Służba Zdrowia - strona główna
SZ nr 30–31/2001
z 19 kwietnia 2001 r.

Stuknij na okładkę, aby przejść do spisu treści tego wydania


>>> Wyszukiwarka leków refundowanych


THINK, czyli internauci szukają leku na raka

Tomasz Kobosz

Wygaszacz ekranu (ang. screen saver) to program, który włącza się automatycznie, gdy użytkownik komputera przez dłuższy czas nie dotyka klawiatury ani nie porusza myszą. Jego zadanie polega na częstym zmienianiu obrazu na ekranie, ponieważ wyświetlanie przez dłuższy czas tego samego, nieruchomego obrazu, przyśpiesza zużywanie się kineskopu monitora. Przeciętny screen saver generuje jakieś kolorowe, ruchome figury geometryczne, wyświetla mniej lub bardziej zabawne napisy czy nawet całe animowane historyjki. I nie byłoby sensu zawracać Czytelnikom głowy tym tematem, gdyby nie wygaszacz ekranu THINK firmy United Devices – wygaszacz, którego zadanie polega na poszukiwaniu... lekarstwa na raka! Całkiem poważnie!



Projekt "Cancer Research" jest wynikiem współpracy Amerykańskiego Towarzystwa Walki z Rakiem, Uniwersytetu w Oxfordzie oraz firm Intel i United Devices. Sercem projektu jest program THINK, który potrafi symulować i analizować interakcje pomiędzy białkami odgrywającymi rolę w procesie kancerogenezy a cząsteczkami potencjalnych leków. Cała trudność w tym, że liczba cząsteczek wytypowanych do przebadania sięga (na obecnym etapie projektu) 250 milionów, co znacznie przekracza możliwości współczesnych superkomputerów, nawet tych najpotężniejszych. Jedynym wyjściem było więc skorzystanie z technologii przetwarzania rozproszonego, co w tym przypadku polega na niejednoczesnym połączeniu ze sobą (za pomocą internetu) milionów zwykłych, domowych komputerów. Powstały w ten sposób superkomputer, choć tylko wirtualny, ma osiągnąć moc obliczeniową dziesięciokrotnie większą od mocy najpotężniejszych istniejących supermaszyn cyfrowych. Dzięki temu, czas potrzebny na znalezienie substancji, która może zrewolucjonizować leczenie nowotworów, mógłby się skrócić z kilkudziesięciu do kilku lat.

Sam pomysł łączenia mocy obliczeniowej zwykłych komputerów przez internet nie jest niczym nowym. Stosowano go już na wielką skalę do skutecznego łamania szyfrów (projekt d.net) oraz do analizy pozaziemskich szumów radiowych rejestrowanych przez wielkie radioteleskopy, w celu wychwycenia ewentualnych sygnałów pochodzących od obcych cywilizacji (słynny projekt SETI@home, w którym od maja 1999 r. wzięło już udział ponad 3 miliony internautów z całego świata).

Uczestnikiem projektu "Cancer Research" może zostać każdy posiadacz zwykłego domowego komputera, pracującego z systemem Windows i podłączonego do internetu. Samo połączenie z siecią nie jest jednak potrzebne przez cały czas, a jedynie w momencie instalacji i rejestracji programu THINK, następnie zaś, gdy potrzebna będzie kolejna porcja danych do analizy (raz na parę dni). Po zainstalowaniu programu, użytkownik otrzymuje komputerowy model jednej cząsteczki białka i stu molekuł – potencjalnych leków. Symulacja wszystkich możliwych oddziaływań i połączeń między białkiem a tymi cząsteczkami zajmuje przeciętnemu pecetowi dobre kilkanaście godzin. THINK może działać nonstop, jednak nikt nie wymaga od uczestników takiego poświęcenia i program można włączać tylko jako wygaszacz ekranu, wtedy gdy sami nie korzystamy ze swojego sprzętu. Np. jeden z naszych redakcyjnych komputerów spędza obecnie swoje wolne chwile, poszukując substancji zdolnych do wiązania się z enzymem SOD (superoxide dismutase). Za kilka dni, po zakończeniu zadania, program prześle rezultaty do centrali w Oxfordzie, gdzie zostaną one poddane dalszej analizie, a nasz komputer otrzyma nowe zadanie (najprawdopodobniej kolejną setkę potencjalnych inhibitorów enzymu SOD).



