Służba Zdrowia - strona główna
SZ nr 48–50/2002
z 20 czerwca 2002 r.

Stuknij na okładkę, aby przejść do spisu treści tego wydania


>>> Wyszukiwarka leków refundowanych


Narady trwają, długi rosną

Ewa Krupczyńska


Ratunku dla dolnośląskich szpitali władze regionu szukały u ministra zdrowia Mariusza Łapińskiego, który 10 czerwca gościł we Wrocławiu. Przedstawiono mu dramatyczną sytuację dolnośląskich placówek, których zadłużenie sięga obecnie ok. 670 mln zł, z czego długi szpitali wojewódzkich to ok. 380 mln zł. Znacznie zadłużone są też szpitale powiatowe oraz kliniczne. W niektórych personel nie otrzymuje już pensji. Np. w szpitalu powiatowym w Jaworze nie ma wypłat od lutego. Szpital jest zamknięty, ale mieszkańcy i personel pikietują, walcząc o jego utrzymanie. W Szpitalu Chirurgicznym w Legnicy lekarze sami kupują leki. Z cudem graniczy fakt, że w szpitalach z zablokowanymi przez komorników kontami (a takich jest w województwie większość) prowadzi się działalność. Ale np. Szpital Kolejowy we Wrocławiu zapowiada, że zaprzestanie przyjmowania pacjentów, ze względu na ich bezpieczeństwo, gdyż niedługo skończą się zapasy leków, nie będzie też możliwości zapewnienia posiłków (już obecnie pacjenci dostają na obiad tylko zupę), a firma sprzątająca, która od dawna nie otrzymuje pieniędzy, w każdej chwili może zaprzestać świadczenia usług.

Czesław Drąg, członek zarządu województwa dolnośląskiego odpowiedzialny za ochronę zdrowia, podczas spotkania z ministrem przedstawił przyczyny trudnej sytuacji dolnośląskich szpitali. Jego zdaniem jest to efekt niedostatecznych działań restrukturyzacyjnych oraz niedoszacowania przez ZUS, w 3 ostatnich latach, liczby ubezpieczonych w DRKCh, co spowodowało zmniejszenie jej dochodów w tym okresie o 273 mln zł. Nie bez znaczenia jest też niekontrolowany wzrost liczby hospitalizowanych. Cz. Drąg zapowiedział, że z obecnie zakontraktowanych 15 tys. łóżek krótkoterminowych w przyszłym roku ma pozostać 10 400. Jednak na restrukturyzację konieczne są środki finansowe z budżetu państwa. W 2001 r. Dolny Śląsk ubiegał się o 40 mln zł na restrukturyzację, a uzyskał tylko 12 mln zł. Minister zdrowia zapewnił, że i w tym roku znajdą się pieniądze na restrukturyzację dolnośląskiej służby zdrowia, nie podał jednak konkretnej kwoty.

Przedstawiciel starostów stwierdził, że władze powiatowe wiele zrobiły w celu zrestrukturyzowania "swoich" szpitali, ale więcej nie są już w stanie dokonać. O problemach mówili też dyrektorzy szpitali, zaznaczając, że trudności ekonomiczne placówek są m.in. efektem systemu finansowania usług zdrowotnych przez DRKCh (najniższe stawki w kraju). Minister zapowiedział zajęcie się sprawą niedoszacowania przez ZUS liczby ubezpieczonych. Zaznaczył też, że nie będzie oddłużenia szpitali, gdyż nie ma takich możliwości prawnych. Natomiast przygotowywany jest przez resort zdrowia program sekurytyzacji zadłużenia szpitali w kraju. Zważywszy, iż sytuacja na Dolnym Śląsku jest bardzo trudna, być może program zostanie wprowadzony tu wcześniej, nim zapadną ostateczne decyzje. W najbliższych dniach władze samorządu dolnośląskiego mają przedstawić MZ opracowany przez siebie program sekurytyzacji zadłużenia szpitali tego regionu.

