Służba Zdrowia - strona główna
SZ nr 17–25/2018
z 22 marca 2018 r.


>>> Wyszukiwarka leków refundowanych


Na początku był chaos

Małgorzata Solecka

Czy lekarze rzeczywiście użyli do szczepień „wadliwych” szczepionek, czy też może, używając do szczepień preparatów, które chwilowo znalazły się poza zimnym łańcuchem, postąpili zgodnie z wiedzą medyczną, nie uwzględniając jednak całej emocjonalnej otoczki, towarzyszącej problematyce szczepień? Jeśli zaś doszło do złamania procedur, to kto ponosi za ten fakt odpowiedzialność?

Awantura wokół „przeterminowanych”, „wadliwych” szczepionek, jaką w lutym rozpętała publikacja „Dziennika Gazety Prawnej” po kilku tygodniach znacząco wytraciła impet. Co prawda Prokuratura Regionalna w Szczecinie, na polecenie prokuratora generalnego prowadzi śledztwo w sprawie możliwości narażenia zdrowia i życia osób, którym podano kilkaset dawek szczepionki, ale w świetle wyjaśnień, jakie w tym czasie napłynęły i z powiatowych, i z wojewódzkich stacji sanepidu, i od świadczeniodawców, i przede wszystkim od ekspertów zgodnie twierdzących – i dysponujących wynikami badań, między innymi prowadzonymi przez WHO – że szczepionki nawet po przerwaniu tzw. zimnego łańcucha były bezpieczne – można przyjąć, że prędzej czy później dojdzie do umorzenia. Czyżby, po raz kolejny, z dużej chmury mały deszcz?

Nie do końca, bo z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że „afera szczepionkowa” może mieć odłożone w czasie negatywne konsekwencje. Nie przyczyniła się bowiem na pewno do wzrostu zaufania wobec szczepień ochronnych jako takich. Przede wszystkim dlatego, że obnażyła słabe punkty systemu szczepień, który powinien być (jeśli chcemy, by wyszczepialność utrzymywała się na dotychczasowym, wystarczająco wysokim poziomie), jak żona cezara – poza wszystkimi podejrzeniami. A, niestety, nie jest.

Marek Twardowski, były wiceminister zdrowia w rządzie PO-PSL, odpowiedzialny za leki, obecnie wiceprezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie, praktykujący w Nowej Soli lekarz rodzinny opowiada, że już dzień po uderzeniu orkanu „Ksawery” w przychodniach pojawili się inspektorzy sanepidu w celu przeprowadzenia inwentaryzacji szczepionek. Te, które były „na stanie” przychodni przed wizytą inspektorów, zostały zabezpieczone. Sanepid wydał lekarzom nowe szczepionki.
– 9 października jako prezes Lubuskiego Porozumienia Zielonogórskiego wysłałem do naszych członków maila z informacją, by nie stosowali tych szczepionek, aż do całkowitego wyjaśnienia sytuacji – wspomina.

Lekarze czekali na wyjaśnienie sytuacji, na reakcję ze strony nie tylko inspekcji sanitarnej, ale i farmaceutycznej. Zamiast tego, jak wspomina Marek Twardowski, zapanował chaos, a ze strony niektórych stacji sanepidu lekarze usłyszeli nawet zapowiedź kar… za przerwanie łańcucha chłodniczego. – W każdym powiecie inspektorzy reagowali odmiennie, na szczeblu województwa trwały narady, jak zapanować nad niewątpliwie kryzysową sytuacją – wspomina były wiceminister zdrowia.

Można byłoby stwierdzić, że słowa wiceprezesa Porozumienia Zielonogórskiego to wygodna, dla lekarzy, linia obrony, gdyby nie fakt, że wkrótce po ujawnieniu „afery” odpowiedzialnością na łamach lokalnych mediów zaczęły się przerzucać stacje sanitarno-epiedemiologiczne. „Gazeta Lubuska” poinformowała, że po „Ksawerym” powiatowi inspektorzy sanepidu kontrolowali świadczeniodawców, a w tym samym czasie inspektorzy stacji wojewódzkiej prowadzili kontrolę w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Zielonej Górze. „Przedstawiciele Lubuskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gorzowie Wlkp., prowadząc czynności kontrolne, dezorganizowali pracę stacji (w Zielonej Górze – przyp. red.) i nie udzielali odpowiedzi na pytania związane z sytuacją kryzysową”. Zielonogórski sanepid narzekał – w informacji przekazanej mediom! – że jego pracownicy „z dużym zaangażowaniem i determinacją (…) przeprowadzali kontrole, udzielali porad”. Bez pomocy i wsparcia merytorycznego pracowników Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-
-Epidemiologicznej w Gorzowie Wlkp.

