Służba Zdrowia - strona główna
SZ nr 71–72/2001
z 13 września 2001 r.

Stuknij na okładkę, aby przejść do spisu treści tego wydania


>>> Wyszukiwarka leków refundowanych


Ocena stażu podyplomowego lekarzy

Aleksandra Banaszewska, Ewa Wójtowicz

Poziom przygotowania zawodowego pracowników medycznych, a w szczególności lekarzy, którzy odgrywają kluczową rolę w diagnozowaniu i terapii pacjentów, wpływa na jakość opieki oferowanej przez służbę zdrowia. Ważnym elementem tego przygotowania jest staż podyplomowy, który, zgodnie z założeniami, ma nauczyć absolwentów akademii medycznych samodzielnego wykonywania zawodu.

Absolwenci uczelni medycznych, odbywający kształcenie podyplomowe, realizują nowy program stażu, według zasad wprowadzonych rozporządzeniem z 24 maja 1999 r. i nowelizacją z 29 września 2000 r. Program i założenia dotyczące sposobu szkolenia młodych lekarzy wyglądają imponująco, jednak ich realizacja budzi wątpliwości zarówno twórców programu, jak i szkolonych. Pojawiają się opinie, iż zbyt ambitny program stażu jest wręcz niemożliwy do zrealizowania przy obecnych rozwiązaniach systemowych i finansowych.

Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia na zlecenie Ministerstwa Zdrowia przeprowadziło badanie opinii stażystów, m.in. w celu określenia obszarów, w których założenia programowe stażu nie są realizowane oraz dokonania oceny, w jakim stopniu staż spełnia zadanie przygotowania lekarza do praktycznego wykonywania zawodu.

Ze względu na duże rozproszenie stażystów, badanie przeprowadzono techniką ankiety pocztowej. Ankietyzacja prowadzona w lutym i marcu 2001 r. objęła 1691 stażystów, którzy kończyli 18-miesięczny staż. Wypełnione ankiety odesłało 52% respondentów. Najbardziej aktywni w udzielaniu odpowiedzi okazali się stażyści z województw: lubuskiego (100%), warmińsko-mazurskiego (69,7%) i świętokrzyskiego (64,7%). Natomiast najmniej odpowiedzi uzyskano w województwach podlaskim (39,4%), łódzkim (41,5%) i kujawsko-pomorskim (44%). W analizie danych uwzględniono 879 poprawnie wypełnionych ankiet.

Stażyści, którzy wzięli udział w badaniu, reprezentowali absolwentów wszystkich uczelni medycznych w kraju. Najwięcej stażystów odbywało praktykę w szpitalach wojewódzkich oraz klinicznych, a staż cząstkowy z medycyny rodzinnej realizowano przede wszystkim w przychodni spzozu. Zagęszczenie stażystów na stażach z chorób wewnętrznych, pediatrii, chirurgii, położnictwa i ginekologii było porównywalne. Natomiast na stażu cząstkowym z intensywnej terapii i medycyny ratunkowej oraz psychiatrii stażyści częściej pracowali w mniej licznych grupach (do 3 osób). Najbardziej komfortową sytuację mieli lekarze odbywający staż z medycyny rodzinnej – ponad połowa odbywała praktykę podyplomową indywidualnie.

Dzień pracy stażysty


W rozmowach ze stażystami można spotkać się z opinią, iż często całe szkolenie ogranicza się do zadań administracyjnych, a konkretnie – prowadzenia dokumentacji medycznej. Aby uzyskać informacje o rzeczywistych zajęciach w trakcie odbywania stażu, poproszono ankietowanych o oszacowanie podziału czasu pracy na 5 kategorii: praca z pacjentem, udział w zabiegach operacyjnych, prowadzenie dokumentacji medycznej, dokształcanie oraz odpoczynek.

W oddziałach zabiegowych stażysta przeciętnie poświęcał połowę czasu na czynności związane z praktyczną nauką zawodu (w tym praca z pacjentem 18,4%, udział w zabiegach operacyjnych 33,6%). Niemal jedną trzecią czasu (29%) zajmowało prowadzenie dokumentacji medycznej. Natomiast w oddziałach niezabiegowych najwięcej czasu stażysta przeznaczał na prowadzenie dokumentacji medycznej – 43,9%, a tylko 1/3 czasu pracy zajmowała mu praktyczna nauka zawodu (praca z pacjentem – 33,5%).