Czesław Drąg poinformował podczas konferencji prasowej, że istnieją niezależne firmy finansowe, gotowe spłacić długi szpitali, które następnie wyemitują ich obligacje na rynek. Szpitale będą zobowiązane umową do spłaty długu w ciągu 5-7 lat. Skąd wezmą na to środki? Z oszczędności, które uzyskają, gdy unormuje się sytuacja w służbie zdrowia w kraju, co ma zapewnić m.in. wcielenie w życie założeń Narodowej Ochrony Zdrowia.

Po spotkaniu z ministrem Łapińskim mówiono w kuluarach , że nadal nie ma konkretnych rozwiązań, mimo dramatycznej sytuacji dolnośląskich szpitali. Dwa dni po wizycie ministra zdrowia we Wrocławiu powołano natomiast Niezależne Forum "Zdrowy Dolny Śląsk ponad podziałami".

Przedstawiciele samorządów zawodowych, związków zawodowych i organizacji społecznych, tj.: Dolnośląska Izba Lekarska, Dolnośląska Okręgowa Izba Pielęgniarek i Położnych, Dolnośląska Izba Aptekarska, Regionalny Sekretariat Ochrony Zdrowia NSZZ "Solidarność" Region Dolny Śląsk, Region Dolnośląski Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, Federacja Związków Zawodowych Pracowników Ochrony Zdrowia, Region Dolnośląski Związku Zawodowego Anestezjologów, Ogólnopolski Związek Zawodowy Pracowników Diagnostyki Medycznej i Fizjoterapii, Polskie Stowarzyszenie Przyjaciół Dzieci z Fenyloketonurią, Stowarzyszenie "Wrocławianie" oraz Konsorcjum Szpitali Wrocławskich – zawiązali 12 czerwca Niezależne Forum "Zdrowy Dolny Śląsk ponad podziałami".

W deklaracji wyrażono wolę współdziałania na zasadzie partnerstwa w podejmowaniu inicjatyw i działań mających zagwarantować właściwy poziom usług medycznych lecznictwa otwartego i zamkniętego, by zaspokoić podstawowe potrzeby zdrowotne mieszkańców Dolnego Śląska.

Forum ma formułę otwartą dla wszystkich osób i podmiotów podzielających tę wolę.

W związku z katastrofalną sytuacją w lecznictwie szpitalnym przedstawiciele instytucji, które podpisane są pod deklaracją, wystąpili do Marszałka Sejmiku Dolnośląskiego i Zarządu Dolnośląskiej RKCh z wnioskiem o podjęcie natychmiastowych działań zmierzających do niedopuszczenia do dalszej zapaści finansowej w szpitalnictwie dolnośląskim oraz do Wojewody Dolnośląskiego, jako przedstawiciela Rządu RP, o ich koordynację i nadzór.

Wśród propozycji działań umożliwiających przetrwanie systemu opieki zdrowotnej na Dolnym Śląsku zaproponowano: zmianę sposobu finansowania i rozliczeń usług medycznych zmniejszającego koszty administracyjne i umożliwiającego kumulację środków finansowych, jakimi dysponują płatnicy, uruchomienie programu wzajemnej kompensaty należności pomiędzy jednostkami będącymi pod bezpośrednim zarządem lub nadzorem Skarbu Państwa, a także integrację systemu opieki zdrowotnej.




Najpopularniejsze artykuły

Ciemna strona eteru

Zabrania się sprzedaży eteru etylowego i jego mieszanin – stwierdzał artykuł 3 uchwalonej przez sejm ustawy z dnia 22 czerwca 1923 r. w przedmiocie substancji i przetworów odurzających. Nie bez kozery, gdyż, jak podawały statystyki, aż 80 proc. uczniów szkół narkotyzowało się eterem. Nauczyciele bili na alarm – używanie przez dzieci i młodzież eteru prowadzi do ich otępienia. Lekarze wołali – eteromania to zguba dla organizmu, prowadzi do degradacji umysłowej, zaburzeń neurologicznych, uszkodzenia wątroby. Księża z ambon przestrzegali – eteryzowanie się nie tylko niszczy ciało, ale i duszę, prowadząc do uzależnienia.