– Usprawiedliwianie i tłumaczenie swoich działań na łamach prasy, jak również rzucanie niczym nieuzasadnionych zarzutów pod adresem WSSE w Gorzowie Wlkp. nie służy niczemu na obecnym etapie sprawy. Sprawą użycia szczepionek z przerwanego łańcucha chłodniczego do realizacji obowiązkowego programu szczepień ochronnych zajmuje się obecnie Prokuratura Regionalna w Szczecinie, która zbada wszystkie okoliczności zdarzenia – skwitował pretensje powiatowych inspektorów, jak informowała „Gazeta Lubuska”, wojewódzki sanepid w Gorzowie Wielkopolskim.
Medialne przepychanki miały miejsce niemal dokładnie w tym samym momencie, w którym na posiedzeniu sejmowej Komisji Zdrowia przedstawiciele ministerstwa, Głównego Inspektora Sanitarnego i Głównego Inspektora Farmaceutycznego przekonywali posłów o doskonałej współpracy wszystkich służb, zaangażowanych w październiku w walkę ze skutkami kataklizmu. Posłowie opozycji, którzy zwracali uwagę, że chyba nie do końca poradzono sobie z zadaniem, usłyszeli: – Państwo się sprawdziło. Państwo zdało egzamin.

Jeśli tak, to jak to się stało, że decyzje Głównego Inspektora Farmaceutycznego o utylizacji szczepionek wpłynęły do przychodni POZ na przełomie stycznia i lutego (do przychodni Marka Twardowskiego pismo datowane na 29 stycznia 2018 roku wpłynęło 2 lutego), niemal cztery miesiące po przejściu orkanu?

Zdumiewać może jeszcze jeden fakt. Najpoważniejszym zarzutem z medialnych publikacji był ten o „pazernych lekarzach”, którzy prowadzili szczepienia preparatami przeznaczonymi do utylizacji, sugerujący podważenie decyzji inspekcji farmaceutycznej. Jednak, jak twierdzą lekarze, decyzje o utylizacji trafiły do placówek na początku lutego (w tym samym czasie pojawiły się informacje o ich wydaniu w mediach branżowych), a 5 lutego sprawę nagłośnił „Dziennik Gazeta Prawna”. – Można się zastanawiać, czy urzędnicy nie postanowili wskazać mediom „winnych”, chcąc odwrócić uwagę od ewidentnych zaniedbań proceduralnych.

Już w trakcie posiedzenia Komisji Zdrowia posłowie próbowali ustalić, czy istnieją jakieś wytyczne co do postępowania w przypadkach kataklizmów atmosferycznych, skutkujących przedłużającymi się przerwami w dostawie prądu. I czy powiatowe, a także wojewódzkie stacje sanepidu mają zabezpieczone punkty z alternatywnymi źródłami energii, czyli – agregatami prądotwórczymi. Pod koniec lutego Państwowa Inspekcja Sanitarna zwróciła się do ponad dziesięciu tysięcy punktów szczepień – przede wszystkim poradni POZ z listą pytań dotyczących zarówno technicznego wyposażenia (np. w urządzenia automatycznie rejestrujące skrajne wartości temperatury), jak i znajomości procedur awaryjnych. – Chcemy sprawdzić, czy wszyscy znają procedury, wiedzą, gdzie mają przetransportować szczepionki i z kim się kontaktować – tłumaczył Jan Bondar, rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego.

Problem polega na tym, że o potrzebie wypracowania takich procedur lekarze rodzinni przekonywali Ministerstwo Zdrowia już w 2014 roku. Marek Twardowski przypomina o spotkaniu, które odbyło się z udziałem przedstawicieli Porozumienia Zielonogórskiego oraz Ministerstwa Zdrowia, Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego, Głównego Inspektoratu Sanitarnego. I cytuje notatkę, jaką sporządzono po jego zakończeniu: „Spotkanie dotyczyło relacji świadczeniodawców z Państwową Inspekcją Sanitarną. (…) Podczas spotkania omówiono kwestię monitorowania zimnego łańcucha w obrocie szczepionkami, w tym zasady rejestracji pomiarów i postępowania w przypadku awarii lodówek. Strony uznały za wskazane powołanie zespołu, który opracuje jednolite zasady postępowania, będące standardem, pozwalające na zapewnienie bezpieczeństwa szczepionek w sposób właściwy, ale jednocześnie bez stosowania zbędnych elementów. Taki standard miałby wyeliminować różną pomysłowość kontrolerów z powiatowych Sanepidów”. Notatka jest, standardów – nie ma.

