Służba Zdrowia - strona główna
SZ nr 17–25/2018
z 22 marca 2018 r.


>>> Wyszukiwarka leków refundowanych


Sekretarki na ratunek systemu

Krzysztof Boczek

Stworzenie nowego zawodu sekretarki asystentki medycznej ma pomóc rozładować problem deficytów lekarzy w Polsce. Czym zajmuje się taka osoba w krajach rozwiniętych? Jaki model najlepiej przyjąć u nas?

Po negocjacjach z rezydentami, w połowie lutego br., Łukasz Szumowski obiecał stworzenie i promocję profesji „sekretarki czy asystenta medycznego”. – Jestem przekonany, że wprowadzenie tego typu zawodu nie będzie kosztowało, a wręcz odwrotnie, da oszczędności w systemie. Lekarz, którego wykształcenie i praca są tak drogie, będzie mógł skupić się na właściwej roli – argumentował minister.
Lekarzom pomysł się bardzo podoba. – Dotychczas nasz zawód w Polsce był za mało obudowany pomocniczymi profesjami. Biurokracja zajmuje nam jakąś połowę czasu pracy, jeśli więc uda się to zredukować, to może te braki lekarzy będą mniej dotkliwe – tłumaczy prof. Romuald Krajewski, wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej.

Pomysł ministra akceptuje również inna z profesji medycznych. – To odciąży także pielęgniarki, które powinny zajmować się pacjentem – mówi Zofia Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych (NRPiP). Ona obawia się tylko, czy w niżu demograficznym wchodzącym obecnie do szkół wyższych, ta część młodzieży, która myślała o zawodzie pielęgniarki, nie wybierze łatwiejszego i przyjemniejszego zawodu sekretarki medycznej. – A mamy już najniższy w Europie wskaźnik liczby pielęgniarek i położnych – 5,2 na 1000 mieszkańców – informuje Zofia Małas.

Jest, a jakby go nie było

Mimo iż oficjalnie taki zawód w Polsce nie istnieje, to jednak w praktyce, w szpitalach i przychodniach coraz częściej można spotkać sekretarki medyczne. W Szpitalu Uniwersyteckim nr 2 w Bydgoszczy czy Wielospecjalistycznym Szpitalu Miejskim w Poznaniu zatrudnione są już na każdym wydziale. Główne ich zadanie to dbanie o sprawny obieg dokumentacji medycznej. Sprawdzają druczki, wydają recepty i skierowania od lekarza, wypisy ze szpitala, nadzorują kolejki pacjentów, wprowadzają dane medyczne do systemu. W Śląskim Centrum Reumatologii, Rehabilitacji i Zapobiegania Niepełnosprawności w Ustroniu m.in. spisują do dokumentacji medycznej informacje nagrane przez lekarzy na dyktafon. – Sekretarek medycznych jest dziś już więcej, ale nadal wyraźnie mniej niż w krajach Zachodu, do których aspirujemy – zaznacza prof. Romuald Krajewski.

Przyczyna? Z danych portalu Wynagrodzenia.pl wynika, że ten silnie sfeminizowany zawód (97 proc. to kobiety) jest bardzo słabo opłacany – rynkowa mediana to 2350 zł miesięcznie brutto. Na zarobki powyżej 2753 zł może liczyć tylko 25 proc. osób w tej profesji.

Trzy opcje

W połowie 2017 r. Konstanty Radziwiłł – wówczas minister zdrowia – w odpowiedzi na interpelację poselską ogłosił, iż ministerstwo rozważa wprowadzenie zawodu „asystentki medycznej”. Ta ma – wg standardów na Zachodzie – często szerszy zakres obowiązków niż sekretarka, bo także pomaga lekarzowi w gabinecie. Uzyskanie tytułu asystentki medycznej nie wymagałoby ukończenia studiów wyższych. Pół roku później minister Szumowski te rozważania poprzednika potwierdził w ww. cytacie.
Do tego minister zdrowia w rządzie PO-PSL – prof. Marian Zembala – od co najmniej 7 lat proponuje wprowadzenie kolejnego pokrewnego zawodu – asystenta lekarza. Jako nową, zabiegową specjalizację w pielęgniarstwie, z jeszcze szerszym zakresem kompetencji (patrz: ramka) niż wspomniane wcześniej nowe zawody.

