Ubezpieczenie na życie może pomóc złagodzić finansowe skutki trudnych sytuacji i wesprzeć bliskich w razie zdarzeń losowych.



© 2026 SANITAS sp. z o.o. | Ustawienia cookies

bot