Udział w "Cancer Research" to nie tylko satysfakcja z uczestnictwa w interesujących badaniach naukowych, które dają realną szansę na odkrycie nowych leków o przełomowym znaczeniu. Firma United Devices co miesiąc przeznacza kilkadziesiąt tysięcy dolarów na nagrody dla tych uczestników, którzy udostępnią programowi THINK najwięcej czasu i mocy obliczeniowej swojego peceta. Firma obiecuje też, że w przypadku odkrycia skutecznego leku na raka, wskazana zostanie konkretna osoba, której komputer pierwszy wpadł na szczęśliwy trop!




Najpopularniejsze artykuły

Ciemna strona eteru

Zabrania się sprzedaży eteru etylowego i jego mieszanin – stwierdzał artykuł 3 uchwalonej przez sejm ustawy z dnia 22 czerwca 1923 r. w przedmiocie substancji i przetworów odurzających. Nie bez kozery, gdyż, jak podawały statystyki, aż 80 proc. uczniów szkół narkotyzowało się eterem. Nauczyciele bili na alarm – używanie przez dzieci i młodzież eteru prowadzi do ich otępienia. Lekarze wołali – eteromania to zguba dla organizmu, prowadzi do degradacji umysłowej, zaburzeń neurologicznych, uszkodzenia wątroby. Księża z ambon przestrzegali – eteryzowanie się nie tylko niszczy ciało, ale i duszę, prowadząc do uzależnienia.

Rzeczpospolita bezzębna

Polski trzylatek statystycznie ma aż trzy zepsute zęby. Sześciolatki mają próchnicę częściej niż ich rówieśnicy w Ugandzie i Wietnamie. Na fotelu dentystycznym ani razu w swoim życiu nie usiadł co dziesiąty siedmiolatek. Statystyki dotyczące starszych napawają grozą: 92 proc. nastolatków i 99 proc. dorosłych ma próchnicę. Przeciętny Polak idzie do dentysty wtedy, gdy nie jest w stanie wytrzymać bólu i jest mu już wszystko jedno, gdzie trafi.

ZUS zwraca koszty podróży

Osoby wezwane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych do osobistego stawiennictwa na badanie przez lekarza orzecznika, komisję lekarską, konsultanta ZUS często mają do przebycia wiele kilometrów. Przysługuje im jednak prawo do zwrotu kosztów przejazdu. ZUS zwraca osobie wezwanej na badanie do lekarza orzecznika oraz na komisję lekarską koszty przejazdu z miejsca zamieszkania do miejsca wskazanego w wezwaniu i z powrotem. Podstawę prawną stanowi tu Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 31 grudnia 2004 r. (...)

Astronomiczne rachunki za leczenie w USA

Co roku w USA ponad pół miliona rodzin ogłasza bankructwo z powodu horrendalnie wysokich rachunków za leczenie. Bo np. samo dostarczenie chorego do szpitala może kosztować nawet pół miliona dolarów! Prezentujemy absurdalnie wysokie rachunki, jakie dostają Amerykanie. I to mimo ustawy, która rok temu miała zlikwidować zjawisko szokująco wysokich faktur.

Byle jakość

Senat pod koniec marca podjął uchwałę o odrzuceniu ustawy o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta w całości, uznając ją za niekonstytucyjną, niedopracowaną i zawierającą szereg niekorzystnych dla systemu, pracowników i pacjentów rozwiązań. Sejm wetem senatu zajmie się zaraz po świętach wielkanocnych.

2023 – stara bieda

Wiara w to, że zmiana daty oznacza nowe szanse, nowe możliwości, nowe otwarcie, od dawna nie dotyczy systemu ochrony zdrowia. I chyba w mało którym obszarze tak dobrze oddaje sytuację odpowiedź: „stara bieda”, gdy komuś przyjdzie do głowy zapytać: „co słychać”. Będzie źle, ale czy beznadziejnie?

Leki, patenty i przymusowe licencje

W nowych przepisach przygotowanych przez Komisję Europejską zaproponowano wydłużenie monopolu lekom, które odpowiedzą na najpilniejsze potrzeby zdrowotne. Ma to zachęcić firmy farmaceutyczne do ich produkcji. Jednocześnie Komisja proponuje wprowadzenie przymusowego udzielenia licencji innej firmie na produkcję chronionego leku, jeśli posiadacz patentu nie będzie w stanie dostarczyć go w odpowiedniej ilości w sytuacjach kryzysowych.