W edukacji podyplomowej ważnym elementem są dyżury, umożliwiające stażyście kontakt z praktycznymi problemami opieki lekarskiej. Wyniki badań wskazują, iż ponad połowa stażystów nie odbyła wymaganych dyżurów z intensywnej terapii i medycyny ratunkowej. W szpitalach klinicznych prawie 40% stażystów nie odbyło żadnego dyżuru z medycyny ratunkowej, natomiast dyżury z intensywnej terapii nie były pełnione przez co 3. osobę w szpitalach klinicznych, rejonowych i wojewódzkich ogólnych.

Podział czasu codziennej pracy stażysty zależy od liczby praktykantów, odbywających jednocześnie staż w tym samym oddziale. Im mniej stażystów, tym większa szansa udziału w zabiegach operacyjnych, mniej czasu spędzanego nad dokumentacją medyczną oraz większa możliwość odbycia wymaganych dyżurów czy wykazania się swoimi umiejętnościami podczas uczestnictwa w zabiegach operacyjnych.

Opanowanie wymaganych czynności


Program stażu obejmuje zestaw czynności, które powinien opanować lekarz przygotowujący się do podjęcia samodzielnej pracy. Niestety, w przypadku niektórych czynności jest to martwy zapis, realizowany w niewielkim procencie. Większość stażystów (68%) nie miała okazji zapoznać się z zasadami krikotyrotomii igłowej, a co drugi lekarz odbywający staż nie zetknął się z odbarczaniem odmy opłucnej (57,7%), interpretacją badania gazometrycznego ze skalpu płodu i pępowiny (55,1%) i pomiarem ciśnienia na kostce (54,5%). Część stażystów nie zetknęła się również z tak istotnymi czynnościami lekarskimi, jak zabezpieczenie rannego pacjenta w czasie wyjmowania z uszkodzonego pojazdu (47,2%), defibrylacja elektryczna (21,7%) czy postępowanie w oparzeniach (26,5%). Co 5. stażysta nie miał kontaktu z porodem fizjologicznym podczas 10-tygodniowego stażu cząstkowego z położnictwa i ginekologii.

Brak kontaktu z powyższymi czynnościami może wynikać z dwóch powodów:




Stażyści oceniali stopień opanowania czynności w skali od 1 (bardzo źle) do 5 (bardzo dobrze). Oceny dokonali tylko ci stażyści, którzy mieli kontakt z daną czynnością.

Spośród zestawu czynności wymienionych w ankiecie, uważają, że najlepiej opanowali pomiar ciśnienia tętniczego (łączna ocena 4,96), mycie chirurgiczne rąk i pola operacyjnego (4,61), cewnikowanie pęcherza moczowego (4,08) oraz pomiar glikemii (4,02). Najniżej ocenili natomiast stopień opanowania czynności z zakresu stażu cząstkowego z położnictwa i ginekologii, czyli odebranie porodu fizjologicznego (2,44), interpretację badania gazometrycznego ze skalpu płodu i pępowiny (2,47), nacięcie i zeszycie krocza (2,57). Nisko oceniono także nakłucie opłucnej (2,5) i resuscytację noworodka (2,53). Stopień opanowania czynności zależy od typu szpitala, w którym lekarze odbywali praktykę.

Stażyści często lepiej oceniali opanowanie wymaganych czynności, jeżeli przebywali na stażach cząstkowych w szpitalu powiatowym. Przy okazji zaobserwowano pewną prawidłowość – im więcej respondentów nie zetknęło się z daną czynnością, tym gorzej była ona opanowywana przez tych, którzy mieli możliwość zapoznania się z nią w trakcie stażu (np. nakłucie opłucnej, płukanie żołądka, pomiar ciśnienia na kostce z zakresu chorób wewnętrznych).

Realizacja programu


Zdaniem stażystów, program stażu nie został zrealizowany w całości na żadnym ze staży cząstkowych. Spośród 7 podstawowych staży cząstkowych najlepiej wypadają choroby wewnętrzne, gdzie wypełniono 62,4% założeń programowych oraz medycyna rodzinna (61,7%). Natomiast na stażu z położnictwa i ginekologii nie zrealizowano nawet połowy zaleceń (41,9%). Stopień realizacji programu zależy w dużym stopniu od typu placówki – najwyżej pod tym względem ocenione zostały szpitale powiatowe. Różnica w realizacji programu stażu wynosi nawet 20% w porównaniu z innymi szpitalami.