ZUS zwraca koszty podróży

Osoby wezwane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych do osobistego stawiennictwa na badanie przez lekarza orzecznika, komisję lekarską, konsultanta ZUS często mają do przebycia wiele kilometrów. Przysługuje im jednak prawo do zwrotu kosztów przejazdu. ZUS zwraca osobie wezwanej na badanie do lekarza orzecznika oraz na komisję lekarską koszty przejazdu z miejsca zamieszkania do miejsca wskazanego w wezwaniu i z powrotem. Podstawę prawną stanowi tu Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 31 grudnia 2004 r. (...)

Rzeczpospolita bezzębna

Polski trzylatek statystycznie ma aż trzy zepsute zęby. Sześciolatki mają próchnicę częściej niż ich rówieśnicy w Ugandzie i Wietnamie. Na fotelu dentystycznym ani razu w swoim życiu nie usiadł co dziesiąty siedmiolatek. Statystyki dotyczące starszych napawają grozą: 92 proc. nastolatków i 99 proc. dorosłych ma próchnicę. Przeciętny Polak idzie do dentysty wtedy, gdy nie jest w stanie wytrzymać bólu i jest mu już wszystko jedno, gdzie trafi.

Reforma systemu psychiatrii zbacza z wyznaczonego kursu

Rozmowa z Markiem Balickim, byłym pełnomocnikiem ministra zdrowia ds. reformy psychiatrii dorosłych i byłym kierownikiem biura ds. pilotażu Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego na lata 2017–2022, ministrem zdrowia w latach 2003 oraz 2004–2005.

Protonoterapia. Niekończąca się opowieść

Ośrodek protonoterapii w krakowskich Bronowicach kończy w tym roku pięć lat. To ważny moment, bo o leczenie w Krakowie będzie pacjentom łatwiej. To dobra wiadomość. Zła jest taka, że ułatwienia dotyczą tych, którzy mogą za terapię zapłacić.

Leczenie wspomagające w przewlekłym zapaleniu prostaty

Terapia przewlekłego zapalenia stercza zarówno postaci bakteryjnej, jak i niebakteryjnej to duże wyzwanie. Wynika to między innymi ze słabej penetracji antybiotyków do gruczołu krokowego, ale także z faktu utrzymywania się objawów, mimo skutecznego leczenia przeciwbakteryjnego.

Leczenie przeciwkrzepliwe u chorych onkologicznych

Ustalenie schematu leczenia przeciwkrzepliwego jest bardzo często zagadnieniem trudnym. Wytyczne dotyczące prewencji powikłań zakrzepowo-zatorowych w przypadku migotania przedsionków czy zasady leczenia żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej wydają się jasne, w praktyce jednak, decydując o rozpoczęciu stosowania leków przeciwkrzepliwych, musimy brać pod uwagę szereg dodatkowych czynników. Ostatecznie zawsze chodzi o wyważenie potencjalnych zysków ze skutecznej prewencji/leczenia żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej oraz ryzyka powikłań krwotocznych.

Prosimy o zmiany

Z Agnieszką Lewonowską-Banach, pielęgniarką, dyrektor Zakładu Aktywności Zawodowej U Pana Cogito Pensjonat i Restauracja w Krakowie; sekretarzem Stowarzyszenia Rodzin Zdrowie Psychiczne; członkinią Rady ds. Zdrowia Psychicznego przy Ministerstwie Zdrowia rozmawia Katarzyna Cichosz.