Protonoterapia. Niekończąca się opowieść

Ośrodek protonoterapii w krakowskich Bronowicach kończy w tym roku pięć lat. To ważny moment, bo o leczenie w Krakowie będzie pacjentom łatwiej. To dobra wiadomość. Zła jest taka, że ułatwienia dotyczą tych, którzy mogą za terapię zapłacić.

Leczenie przeciwkrzepliwe u chorych onkologicznych

Ustalenie schematu leczenia przeciwkrzepliwego jest bardzo często zagadnieniem trudnym. Wytyczne dotyczące prewencji powikłań zakrzepowo-zatorowych w przypadku migotania przedsionków czy zasady leczenia żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej wydają się jasne, w praktyce jednak, decydując o rozpoczęciu stosowania leków przeciwkrzepliwych, musimy brać pod uwagę szereg dodatkowych czynników. Ostatecznie zawsze chodzi o wyważenie potencjalnych zysków ze skutecznej prewencji/leczenia żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej oraz ryzyka powikłań krwotocznych.

Reforma systemu psychiatrii zbacza z wyznaczonego kursu

Rozmowa z Markiem Balickim, byłym pełnomocnikiem ministra zdrowia ds. reformy psychiatrii dorosłych i byłym kierownikiem biura ds. pilotażu Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego na lata 2017–2022, ministrem zdrowia w latach 2003 oraz 2004–2005.

Neonatologia – specjalizacja holistyczna

O specyfice specjalizacji, którą jest neonatologia, z dr n. med. Beatą Pawlus, lekarz kierującą Oddziałem Neonatologii w Szpitalu Specjalistycznym im. Świętej Rodziny w Warszawie oraz konsultant województwa mazowieckiego w dziedzinie neonatologii rozmawia red. Renata Furman.

EBN, czyli pielęgniarstwo oparte na faktach

Rozmowa z dr n. o zdrowiu Dorotą Kilańską, kierowniczką Zakładu Pielęgniarstwa Społecznego i Zarządzania w Pielęgniarstwie w UM w Łodzi, dyrektorką Europejskiej Fundacji Badań Naukowych w Pielęgniarstwie (ENRF), ekspertką Komisji Europejskiej, Ministerstwa Zdrowia i WHO.

Prosimy o zmiany

Z Agnieszką Lewonowską-Banach, pielęgniarką, dyrektor Zakładu Aktywności Zawodowej U Pana Cogito Pensjonat i Restauracja w Krakowie; sekretarzem Stowarzyszenia Rodzin Zdrowie Psychiczne; członkinią Rady ds. Zdrowia Psychicznego przy Ministerstwie Zdrowia rozmawia Katarzyna Cichosz.

Leczenie wspomagające w przewlekłym zapaleniu prostaty

Terapia przewlekłego zapalenia stercza zarówno postaci bakteryjnej, jak i niebakteryjnej to duże wyzwanie. Wynika to między innymi ze słabej penetracji antybiotyków do gruczołu krokowego, ale także z faktu utrzymywania się objawów, mimo skutecznego leczenia przeciwbakteryjnego.

Promieniowanie ultrafioletowe

Piękna opalenizna zwykle kojarzy się ze zdrowiem. Czy jest to dobre skojarzenie? Dla wielu tak. To ich przyciągają solaria, by niezależnie od pory roku mogli wyglądać jak po pobycie na nadmorskiej plaży. Opalanie to ekspozycja naszej skóry na promieniowanie ultrafioletowe. Efekty tego oddziaływania na ludzką skórę budzą coraz większy niepokój świata medycznego, a ze zdrowiem niewiele mają wspólnego (...)

Zmiany skórne po kontakcie z roślinami

W Europie Północnej najczęstszą przyczyną występowania zmian skórnych spowodowanych kontaktem z roślinami jest Primula obconica. Do innych roślin wywołujących odczyny skórne, a występujących na całym świecie, należy rodzina sumaka jadowitego (gatunek Rhus) oraz przedstawiciele rodziny Compositae, w tym głównie chryzantemy, narcyzy i tulipany (...)




bot