nr 38-39 (2931-2932); 11 - 15 maja 2000
Urodziła się we Florencji, w zamożnej, arystokratycznej rodzinie angielskiej. Otrzymała wszechstronne wykształcenie: studiowała starożytność, biegle władała czterema językami. W wieku 25 lat wprawiła rodziców w przerażenie, prosząc o zgodę na naukę pielęgniarstwa w szpitalu w Salisbury. Nieprzychylność rodziców była zrozumiała: w tamtych czasach pielęgniarstwem trudniły się (nie licząc zakonnic) głównie kobiety z marginesu społecznego; warunki pracy były zaś tak ciężkie, że angielskie sądy chętnie zamieniały karę więzienia na pracę w szpitalu. Pierwszy punkt ówczesnego regulaminu szpitalnego dla pielęgniarek pouczał: "Zabrania się wyrzucania przez okna kości i łachmanów (...)". Rodzice Florence, załamani decyzją córki, starali się wszelkimi sposobami wpłynąć na zmianę jej planów. Wysłali ją w długą, zagraniczną podróż. Wykorzystuje ją zatem, aby poznać szpitale i pracę pielęgniarek w różnych krajach.
W 1854 r., gdy wybuchła wojna krymska, w której brali udział Anglicy, a z frontu napływały wieści o skrajnie złych warunkach panujących w angielskich szpitalach polowych, F. Nightingale za własne pieniądze zakupuje potrzebne leki i środki opatrunkowe, zbiera 38 ochotniczek i wsparta oficjalną nominacją ministra wojny, udaje się na front. W przepełnionym szpitalu w Skutari zastaje chaos organizacyjny, brud, epidemie tyfusu i dyzenterii oraz szkorbut. Ranni żołnierze, odziani w brudne i zakrwawione mundury, leżą tuż obok zakaźnie chorych. Śmiertelność sięga 42%.
W ciągu 2 miesięcy Florence poprawiła warunki sanitarne, zorganizowała kuchnię i pralnię szpitalną, co noc osobiście obchodziła każdą salę. Efektem tych starań było zmniejszenie śmiertelności do 2%.
Przez wiele lat szkoła nie wydawała absolwentkom żadnych świadectw, a jedynie zapisywano ich nazwiska w specjalnym wykazie. Zdaniem F. Nightingale, miało to - "w razie złego prowadzenia się" - zapobiegać nadużywaniu dyplomu.
Córka zamożnego przemysłowca i filantropa Karola Szlenkiera, z domu rodzinnego wyniosła głębokie poczucie odpowiedzialności i chęć pomocy ludziom. W 1905 r. rozpoczyna studia na wydziale lekarskim w Genewie, ale po dwóch latach przerywa je z powodu choroby matki. W latach 1908-1910 uczy się w Szkole Pielęgniarstwa Florence Nightingale przy Szpitalu św. Tomasza w Londynie, ale i tym razem pogorszenie stanu zdrowia matki przerywa jej edukację.
W ostatnich latach zaborów współpracuje z Towarzystwem Tajnego Nauczania, prowadząc lekcje w domach na warszawskim Starym Mieście. W 1904 r. wyjeżdża do Szwajcarii; kończy Szkołę Pielęgniarstwa w Zurychu. Obdarzona nieprzeciętnymi zdolnościami organizacyjnymi, jeszcze podczas nauki obejmuje stanowisko oddziałowej w jednym z oddziałów chirurgicznych. W 1919 r. wraca do Polski. Pracuje kolejno: w Dziecięcym Sanatorium Przeciwgruźliczym w Zakopanem, szpitalu wojskowym, Klinice Dziecięcej prof. Michałowicza, gdzie organizuje pracę pielęgniarek i szkoli je niemal od podstaw. W 1921 r. wraca na dwa lata do Zurychu, żeby kierować szkołą pielęgniarstwa. Jako stypendystka Rockefellera odbywa szkolenia w Paryżu, Lyonie, Strasburgu i Londynie.