Istnieje również duża rozbieżność w ocenie szkoleń z zakresu bioetyki, prawa medycznego i orzecznictwa lekarskiego, organizowanych przez Okręgowe Izby Lekarskie. Wypełnienie założeń programowych najlepiej oceniono w Beskidzkiej, Świętokrzyskiej i Zielonogórskiej OIL. Według stażystów, program szkoleń z orzecznictwa lekarskiego zrealizowano w 69,8%, z prawa medycznego w 65% i z bioetyki w 64,3%.

Możliwość wykazania się swoimi umiejętnościami


Co trzeci stażysta (35,7%) twierdził, iż miał możliwość wykazać się swoimi umiejętnościami na stażu, przy czym tylko 5,9% badanych była skłonna uznać, że zdecydowanie miała taką szansę, a 29,8%, że raczej ją miała. Porównywalna wielkością jest grupa osób (36,6%) twierdzących, że nie dano im szansy wykazania się swoimi umiejętnościami. Zdecydowanie nie miało takiej możliwości 7,6% stażystów, a raczej nie miało 29% respondentów. Największą szansę wykazania się umiejętnościami dawały stażystom szpitale powiatowe (56,5% odpowiedzi "zdecydowanie tak" i "raczej tak"). W pozostałych odsetek takich odpowiedzi wahał się od 29,2% w szpitalach wojewódzkich ogólnych do 36,5% w szpitalach resortowych. Wyniki wskazują, iż szpitale powiatowe zdecydowanie odbiegają pod tym względem od pozostałych placówek.



Czas trwania stażu


Najwięcej stażystów (46,2%) chciałoby wydłużyć staż z intensywnej terapii i medycyny ratunkowej. Staż ten proponują wydłużyć zwłaszcza lekarze odbywający praktykę w szpitalach resortowych, powiatowych i rejonowych. Zdaniem połowy stażystów, skróceniu powinny ulec staże cząstkowe z psychiatrii (56,3%), położnictwa i ginekologii (54,6%) oraz szkolenie z bioetyki (48,1%).

Im więcej stażystów odbywających jednocześnie staż, tym większa chęć jego skrócenia. Zależność ta nie występuje w przypadku staży z chorób wewnętrznych i chirurgii.

Stażyści, którzy podczas stażu nie mieli kontaktu z czynnościami ujętymi w programie i nie mogli nauczyć się ich wykonywać, częściej uważają, iż staż należałoby skrócić. Paradoksalnie, staż proponują wydłużyć ci, którzy lepiej opanowali wymagane czynności. Prawdopodobnie uważają, iż czas na stażu nie był zmarnowany, dlatego chcieliby kontynuować taki tryb zdobywania wiedzy praktycznej.

Propozycja zmiany czasu trwania staży cząstkowych jest najbardziej skorelowana z planowaną przez stażystę specjalizacją. Prawie 2/3 stażystów zainteresowanych specjalizacją z IT i medycyny ratunkowej chciałoby wydłużenia stażu z tego zakresu. Również co 3. stażysta planujący specjalizację z grupy chorób wewnętrznych postuluje wydłużyć ten właśnie staż cząstkowy. Natomiast skrócenia stażu z położnictwa i ginekologii domagają się nawet ci stażyści (20%), którzy wykazują zainteresowanie tą właśnie specjalizacją.

Ogólne zadowolenie z jakości kształcenia


Po ocenieniu stażu podyplomowego w różnych jego aspektach, respondenci dokonali oceny ogólnej satysfakcji z jakości kształcenia podyplomowego w oparciu o skalę punktową od 1 (bardzo niezadowolony) do 10 (bardzo zadowolony). Przeciętne zadowolenie stażystów plasuje się na poziomie 5,5 punktu, przy czym zależy ono istotnie od typu szpitala, w jakim odbywany jest staż podyplomowy. Największe zadowolenie odnotowano u stażystów ze szpitali powiatowych (średnie zadowolenie na poziomie 6,36) i resortowych (średnia 5,94). Najmniejszą satysfakcję z jakości kształcenia odczuwali respondenci odbywający staż w szpitalach klinicznych.



Podsumowanie


Przeprowadzone analizy wykazały, że szpital powiatowy został wyżej oceniony pod względem realizacji programu, stopnia opanowania wymaganych czynności, pracy opiekunów. Również w szpitalach powiatowych odnotowano największe ogólne zadowolenie z jakości kształcenia. Jedną z przyczyn wyższej oceny może być mniejsze zagęszczenie stażystów podczas odbywania stażu w szpitalu powiatowym. Ponad połowa stażystów odbywała staż w pojedynkę, co zapewne spowodowało, iż stażysta był identyfikowany. Nie będąc postacią anonimową, miał większą szansę zaangażowania się w pracę oddziału i zdobycia więcej wiedzy praktycznej. O lepszej jakości kształcenia podyplomowego w szpitalach powiatowych świadczy również fakt, iż stażyści, którzy odbyli tam praktykę, czują się lepiej przygotowani do wykonywania zawodu niż pozostali.

