|
Wszystko już było - Andrzej Sośnierz
Podziwiam nieustającą skłonność mediów do pomijania rzeczywistych problemów służby zdrowia. W zamian zajmują się często zjawiskami incydentalnymi, marginalnymi, których cechą jest to, że mogą kogoś zbulwersować, poruszyć, zdenerwować. W ostatnim czasie wzburzyły społeczeństwo informacją, że Narodowy Fundusz Zdrowia ma zamiar ograniczyć liczbę finansowanych porodów. Te kobiety, które "nie załapią się" na limit, będą musiały poczekać, czyli przechować swojego potomka w łonie do momentu, kiedy płatnik zechce otworzyć kiesę i łaskawie zezwoli urodzić się rzeszy przebierających nóżkami bobasków. (...)
|