Problem – czyli brak procedur – nie ujrzałby światła dziennego, gdyby w dziesięciu poradniach 385 pacjentom nie podano ponad czterystu szczepionek, które – w myśl październikowej, wstępnej decyzji sanepidu nie powinny być do szczepienia użyte. Ale lekarze zwracają uwagę, że choćby w części tych poradni – na przykład w Zielonej Górze – prądu nie było zaledwie przez kilka godzin. A więc krócej, niż utrzymują właściwą temperaturę lodówki, w których preparaty były przechowywane. Czytając tekst w „DGP”, a później powielane w innych mediach informacje, można było mieć wrażenie, że lekarze użyli do szczepień preparatów, które leżały w pełnym słońcu, w temperaturze 25 stopni Celsjusza przez kilkadziesiąt godzin. Tak nie było. Preparaty były w utrzymujących niską temperaturę lodówkach. Rzeczywistość była więc dużo mniej dramatyczna (i dużo mniej „medialna”) niż wynikałoby z pierwszych doniesień.

Mleko się jednak rozlało. Na „wstrząsające doniesienia” natychmiast rzucili się antyszczepionkowcy, rozpowszechniając (dez)informacje nie tylko o „wadliwych” szczepionkach (choć one nie były faktycznie nawet „wadliwie przechowywane”), ale wręcz o „szkodliwych”, „przeterminowanych” preparatach, które „pazerni” lekarze (albo „wysługujący się koncernom farmaceutycznym”, albo – i tacy, i tacy) wszczepiali niewinnym dzieciom. Gdy zaś pediatra ze Śląska, Dawid Ciemięga, na swoim Facebooku przygotował skierowaną do zaniepokojonych rodziców informację (opartą przede wszystkim na materiałach WHO, mówiące o tym, że krótkotrwałe przerwanie zimnego łańcucha ani nie zmniejsza skuteczności szczepionek, ani tym bardziej nie powoduje, że stają się one szkodliwe), został przez aktywistów antyszczepionkowych frontalnie zaatakowany. Finał internetowego hejtu jest jednak dość optymistyczny: lekarz się ani nie przestraszył, ani nie machnął ręką na groźby, pomówienia, wyzwiska. Publicznie ogłosił, że zidentyfikuje anonimowych hejterów, a z tymi, którzy przekroczyli prawo, spotka się w sądzie. Na początku marca przygotował prywatne akty oskarżenia przeciw kilku najaktywniejszym hejterom i zamierza walczyć w sądzie – o sprawiedliwość, swoje dobre imię, ale również o to, by obnażyć niewiedzę tych, którzy walczą ze szczepieniami.

Na początku był chaos. Czy po „aferze” w obszarze szczepień pojawi się szansa na porządek, który dla systemu szczepień jest warunkiem sine qua non wiarygodności?





Najpopularniejsze artykuły

Ile trwają studia medyczne w Polsce? Podpowiadamy!

Studia medyczne są marzeniem wielu młodych ludzi, ale wymagają dużego poświęcenia i wielu lat intensywnej nauki. Od etapu licencjackiego po specjalizację – każda ścieżka w medycynie ma swoje wyzwania i nagrody. W poniższym artykule omówimy dokładnie, jak długo trwają studia medyczne w Polsce, jakie są wymagania, by się na nie dostać oraz jakie możliwości kariery otwierają się po ich ukończeniu.

E-Recepta – Cyfrowa Rewolucja w Polskim Systemie Ochrony Zdrowia

Od 8 stycznia 2020 roku w Polsce wprowadzono obowiązek wystawiania recept w formie elektronicznej, co stanowiło przełomowy krok w cyfryzacji systemu ochrony zdrowia. E-recepta to nowoczesne rozwiązanie, które zrewolucjonizowało sposób przepisywania i realizacji leków, przynosząc liczne korzyści zarówno pacjentom, jak i personelowi medycznemu.