Która więc z tych opcji „na stole” byłaby najbardziej przydatna dla polskiego systemu opieki zdrowotnej? Zdaniem wiceprezesa NRL, najwłaściwsze byłoby stworzenie zawodu sekretarki medycznej, by ta zajmowała się zadaniami stricte biurowymi. – To największa potrzeba obecnie – ilość dokumentacji medycznej ciągle rośnie i dalej tak będzie – argumentuje prof. Romuald Krajewski. Dotychczas osoby wykonujące w Polsce ten zawód, przyuczały się doń podczas jego... wykonywania lub kończyły specjalistyczny kurs. Ten zazwyczaj trwa tylko 30 godzin (np. SKK w Bydgoszczy), rzadziej rok w systemie zaocznym (np. Nova Centrum Edukacyjne – 240 godzin).

– Lepiej by było, gdyby sekretarki medyczne przechodziły co najmniej roczną lub dwuletnią szkołę policealną, z przygotowaniem niezbędnym do prowadzenia dokumentacji medycznej – uważa prof. Krajewski. – Czekamy na projekt ministerstwa z niecierpliwością, bo dobrze byłoby ustalić, jaki będzie zakres kształcenia tych osób – dodaje rzecznik prasowa Naczelnej Izby Lekarskiej Katarzyna Strzałkowska.

Podobne stanowisko do wiceprezesa NRL ma prezes NRPiP – wprowadzenie zawodu sekretarki medycznej byłoby właściwym rozwiązaniem. Zofia Małas jednoznacznie nie komentuje pomysłu stworzenia profesji asystentki medycznej. – Musielibyśmy najpierw zobaczyć kompetencje takiego specjalisty – zastrzega. Odrzuca pomysł przekształcania pielęgniarek w asystentów lekarzy (patrz: ramka).

Poszukując najlepszego rozwiązania dla polskiego systemu opieki medycznej, warto rzucić okiem, jak zawód sekretarki / asystentki medycznej wygląda w innych, rozwiniętych już krajach.

Ameryka asystentkami stoi

W żadnych państwie świata ten zawód nie jest tak rozwinięty i tak popularny jak w Stanach Zjednoczonych. Z prostego powodu – nigdzie na świecie praca lekarzy nie jest tak kosztowna, jak w USA. Przy czym tutaj częściej zawód nosi nazwę asystenta medycznego i zakres jego obowiązków jest szerszy niż sekretarki medycznej. Podlega też akredytacji – wiele organizacji wystawia swoje certyfikaty.

W 2014 r. armia asystentów medycznych w USA liczyła aż 585 tys. osób – to ponad 100 tys. więcej niż lekarzy w tym kraju. Na jednego doktora przypadało więc średnio 1,2 asystentki medycznej – to zawód mocno sfeminizowany.

W USA medyczne asystentki głównie wspomagają lekarzy w gabinetach (60 proc.) w opiece ambulatoryjnej. Są także zatrudniane w klinikach i szpitalach (15 proc.). Tylko 10 proc. z nich wykonuje wyłącznie biurową pracę – czyli de facto są sekretarkami.

Popyt na ludzi z tym zawodem w Stanach jest olbrzymi – w momencie pisania tego artykułu tylko na jednym portalu pośrednictwa pracy – Indeed.com – było prawie 24 tys. ofert dla asystentek medycznych. Według Amerykańskiego Stowarzyszenia Medycznych Asystentów (AAMA) to jeden najbardziej dynamicznie rozwijających się zawodów. Amerykańskie Biuro Statystyczne Pracy przewiduje, że ze względu na spodziewany wzrost liczby gabinetów lekarskich i placówek opieki ambulatoryjnej w tym kraju, w najbliższej przyszłości zapotrzebowanie na asystentów medycznych znacząco wzrośnie. Dane z 2014 r. przewidywały 23-proc. skok do 2024 r., czyli o ok. 7 proc. rokrocznie. Według projekcji z 2015 r., już w 2022 liczba uprawiających ten zawód w USA ma być wyższa o 29 procent.

Medyczni asystenci w Stanach mają wykształcenie hybrydowe, by móc wykonywać zarówno obowiązki biurowe, jak i kliniczne. Taki szeroki zakres zadań zazwyczaj mają zatrudnieni w małych placówkach medycznych. W dużych zaś często asystenci specjalizują się np. jako pomoc okulisty, podologa itp.