Leki, patenty i przymusowe licencje

W nowych przepisach przygotowanych przez Komisję Europejską zaproponowano wydłużenie monopolu lekom, które odpowiedzą na najpilniejsze potrzeby zdrowotne. Ma to zachęcić firmy farmaceutyczne do ich produkcji. Jednocześnie Komisja proponuje wprowadzenie przymusowego udzielenia licencji innej firmie na produkcję chronionego leku, jeśli posiadacz patentu nie będzie w stanie dostarczyć go w odpowiedniej ilości w sytuacjach kryzysowych.

Byle jakość

Senat pod koniec marca podjął uchwałę o odrzuceniu ustawy o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta w całości, uznając ją za niekonstytucyjną, niedopracowaną i zawierającą szereg niekorzystnych dla systemu, pracowników i pacjentów rozwiązań. Sejm wetem senatu zajmie się zaraz po świętach wielkanocnych.

2023 – stara bieda

Wiara w to, że zmiana daty oznacza nowe szanse, nowe możliwości, nowe otwarcie, od dawna nie dotyczy systemu ochrony zdrowia. I chyba w mało którym obszarze tak dobrze oddaje sytuację odpowiedź: „stara bieda”, gdy komuś przyjdzie do głowy zapytać: „co słychać”. Będzie źle, ale czy beznadziejnie?

Astronomiczne rachunki za leczenie w USA

Co roku w USA ponad pół miliona rodzin ogłasza bankructwo z powodu horrendalnie wysokich rachunków za leczenie. Bo np. samo dostarczenie chorego do szpitala może kosztować nawet pół miliona dolarów! Prezentujemy absurdalnie wysokie rachunki, jakie dostają Amerykanie. I to mimo ustawy, która rok temu miała zlikwidować zjawisko szokująco wysokich faktur.

Osteotomia okołopanewkowa sposobem Ganza zamiast endoprotezy

Dysplazja biodra to najczęstsza wada wrodzona narządu ruchu. W Polsce na sto urodzonych dzieci ma ją czworo. W Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym pod kierownictwem dr. Jarosława Felusia przeprowadzane są operacje, które likwidują ból i kupują pacjentom z tą wadą czas, odsuwając konieczność wymiany stawu biodrowego na endoprotezę.

EBN, czyli pielęgniarstwo oparte na faktach

Rozmowa z dr n. o zdrowiu Dorotą Kilańską, kierowniczką Zakładu Pielęgniarstwa Społecznego i Zarządzania w Pielęgniarstwie w UM w Łodzi, dyrektorką Europejskiej Fundacji Badań Naukowych w Pielęgniarstwie (ENRF), ekspertką Komisji Europejskiej, Ministerstwa Zdrowia i WHO.

Promieniowanie ultrafioletowe

Piękna opalenizna zwykle kojarzy się ze zdrowiem. Czy jest to dobre skojarzenie? Dla wielu tak. To ich przyciągają solaria, by niezależnie od pory roku mogli wyglądać jak po pobycie na nadmorskiej plaży. Opalanie to ekspozycja naszej skóry na promieniowanie ultrafioletowe. Efekty tego oddziaływania na ludzką skórę budzą coraz większy niepokój świata medycznego, a ze zdrowiem niewiele mają wspólnego (...)

Rak jajnika – nowe przeciwciało monoklonalne

Wodobrzusze jest w raku jajnika niezależnym złym czynnikiem prognostycznym. Podczas gdy odsetek 5-letnich przeżyć w III i IV stopniu zaawansowania raka jajnika bez wodobrzusza wynosi 45 proc., przy wodobrzuszu obniża się do zaledwie 5 proc. Wiąże się to z faktem, że obecność ascitesu wiąże się zwykle z opornością na leczenie chemioterapią. Obiecujacą opcją terapeutyczną jest stosowanie revomabu (catumaxomab) – przeciwciała trójfunkcyjnego podawanego dootrzewnowo u pacjentów z nowotworami EpCAM-pozytywnymi, kiedy standardowa terapia nie jest już możliwa. (...)




bot