spis treści wydania
archiwum 2000

Popularne artykuły:


Zapalenia uszu – klasyfikacja, diagnostyka, leczenie

Zasady postępowania i leczenia udarów mózgu

Borelioza - choroba przenoszona przez kleszcze

Zapalenia spojówek

Choroby owłosionej skóry głowy

Zapalenie żołądka

Zmiany skórne po kontakcie z roślinami

Leki rozszerzające oskrzela

Czy dieta optymalna jest szkodliwa?

Łagodne choroby piersi

Hiperprolaktynemia w praktyce lekarskiej

Łuszczyca

Kiedy podejrzewać guz nerwu VIII?

Skórne odczyny polekowe

Leczenie osób uzależnionych od środków odurzających: wykaz ośrodków (stan z grudnia 2000 r.)

Nowotwory jelita cienkiego

Chelatacja – kontrowersje i spory

Zakażenia drożdżakowe skóry i błon śluzowych

Leczenie choroby Parkinsona

Schorzenia skóry przebiegające z nadwrażliwością na światło słoneczne

Choroby śródmiąższowe płuc

Jak rozmawiać z chorym umierającym

Przeszczep kału

Helicobacter pylori - zakażenia u dzieci

Łóżkowe wskaźniki

Pępowinowe kontrowersje

Metody odzwyczajania od palenia tytoniu

Ciała obce w laryngologii - istotny problem w praktyce ambulatoryjnej i klinicznej

Zapalenia zatok przynosowych u dzieci

Choroba hemoroidalna

Nagłe schorzenia narządu wzroku - wskazówki dla lekarza pierwszego kontaktu

Wazektomia – wątpliwości medyczne, etyczne i prawne

Rezydentura w USA (cz. 1)

Ostre zapalenie zatok u dzieci

Rak piersi - informacje praktyczne - wywiad, diagnostyka, klasyfikacja zmian

Nowa ujednolicona definicja zawału mięśnia sercowego

Borelioza – kontrowersje wokół metod leczenia

Współczesne poglądy na leczenie ostrej niewydolności nerek

Rak trzustki

Zasady antybiotykoterapii zakażeń górnych dróg oddechowych

Podstawy kliniczne balneologii i medycyny fizykalnej

Pępowinowy marketing

Rzekomobłoniaste zapalenie jelita grubego

Ostre i przewlekłe odczyny na światło słoneczne

Zasady racjonalnej antybiotykoterapii

Ubezpieczenia zdrowotne w Czechach

Wskazania i przeciwwskazania do leczenia uzdrowiskowego

Popromienne zapalenie jelit

Samoistne włóknienie szpiku – co nowego w leczeniu?

Polipragmazja




comments powered by Disqus

„SZ” nr 88-89 z 9 listopada 2000 r.


Bieguny SM - leczenie SM w Polsce i USA


Bądź na bieżąco: medexpress.pl.

,,Cokolwiek dzieje się z tobą, nie pozwól na odebranie sobie nadziei. Im więcej wiesz o stwardnieniu rozsianym, tym łatwiej ci kontrolować objawy” – taką dewizę propaguje wśród chorych na SM dr Joanna Woyciechowska, neurolog z Północnej Karoliny w USA, która przebywała ostatnio w Polsce na zaproszenie Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego. O problemach w leczeniu tej choroby w Polsce i USA rozmawia Krystian Daniel Ślugaj.

– Jaki cel ma Pani wizyta w kraju?

– Od wielu lat leczę chorych na SM. Poznałam problemy i potrzeby tych ludzi. Jedną z form oddziaływania jest edukacja zdrowotna – proces, który staram się wspomagać jako lekarz. Dzięki uprzejmości dr Barbary Patzer, z którą współpracuję od wielu lat, a która zaprosiła mnie do Polski z serią wykładów, mogłam podzielić się swoim doświadczeniem oraz poinformować o systemie leczenia chorych na SM w Stanach Zjednoczonych. W ciągu paru dni odwiedziłam między innymi: Warszawę, Zakopane, Kraków, Gdańsk, Michorzewo, Lublin, Wrocław, Zieloną Górę, Zakopane, Kielce oraz Radzyń. Na spotkaniach mówiłam o znaczeniu rehabilitacji wielowymiarowej, metody którą stosuję już wiele lat. Zobaczyłam też, w jakich warunkach działają stowarzyszenia na rzecz chorych na SM i jaki jest los chorych.

– Co kryje się pod pojęciem rehabilitacja wielowymiarowa? Czy ma ona już w Polsce zwolenników?