Do ich biurowych zadań zazwyczaj należy: obsługa aplikacji komputerowych, odbieranie telefonów, uzupełnianie informacji medycznej pacjentów, wypełnianie formularzy ubezpieczeniowych, umawianie spotkań, kontakty ze szpitalami, laboratoriami, utrzymywanie korespondencji, przyjmowanie opłat itp. To podstawa. Ciekawszy jest zakres prac klinicznych, jaki podaje AAMA:
• tłumaczenie procedur klinicznych pacjentom,
• spisywanie/odbieranie historii medycznych od pacjentów,
• przygotowanie chorych, sprzętu i sal do zabiegów,
• pobieranie i przygotowywanie próbek laboratoryjnych,
• asystowanie lekarzowi podczas badań,
• wykonywanie prostych testów laboratoryjnych,
• instruowanie pacjentów nt. zażywania leków oraz stosowanej diety,
• przygotowywanie i ordynowanie leków, zgodnie z zaleceniem lekarza,
• pobieranie krwi,
• wykonywanie elektrokardiogramów,
• zdejmowanie szwów, zmiana opatrunków.

Wykształcenie jest zróżnicowane – od średniego technicznego po 1–2-letnie zawodowe kursy policealne, prowadzone w college’ach, a nawet na uniwersytetach medycznych. W samej tylko Arizonie aż 34 szkoły wyższe kształcą w tym zawodzie.

Asystentki medyczne uczą się anatomii, fizjologii, terminologii medycznej, technik laboratoryjnych, klinicznych metod diagnostycznych, podawania leków, udzielania pierwszej pomocy, pisania bezwzrokowego, procedur ubezpieczeniowych itp. prac biurowych. Na kursach są także elementy prawa medycznego, relacji z pacjentem, etyki.

Średnie zarobki roczne w 2014 oscylowały wokół 30 tys. dolarów, najniższe – 21 tys., najwyższe – 42 tys.




Wielka Brytania

Sekretarki medyczne są także niezwykle popularne na Wyspach. Rzadziej nazywa się je tam „asystentkami medycznymi”, a kiedy pracują dla wyższych rangą lekarzy, stają się „osobistymi asystentkami”. Ich praca jest stricte biurowa, zazwyczaj wykonywana dla większej grupy medyków, mają też kontakt z pacjentami. Zatrudniane są również w nieklinicznych placówkach NHS. Co ciekawe, sekretarki medyczne czy asystentki osobiste czasami zarządzają całymi grupami urzędników czy maszynistek. Wymagane wykształcenie – wystarczy matura. Zarobki: 16–28 tys. funtów rocznie.

Niemcy

Asystentka medyczna w tym kraju ma dość szerokie obowiązki – od prac biurowych, kontaktów z pacjentami, po przygotowywanie pokojów zabiegowych, wykonywanie prostych testów laboratoryjnych, mierzenie, ważenie pacjentów, podawanie im leków. Wystarcza wykształcenie średnie plus ukończone certyfikowane kursy przygotowujące do zawodu. Niektórzy pracodawcy wymagają certyfikatów poświadczających znajomość terminologii medycznej. Mediana zarobków – 26 tys. euro rocznie.

Kanada

Zawód asystentki medycznej również tutaj popularny, nosi wiele nazw w zależności od tego, na czym skupia się jej/jego praca: asystent medyczno-administracyjny, medyczny asystent-recepcjonista, asystent wspomagający. Program szkoleń zawiera bloki dotyczące prowadzenia biznesu, terminologii medycznej, zasad sztuki medycznej, PR i komunikacji oraz szeregu zadań biurowych. Najczęściej zakres obowiązków pokrywa się z pracą sekretarki.




DRUGI SPOSÓB NA KOLEJKI:
ASYSTENT LEKARZA


Asystent lekarza jest różnie nazywany na świecie. W USA to physician assistant (PA), w Wlk. Brytanii – physician associate, w Malezji – assistant medical officer, a w Tanzanii – clinical officer. Tymczasem wszędzie tam, to osoba kształcąca się tak jak lekarz, ale przez krótszy okres, na tzw. szybkiej ścieżce. W USA studia PA trwają zazwyczaj 27 miesięcy i oprócz części teoretycznej obejmują minimalnie 2 tys. godzin zajęć klinicznych. Po studiach PA, tak jak lekarz, może się specjalizować.

Uprawnienia? Leczy choroby i urazy, wykonuje zabiegi, ale zazwyczaj pod nadzorem w pełni wykształconego doktora. Tego typu specjalistów medycznych często można znaleźć w krajach Afryki czy byłych państwach bloku socjalistycznego – taniej, łatwiej i szybciej takiego wykształcić. Ale od niedawna także rozwinięte kraje skutecznie rozładowują kolejki do lekarzy z pomocą ich asystentów. W Holandii (od 2001 r.), Niemczech (od 2005 r.), Argentynie (od 2007 r.), Brazylii (od 2007 r.), Wielkiej Brytanii (od 2010 r.), a także: Kanadzie, Szwajcarii, Izraelu, Australii, Arabii Saudyjskiej.