Jak powinna wyglądać pielęgnacja języka? Dlaczego należy go czyścić?

Higiena jamy ustnej kojarzy się przede wszystkim ze szczotkowaniem zębów, stosowaniem nici dentystycznej i płynów do płukania. Jednak równie istotny, choć często pomijany, jest język. To właśnie na jego powierzchni gromadzi się ogromna liczba bakterii, resztek jedzenia i martwych komórek nabłonka. Zaniedbanie pielęgnacji języka może prowadzić nie tylko do nieprzyjemnego oddechu, ale i poważniejszych problemów zdrowotnych. Dlatego w codziennej rutynie higienicznej nie powinno zabraknąć także czyszczenia języka.

Ryczałt nie wyklucza zapłaty za nadwykonania

Jest Pani pełnomocnikiem szpitala, który zdecydował się dochodzić od NFZ zapłaty za świadczenia medyczne, których kosztów nie pokrył przyznany wcześniej placówce ryczałt sieciowy. To chyba pierwszy taki pozew w Polsce?

Kobiety w chirurgii. Równe szanse na rozwój zawodowy?

Kiedy w 1877 roku Anna Tomaszewicz, absolwentka wydziału medycyny Uniwersytetu w Zurychu wróciła do ojczyzny z dyplomem lekarza w ręku, nie spodziewała się wrogiego przyjęcia przez środowisko medyczne. Ale stało się inaczej. Uznany za wybitnego chirurga i honorowany do dzisiaj, prof. Ludwik Rydygier miał powiedzieć: „Precz z Polski z dziwolągiem kobiety-lekarza!”. W podobny ton uderzyła Gabriela Zapolska, uważana za jedną z pierwszych polskich feministek, która bez ogródek powiedziała: „Nie chcę kobiet lekarzy, prawników, weterynarzy! Nie kraj trupów! Nie zatracaj swej godności niewieściej!".

Nauki medyczne potrzebują kobiet

Kultura medycyny akademickiej wciąż wzmacnia nierówności pomiędzy płciami, zamiast je niwelować. Na najwyższe szczeble kariery dociera znacznie mniej kobiet niż mężczyzn. Niedobór kobiecej perspektywy w badaniach i na stanowiskach przywódczych to strata nie tylko dla kobiet, ale głównie dla nauki.

Super Indukcyjna Stymulacja (SIS) – nowoczesna metoda w fizjoterapii neurologicznej i ortopedycznej

Współczesna fizjoterapia dysponuje coraz szerszym wachlarzem metod terapeutycznych, które pozwalają skuteczniej i szybciej osiągać cele rehabilitacyjne. Jedną z technologii, która w ostatnich latach zyskuje na znaczeniu w leczeniu schorzeń układu mięśniowo-szkieletowego oraz neurologicznych, jest Super Indukcyjna Stymulacja, w skrócie SIS. Ta nieinwazyjna metoda wykorzystuje wysokoenergetyczne pole elektromagnetyczne do głębokiej stymulacji tkanek, oferując alternatywę dla tradycyjnych form elektroterapii i kinezyterapii.

Irygatory dentystyczne: udokumentowaną klinicznie metoda higieny jamy ustnej

Irygatory do zębów stanowią udokumentowaną klinicznie metodę higieny jamy ustnej, redukującą płytkę nazębną o 74-89% i krwawienie dziąseł o 33-82% w porównaniu z samym szczotkowaniem. Najnowsze badania randomizowane i metaanalizy z lat 2015-2025 potwierdzają skuteczność porównywalną lub przewyższającą tradycyjną nić dentystyczną, szczególnie u pacjentów z aparatami ortodontycznymi, implantami i chorobami przyzębia. American Dental Association przyznała tym urządzeniom Znak Akceptacji na podstawie ponad 70 badań klinicznych. Choroby przyzębia dotykają 62% dorosłych Polaków, a ich związek z chorobami układowymi (serce, cukrzyca) czyni skuteczną higienę jamy ustnej priorytetem zdrowia publicznego.

Najlepsze systemy opieki zdrowotnej na świecie

W jednych rankingach wygrywają europejskie systemy, w innych – zwłaszcza efektywności – dalekowschodnie tygrysy azjatyckie. Większość z tych najlepszych łączy współpłacenie za usługi przez pacjenta, zazwyczaj 30% kosztów. Opisujemy liderów. Polska zajmuje bardzo odległe miejsca w rankingach.