– Stwardnienie rozsiane jest chorobą atakującą wiele układów. Stąd potrzeba rehabilitacji interdyscyplinarnej. Optymalna terapia, oprócz leków, musi uwzględniać również inne metody oddziaływania. W przypadku SM sprawdza się joga, Feldenkrais, relaksacja czy wizualizacja. Działanie tych metod, w połączeniu z rehabilitacją ruchową, nierzadko prowadzi do poprawy sprawności chodu, siły czy zręczności. Wzrasta wiara w siebie. Z obserwacji prowadzonych w Polsce i USA wynika, iż stosowanie dodatkowych metod znacznie wspomaga dostępne oddziaływanie lecznicze. Zwiększa skuteczność leków oraz pozwala zredukować ich negatywny wpływ. Mimo ciągłego braku zrozumienia, o co chodzi w rehabilitacji wielowymiarowej, liczba jej zwolenników rośnie. Wielokrotnie sami chorzy dochodzą do jej tajników, nawet o tym nie wiedząc.

– Dlaczego wybrała Pani specjalizację z neurologii?

– Moje własne doświadczenia z chorobą neurologiczną w młodości zdecydowały o wyborze studiów i specjalności. Spotkanie osób z SM pozostawionych samym sobie potwierdziło ten wybór. Do Stanów Zjednoczonych wyjechałam w 1975 roku już jako specjalista drugiego stopnia z neurologii i z doktoratem z neuroimmunologii. Przez pięć lat studiowałam w Narodowych Instytutach Zdrowia (NIH). Od 1987 roku przez dziewięć lat prowadziłam międzydyscyplinarny program dla chorych na SM w Duluth w stanie Minnesota. Był to jeden z pierwszych dwudziestu ośrodków, gdzie chorzy mieli dostęp do pierwszej serii interferonu beta1b, a także do rehabilitacji ruchowej, zajęciowej, psychicznej i duchowej. W razie potrzeby mieli również opiekę pielęgniarki wyspecjalizowanej w sprawach zaburzeń zwieraczy i zaburzeń płciowych.

– Wiedza o stwardnieniu rozsianym jest coraz większa. Jak Pani ocenia jej stan obecny?

– Stwardnienie rozsiane jest przewlekłą autoimmunologiczną chorobą ośrodkowego układu nerwowego, prowadzącą do postępującej niesprawności, w której ze zmianami demielizacyjnymi współistnieją zmiany zapalne. Stopień niesprawności chorego jest związany z utratą włókien nerwowych – aksonów. Jest to jedna z najczęstszych chorób neurologicznych, dotykająca osoby młode, poniżej 40. roku życia. Przyczyna choroby nadal pozostaje nie znana, ale wiadomo, że u osób z SM niesprawnie działający układ immunologiczny atakuje własną osłonę nerwową – mielinę. Mechanizm uszkodzenia mieliny i aksonów jest bardzo skomplikowany. Funkcje układu immunologicznego mogą zostać zmodyfikowane przez pospolite zakażenia wirusowe i inne zakażenia, emocje, zmiany hormonalne, urazy wszelkiego rodzaju. Zasób wiedzy o SM gwałtownie rośnie i rozszerza się w wielu kierunkach.

– W Polsce zdiagnozowano SM u około 60 tysięcy osób, ale tylko część się leczy. Z czego to wynika i jak można przeciwstawić się tej chorobie?

– Bardzo ważny jest aspekt psychologiczny. Z naszych szacunków wynika, że na 60 tysięcy chorych Polaków tylko około 15 procent podejmuje walkę z chorobą. Jest to trudne wyzwanie. Jednak tkwienie w psychicznym dołku nie rozwiązuje niczego. Większość osób z SM ulega pewnemu syndromowi nieszczęśnika i uważa, że nie musi podejmować żadnych wysiłków, by zmienić swoje życie. Stan takiego status quo daje złudne poczucie bezpieczeństwa, prowadzi jednak do narastającej depresji psychicznej i bezruchu fizycznego. Niektórzy czekają na cudowny lek. Wszystkie te postawy są bardzo niekorzystne i wstrzymują szansę powrotu do zdrowia.

– Jedną z metod leczenia chorych na SM jest krioterapia. Ma ona zdaniem polskich specjalistów działanie przeciwobrzękowe, przeciwbólowe, poprawia krążenie i wpływa korzystnie na działanie hormonów. Badania potwierdzają, że może być z powodzeniem wykorzystywana w leczeniu chorych na stwardnienie rozsiane. Co Pani sądzi o tej formie leczenia?

(...)
Druga połowa artykułu dostępna jest bezpłatnie po zalogowaniu. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się. Rejestracja jest łatwa, szybka i nie wiąże się z żadnymi opłatami.




wersja mobilna
wersja mobilna

Medexpress.pl - pierwsze medium branży ochrony zdrowia
 

Logowanie


Zaloguj się!

zapamiętaj mnie:
Nie masz konta? Zarejestruj się!


Wygodna wyszukiwarka leków refundowanych
(z uwzględnieniem wskazań off-label objętych refundacją)


widget @ surfing-waves.com