Obecnie najbardziej zbliżony polski odpowiednik tego zawodu to felczer (mamy ich nadal 285). Ale to może się wkrótce zmienić – już w 2007 r. resort zdrowia analizował możliwość wprowadzenia właśnie zawodu asystenta lekarza. „Jednakże w toku analizy przedmiotowej kwestii pojawiło się bardzo wiele wątpliwości i rozbieżności stanowisk dotyczących roli i miejsca asystenta lekarza w systemie ochrony zdrowia w Polsce, w szczególności w odniesieniu do uprawnień zawodowych i systemu kształcenia” – w 2016 r. Jarosław Pinkas, sekretarz stanu w MZ tłumaczył, dlaczego pomysł odrzucono. Poseł Paweł Grabowski w swojej interpelacji twierdził, że w 2008 roku projektowi stworzenia asystenta lekarza sprzeciwiły się... izby lekarskie.

Ale pomysł całkowicie nie upadł. Prof. Marian Zembala co najmniej od 2011 r. namawia ministerstwo do stworzenia takiego zawodu. W sprawozdaniu z jego działalności jako ministra zdrowia w 2015 r. pisano nawet o „rozpoczęciu prac przygotowawczych nad nowym zawodem asystent lekarza (pielęgniarstwo zabiegowe) – w ramach kształcenia podyplomowego pielęgniarek”.
W 2017 r., prof. Zembala przypominał ministrowi Radziwiłłowi o potrzebie stworzenia takiej profesji jako „nowej specjalizacji w pielęgniarstwie – asystenta lekarza chirurga”. – Wprowadzenie nowego zawodu (...) byłoby szczególnie korzystne dla pacjentów – argumentował w interpelacji poselskiej. Proponował następujące podstawowe obowiązki takiego specjalisty:
•przygotowywanie analiz stanu zdrowia pacjentów opartych na wynikach badań oraz wywiadach lekarskich,
•przygotowywanie rekomendacji dla pacjentów na podstawie zaleceń lekarskich,
•udzielanie odpowiedzi na pytania pacjentów,
•pomoc przy prowadzeniu dokumentacji medycznej,
•udział w charakterze 1. lub 2. asysty przy zabiegach chirurgicznych,
•pomoc w zakresie umawiania terminów wizyt.

Prof. Romuald Krajewski, wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej komentuje tak ten pomysł: – Z punktu widzenia efektywności systemu kadr, przekwalifikowanie pielęgniarek na asystentów lekarzy nie byłoby dobrym rozwiązaniem, bo pielęgniarek już nam brakuje – tłumaczy.

Wtóruje mu szefowa Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych. – Pielęgniarka i położna to zawody o wysokich kompetencjach, które są zawodami samodzielnymi (…), pełnoprawnymi członkami zespołu terapeutycznego, nie widzimy więc możliwości, by przekształcać pielęgniarki w asystentów lekarza. Jest to niemożliwe również ze względu na głęboki niedobór kadry pielęgniarskiej i położniczej, który długo nie zostanie wyrównamy – uważa Zofia Małas, prezes NRPiP.

Tworzenie zawodu asystenta lekarza, zdaniem wiceprezesa NRL, to działanie na dalszą przyszłość.





Najpopularniejsze artykuły

Ile trwają studia medyczne w Polsce? Podpowiadamy!

Studia medyczne są marzeniem wielu młodych ludzi, ale wymagają dużego poświęcenia i wielu lat intensywnej nauki. Od etapu licencjackiego po specjalizację – każda ścieżka w medycynie ma swoje wyzwania i nagrody. W poniższym artykule omówimy dokładnie, jak długo trwają studia medyczne w Polsce, jakie są wymagania, by się na nie dostać oraz jakie możliwości kariery otwierają się po ich ukończeniu.

E-Recepta – Cyfrowa Rewolucja w Polskim Systemie Ochrony Zdrowia

Od 8 stycznia 2020 roku w Polsce wprowadzono obowiązek wystawiania recept w formie elektronicznej, co stanowiło przełomowy krok w cyfryzacji systemu ochrony zdrowia. E-recepta to nowoczesne rozwiązanie, które zrewolucjonizowało sposób przepisywania i realizacji leków, przynosząc liczne korzyści zarówno pacjentom, jak i personelowi medycznemu.