Jak naprawdę wygląda praca asystentki stomatologicznej? To nie tylko pomoc dentyście!

Myślisz o pracy w gabinecie stomatologicznym? Zastanawiasz się, czy rola asystentki to coś dla Ciebie? Wbrew pozorom nie jest to tylko podawanie narzędzi dentyście. Rozwój gabinetów, większa liczba pacjentów i rosnące oczekiwania wobec jakości usług sprawiają, że zapotrzebowanie na wykwalifikowany personel stale rośnie. A asystentka stomatologiczna jest jedną z tych osób, bez których trudno wyobrazić sobie sprawne funkcjonowanie gabinetu.

Czy Unia zakaże sprzedaży ziół?

Z końcem 2023 roku w całej Unii Europejskiej wejdzie w życie rozporządzenie ograniczające sprzedaż niektórych produktów ziołowych, w których stężenie alkaloidów pirolizydynowych przekroczy ustalone poziomy. Wszystko za sprawą rozporządzenia Komisji Europejskiej 2020/2040 z dnia 11 grudnia 2020 roku zmieniającego rozporządzenie nr 1881/2006 w odniesieniu do najwyższych dopuszczalnych poziomów alkaloidów pirolizydynowych w niektórych środkach spożywczych.

Suplementacja na diecie ketogenicznej — czego potrzebuje organizm i jak uzupełniać niedobory

Dieta ketogeniczna, znana również jako dieta keto, to sposób żywienia charakteryzujący się bardzo niskim spożyciem węglowodanów (zazwyczaj poniżej 50 gramów dziennie), umiarkowaną ilością białka i wysoką zawartością zdrowych tłuszczów. Taka proporcja makroskładników zmusza organizm do zmiany głównego źródła energii z glukozy na ketony – związki powstające z rozkładu tłuszczów w wątrobie. Stan metaboliczny, w którym ciała ketonowe stają się podstawowym paliwem dla komórek, nazywamy ketozą. Z medycznego punktu widzenia dieta niskowęglowodanowa może wspierać redukcję masy ciała, poprawę kontroli glikemii u osób z insulinoopornością oraz korzystnie wpływać na profil lipidowy krwi, choć wymaga świadomego planowania, aby uniknąć niedoborów składników odżywczych.

Testy wielogenowe pozwalają uniknąć niepotrzebnej chemioterapii

– Wiemy, że nawet do 85% pacjentek z wczesnym rakiem piersi w leczeniu uzupełniającym nie wymaga chemioterapii. Ale nie da się ich wytypować na podstawie stosowanych standardowo czynników kliniczno-patomorfologicznych. Taki test wielogenowy jak Oncotype DX pozwala nam wyłonić tę grupę – mówi onkolog, prof. Renata Duchnowska.

Choroby wirusowe u dzieci – jakie powinieneś znać?

Wirusowe choroby wieku dziecięcego to jedne z najczęstszych powodów wizyt u pediatry. Choć wiele z nich przebiega łagodnie, niektóre mogą prowadzić do groźnych powikłań, zwłaszcza u dzieci z obniżoną odpornością. Dzięki szczepieniom część z powszechnie występujących schorzeń udało się niemal całkowicie wyeliminować, jednak nie oznacza to, że nie stanowią one zagrożenia dla zdrowia najmłodszych. Warto więc znać ich objawy, aby móc odpowiednio zareagować w przypadku zakażenia.

Na czym polega świadoma pielęgnacja twarzy?

Świadoma pielęgnacja twarzy to trend, który wykracza poza zwykłe stosowanie kosmetyków. To przede wszystkim umiejętność słuchania swojej skóry, rozumienia jej aktualnych potrzeb i podejmowania decyzji pielęgnacyjnych opartych na wiedzy o składnikach aktywnych. Na czym polega świadoma pielęgnacja twarzy? Na zastąpieniu przypadkowych zakupów celowanym działaniem, minimalizacji ryzyka podrażnień i maksymalizacji efektywności.

Polisa jako element wsparcia finansowego – jak zadbać standard życia najbliższych?

Materiał marketingowy: W dynamicznie zmieniającym się świecie poczucie stabilizacji staje się jedną z najcenniejszych wartości. Ubezpieczenie na życie może pomóc złagodzić finansowe skutki trudnych sytuacji i wesprzeć bliskich w razie zdarzeń losowych.



© 2026 SANITAS sp. z o.o. | Ustawienia cookies

bot