Wyniki badań wskazują również, iż założenia stażu wymagają zdecydowanej modyfikacji: usunięcia z programu pewnych wymogów lub określenia kryteriów, jakie powinna spełniać placówka ubiegająca się o prowadzenie stażu podyplomowego. Natomiast w zakresie realizacji stażu poprawy wymaga zwłaszcza sposób odbywania stażu cząstkowego z położnictwa i ginekologii, tak aby każdy stażysta mógł brać czynny udział w codziennej pracy oddziału.

Mamy nadzieję, że rezultaty badania, przedstawione Ministerstwu Zdrowia, zostaną wykorzystane przy podejmowaniu decyzji zmierzających do urealnienia programu i wprowadzenia zmian organizacyjnych.

Obliczenia wykonali mgr Ewa Wójtowicz i mgr inż. Piotr Strózik przy użyciu pakietów statystycznych SPSS i Statistica.


Druga część artykułu – "Rola opiekuna w kształceniu podyplomowym" - dostępna jest tutaj.




Najpopularniejsze artykuły

Astronomiczne rachunki za leczenie w USA

Co roku w USA ponad pół miliona rodzin ogłasza bankructwo z powodu horrendalnie wysokich rachunków za leczenie. Bo np. samo dostarczenie chorego do szpitala może kosztować nawet pół miliona dolarów! Prezentujemy absurdalnie wysokie rachunki, jakie dostają Amerykanie. I to mimo ustawy, która rok temu miała zlikwidować zjawisko szokująco wysokich faktur.

Wołanie o profilaktykę

Z dr. n. med. Krzysztofem Walczewskim, ordynatorem oddziału psychiatrii w Szpitalu Klinicznym im. dr. Józefa Babińskiego SP ZOZ w Krakowie i autorem programu profilaktyki depresji w woj. małopolskim „Wyprzedzić smutek” rozmawia Katarzyna Cichosz.

Rozmawiajmy o bezpieczeństwie lekowym

Nie milkną komentarze po opublikowaniu projektu nowelizacji ustawy refundacyjnej. W różnych aspektach i różnym tonie wypowiadało się na jego temat wiele środowisk. Ostatnio głos zabrały organizacje branżowe, zrzeszające podmioty branży farmaceutycznej.

Rzeczpospolita bezzębna

Polski trzylatek statystycznie ma aż trzy zepsute zęby. Sześciolatki mają próchnicę częściej niż ich rówieśnicy w Ugandzie i Wietnamie. Na fotelu dentystycznym ani razu w swoim życiu nie usiadł co dziesiąty siedmiolatek. Statystyki dotyczące starszych napawają grozą: 92 proc. nastolatków i 99 proc. dorosłych ma próchnicę. Przeciętny Polak idzie do dentysty wtedy, gdy nie jest w stanie wytrzymać bólu i jest mu już wszystko jedno, gdzie trafi.

Kongres Zdrowia Publicznego 2022

W jakiej sytuacji po bez mała trzech latach pandemii znajduje się system ochrony zdrowia w Polsce? Co ze zdrowiem publicznym, poddanym przeciążeniom pandemii COVID-19 oraz skutków wojny w Ukrainie? Czy możliwe jest funkcjonowanie i zarządzanie wrażliwym dobrem, którym jest zdrowie i życie, w warunkach permanentnego kryzysu? Te, i nie tylko te, pytania mocno wybrzmiewały podczas IX Kongresu Zdrowia Publicznego (8–9 grudnia, Warszawa).

Reforma systemu psychiatrii zbacza z wyznaczonego kursu

Rozmowa z Markiem Balickim, byłym pełnomocnikiem ministra zdrowia ds. reformy psychiatrii dorosłych i byłym kierownikiem biura ds. pilotażu Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego na lata 2017–2022, ministrem zdrowia w latach 2003 oraz 2004–2005.