Jak powinna wyglądać pielęgnacja języka? Dlaczego należy go czyścić?

Higiena jamy ustnej kojarzy się przede wszystkim ze szczotkowaniem zębów, stosowaniem nici dentystycznej i płynów do płukania. Jednak równie istotny, choć często pomijany, jest język. To właśnie na jego powierzchni gromadzi się ogromna liczba bakterii, resztek jedzenia i martwych komórek nabłonka. Zaniedbanie pielęgnacji języka może prowadzić nie tylko do nieprzyjemnego oddechu, ale i poważniejszych problemów zdrowotnych. Dlatego w codziennej rutynie higienicznej nie powinno zabraknąć także czyszczenia języka.

Ryczałt nie wyklucza zapłaty za nadwykonania

Jest Pani pełnomocnikiem szpitala, który zdecydował się dochodzić od NFZ zapłaty za świadczenia medyczne, których kosztów nie pokrył przyznany wcześniej placówce ryczałt sieciowy. To chyba pierwszy taki pozew w Polsce?

Kobiety w chirurgii. Równe szanse na rozwój zawodowy?

Kiedy w 1877 roku Anna Tomaszewicz, absolwentka wydziału medycyny Uniwersytetu w Zurychu wróciła do ojczyzny z dyplomem lekarza w ręku, nie spodziewała się wrogiego przyjęcia przez środowisko medyczne. Ale stało się inaczej. Uznany za wybitnego chirurga i honorowany do dzisiaj, prof. Ludwik Rydygier miał powiedzieć: „Precz z Polski z dziwolągiem kobiety-lekarza!”. W podobny ton uderzyła Gabriela Zapolska, uważana za jedną z pierwszych polskich feministek, która bez ogródek powiedziała: „Nie chcę kobiet lekarzy, prawników, weterynarzy! Nie kraj trupów! Nie zatracaj swej godności niewieściej!".

Nauki medyczne potrzebują kobiet

Kultura medycyny akademickiej wciąż wzmacnia nierówności pomiędzy płciami, zamiast je niwelować. Na najwyższe szczeble kariery dociera znacznie mniej kobiet niż mężczyzn. Niedobór kobiecej perspektywy w badaniach i na stanowiskach przywódczych to strata nie tylko dla kobiet, ale głównie dla nauki.

Super Indukcyjna Stymulacja (SIS) – nowoczesna metoda w fizjoterapii neurologicznej i ortopedycznej

Współczesna fizjoterapia dysponuje coraz szerszym wachlarzem metod terapeutycznych, które pozwalają skuteczniej i szybciej osiągać cele rehabilitacyjne. Jedną z technologii, która w ostatnich latach zyskuje na znaczeniu w leczeniu schorzeń układu mięśniowo-szkieletowego oraz neurologicznych, jest Super Indukcyjna Stymulacja, w skrócie SIS. Ta nieinwazyjna metoda wykorzystuje wysokoenergetyczne pole elektromagnetyczne do głębokiej stymulacji tkanek, oferując alternatywę dla tradycyjnych form elektroterapii i kinezyterapii.

Irygatory dentystyczne: udokumentowaną klinicznie metoda higieny jamy ustnej

Irygatory do zębów stanowią udokumentowaną klinicznie metodę higieny jamy ustnej, redukującą płytkę nazębną o 74-89% i krwawienie dziąseł o 33-82% w porównaniu z samym szczotkowaniem. Najnowsze badania randomizowane i metaanalizy z lat 2015-2025 potwierdzają skuteczność porównywalną lub przewyższającą tradycyjną nić dentystyczną, szczególnie u pacjentów z aparatami ortodontycznymi, implantami i chorobami przyzębia. American Dental Association przyznała tym urządzeniom Znak Akceptacji na podstawie ponad 70 badań klinicznych. Choroby przyzębia dotykają 62% dorosłych Polaków, a ich związek z chorobami układowymi (serce, cukrzyca) czyni skuteczną higienę jamy ustnej priorytetem zdrowia publicznego.

Najlepsze systemy opieki zdrowotnej na świecie

W jednych rankingach wygrywają europejskie systemy, w innych – zwłaszcza efektywności – dalekowschodnie tygrysy azjatyckie. Większość z tych najlepszych łączy współpłacenie za usługi przez pacjenta, zazwyczaj 30% kosztów. Opisujemy liderów. Polska zajmuje bardzo odległe miejsca w rankingach.

Jak naprawdę wygląda praca asystentki stomatologicznej? To nie tylko pomoc dentyście!

Myślisz o pracy w gabinecie stomatologicznym? Zastanawiasz się, czy rola asystentki to coś dla Ciebie? Wbrew pozorom nie jest to tylko podawanie narzędzi dentyście. Rozwój gabinetów, większa liczba pacjentów i rosnące oczekiwania wobec jakości usług sprawiają, że zapotrzebowanie na wykwalifikowany personel stale rośnie. A asystentka stomatologiczna jest jedną z tych osób, bez których trudno wyobrazić sobie sprawne funkcjonowanie gabinetu.

Czy Unia zakaże sprzedaży ziół?

Z końcem 2023 roku w całej Unii Europejskiej wejdzie w życie rozporządzenie ograniczające sprzedaż niektórych produktów ziołowych, w których stężenie alkaloidów pirolizydynowych przekroczy ustalone poziomy. Wszystko za sprawą rozporządzenia Komisji Europejskiej 2020/2040 z dnia 11 grudnia 2020 roku zmieniającego rozporządzenie nr 1881/2006 w odniesieniu do najwyższych dopuszczalnych poziomów alkaloidów pirolizydynowych w niektórych środkach spożywczych.

Suplementacja na diecie ketogenicznej — czego potrzebuje organizm i jak uzupełniać niedobory

Dieta ketogeniczna, znana również jako dieta keto, to sposób żywienia charakteryzujący się bardzo niskim spożyciem węglowodanów (zazwyczaj poniżej 50 gramów dziennie), umiarkowaną ilością białka i wysoką zawartością zdrowych tłuszczów. Taka proporcja makroskładników zmusza organizm do zmiany głównego źródła energii z glukozy na ketony – związki powstające z rozkładu tłuszczów w wątrobie. Stan metaboliczny, w którym ciała ketonowe stają się podstawowym paliwem dla komórek, nazywamy ketozą. Z medycznego punktu widzenia dieta niskowęglowodanowa może wspierać redukcję masy ciała, poprawę kontroli glikemii u osób z insulinoopornością oraz korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi, choć wymaga świadomego planowania, aby uniknąć niedoborów składników odżywczych.

Testy wielogenowe pozwalają uniknąć niepotrzebnej chemioterapii

– Wiemy, że nawet do 85% pacjentek z wczesnym rakiem piersi w leczeniu uzupełniającym nie wymaga chemioterapii. Ale nie da się ich wytypować na podstawie stosowanych standardowo czynników kliniczno-patomorfologicznych. Taki test wielogenowy jak Oncotype DX pozwala nam wyłonić tę grupę – mówi onkolog, prof. Renata Duchnowska.

Choroby wirusowe u dzieci – jakie powinieneś znać?

Wirusowe choroby wieku dziecięcego to jedne z najczęstszych powodów wizyt u pediatry. Choć wiele z nich przebiega łagodnie, niektóre mogą prowadzić do groźnych powikłań, zwłaszcza u dzieci z obniżoną odpornością. Dzięki szczepieniom część z powszechnie występujących schorzeń udało się niemal całkowicie wyeliminować, jednak nie oznacza to, że nie stanowią one zagrożenia dla zdrowia najmłodszych. Warto więc znać ich objawy, aby móc odpowiednio zareagować w przypadku zakażenia.

Na czym polega świadoma pielęgnacja twarzy?

Świadoma pielęgnacja twarzy to trend, który wykracza poza zwykłe stosowanie kosmetyków. To przede wszystkim umiejętność słuchania swojej skóry, rozumienia jej aktualnych potrzeb i podejmowania decyzji pielęgnacyjnych opartych na wiedzy o składnikach aktywnych. Na czym polega świadoma pielęgnacja twarzy? Na zastąpieniu przypadkowych zakupów celowanym działaniem, minimalizacji ryzyka podrażnień i maksymalizacji efektywności.

Polisa jako element wsparcia finansowego – jak zadbać standard życia najbliższych?

Materiał marketingowy: W dynamicznie zmieniającym się świecie poczucie stabilizacji staje się jedną z najcenniejszych wartości. Ubezpieczenie na życie może pomóc złagodzić finansowe skutki trudnych sytuacji i wesprzeć bliskich w razie zdarzeń losowych.



© 2026 SANITAS sp. z o.o. | Ustawienia cookies

bot