50 lat krakowskiej kardiochirurgii dziecięcej

Krakowska kardiochirurgia dziecięca w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu zajmuje się leczeniem wrodzonych wad serca u dzieci i młodzieży z całej Polski, a także z zagranicy. Ma na swoim koncie wiele sukcesów. W 2010 r. Klinika została uznana za najlepszą w plebiscycie ośrodków kardiochirurgii dziecięcej i otrzymała dyplom i nagrodę tygodnika „Newsweek” za zajęcie I miejsca w Polsce. W 2013 r. Klinikę Kardiochirurgii Dziecięcej w Krakowie wyróżniono pierwszą lokatą dla najlepszego ośrodka medycznego w kraju i „Złotym Skalpelem” przyznawanym przez redakcję „Pulsu Medycyny”. Powtórnie „Złoty Skalpel” przyznano jej w 2016 r. W tym roku obchodzi jubileusz 50-lecia.

Ciemna strona eteru

Zabrania się sprzedaży eteru etylowego i jego mieszanin – stwierdzał artykuł 3 uchwalonej przez sejm ustawy z dnia 22 czerwca 1923 r. w przedmiocie substancji i przetworów odurzających. Nie bez kozery, gdyż, jak podawały statystyki, aż 80 proc. uczniów szkół narkotyzowało się eterem. Nauczyciele bili na alarm – używanie przez dzieci i młodzież eteru prowadzi do ich otępienia. Lekarze wołali – eteromania to zguba dla organizmu, prowadzi do degradacji umysłowej, zaburzeń neurologicznych, uszkodzenia wątroby. Księża z ambon przestrzegali – eteryzowanie się nie tylko niszczy ciało, ale i duszę, prowadząc do uzależnienia.

Leki, patenty i przymusowe licencje

W nowych przepisach przygotowanych przez Komisję Europejską zaproponowano wydłużenie monopolu lekom, które odpowiedzą na najpilniejsze potrzeby zdrowotne. Ma to zachęcić firmy farmaceutyczne do ich produkcji. Jednocześnie Komisja proponuje wprowadzenie przymusowego udzielenia licencji innej firmie na produkcję chronionego leku, jeśli posiadacz patentu nie będzie w stanie dostarczyć go w odpowiedniej ilości w sytuacjach kryzysowych.

Problem nie zawsze rozumiany

Z Ewą Jędrys, prezes Fundacji Pomocy Chorym Psychicznie im. Tomasza Deca w Krakowie rozmawia Katarzyna Cichosz.

Minister bez żadnego trybu

Adam Niedzielski „jedynką” na poznańskiej liście PiS? Pod koniec 2022 roku minister zdrowia zadeklarował, że przygotowuje się do startu w jesiennych wyborach parlamentarnych. Powód? Poselski mandat i obecność w sejmie przekładają się, zdaniem Niedzielskiego, na większą skuteczność w przeprowadzaniu kluczowych decyzji. Skoro już o skuteczności mowa…

Różne oblicza zakrzepicy

Choroba zakrzepowo-zatorowa, potocznie nazywana zakrzepicą to bardzo demokratyczne schorzenie. Nie omija nikogo. Z jej powodu cierpią politycy, sportowcy, aktorzy, prawnicy. Przyjmuje się, że zakrzepica jest trzecią najbardziej rozpowszechnioną chorobą układu krążenia.

Wczesny hormonozależny rak piersi – szanse rosną

Wczesny hormonozależny rak piersi u ponad 30% pacjentów daje wznowę nawet po bardzo wielu latach. Na szczęście w kwietniu 2022 roku pojawiły się nowe leki, a więc i nowe możliwości leczenia tego typu nowotworu. Leki te ograniczają ryzyko nawrotu choroby.

Pokonać strach przed stratą dziecka

Z Katarzyną Wolską, naszą redakcyjną koleżanką i mamą małej Tosi, rozmawia Martyna Tomczyk.

Leczenie wspomagające w przewlekłym zapaleniu prostaty

Terapia przewlekłego zapalenia stercza zarówno postaci bakteryjnej, jak i niebakteryjnej to duże wyzwanie. Wynika to między innymi ze słabej penetracji antybiotyków do gruczołu krokowego, ale także z faktu utrzymywania się objawów, mimo skutecznego leczenia przeciwbakteryjnego.

Czym są diagnozy pielęgniarskie?

Rozmowa z dr hab. n. o zdr., mgr piel. Aleksandrą Gaworską-Krzemińską, dyrektorem Instytutu Pielęgniarstwa i Położnictwa, prodziekan Wydziału Nauk o Zdrowiu Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, konsultantem wojewódzkim w dziedzinie pielęgniarstwa.




bot