Ukończyła gimnazjum sióstr urszulanek w Krakowie, odbyła też kurs dla pielęgniarek prowadzony przez Misję Amerykańskiego Czerwonego Krzyża. Pracę zawodową rozpoczęła w Klinice Chirurgicznej UJ. Podczas wojny 1920 r. angażowała się w pomoc rannym żołnierzom.
Ukończyła Warszawską Szkołę Pielęgniarstwa w 1924 r., a wykształcenie uzupełniała jako stypendystka Rockefellera na Uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku oraz w Kanadzie. W 1932 r. wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego á Paulo w Warszawie, gdzie obok ślubów ubóstwa, czystości i posłuszeństwa złożyła czwarty - służby ubogim chorym. Od 1935 r. prowadziła kursy przygotowujące siostry zakonne do państwowego egzaminu pielęgniarskiego.
Absolwentka Uniwersyteckiej Szkoły Pielęgniarstwa w Krakowie, w latach 1930-1931 pracowała jako instruktorka w Warszawskiej Szkole Pielęgniarstwa. W 1934 r. otrzymała stypendium Rockefellera i przez półtora roku kształciła się na Wydziale Pielęgniarstwa w Toronto. Po powrocie do Polski objęła funkcję wicedyrektora Szkoły Pielęgniarskiej w Krakowie.
Warszawską Szkołę Pielęgniarstwa ukończyła tuż przed wybuchem II wojny światowej. Podczas okupacji działała w Polskim Komitecie Opiekuńczym, pracowała m.in. w Szpitalu Ujazdowskim, poradni dziecięcej na Ochocie, poradni okulistycznej przy ulicy Karowej. W 1942 r. wstąpiła w szeregi AK. Prowadziła szkolenia sanitarne, organizowała kolportaż prasy podziemnej. Podczas powstania zajmowała się rannymi w Szpitalu Ujazdowskim, organizowała też szpital polowy na Mokotowie.
| Prosze pania o kontakt ewma32Qwp.pl potrzebuje pani pomocy.Pisze prace a pani ma na ten temat wiadomosci,wiem bo pisalysmy juz razen pozdrawiam ewa | ||
| Witam, wspaniały artykuł, jesli ktokowlwiek mialby cos jeszcze na temat prekursorke pielegniarstwa polskiego prosze o kontakt..monimm4@tlen.pl | ||
| malam przyjemnosc komentowac ten artykul,szukam materialow na ten temat ,ale jest bardzo niewiele,mam jeszcze 3 miesiace na skonczenie pracy,i widze to w czarnych kolorach,bo jest ubogo pozdrawiam | ||
| powyższy artykul przeczytalam nie dlatego, że szkam materiałów - a więc bo musze - przeczytałam bo chcialam poznać zyciorysy wspanialych kobiet - Polek - mam ndzieję, że takich nie zabraknie i w dzisiejszych czasach gdzie pieniądze przeslaniają świat, morale, drugiego czlowieka | ||
| czy ktoras z POLSKICH pielegniarek napisala jakas POLSKA teorie pielegniarstw? musze napisac prace na temat jakiejs wiekszego zasiegu teorii pielegniarstwa a z racji ze jestem POLKA i mieszkam na obczyznie milobyloby na uczelni przedstawic cos POLSKIEGO:) i tak szukam i szukam i jakos nic nie znajduje... Prosze o pomoc... gaja_ga@o2.pl |
||
| WITAM PRACA TROCHWE MI POMOGŁA W PISANIU PRACY. JEŻELI KTOŚ MA MATERIAŁY NA TEMAT " POLSKIE STOWARZYSZENIE PIELĘGNIAREK ZAWODOWYCH' to bym był szczerze i dozgonnie wdzięczny> pawelguz@wp.pl | ||
| artykul jak dla mnie jest interesujacy,gdyz czytam duzo na takie tematy. O Polskim Stowrzyszeniu Pielegniarek Zawodowych zbieram informacje,dlatego iz pisze prace licjencjacka.Jest mi otyle trudniej ,ze mieszkam za granica.Ale pielegniarstwo jest mi zawsze bliskie a tym bardziej historia,gdyz w czasach F. Nightingale bylo zaszczytem miec zawod pielegniarki. | ||
| ten materiał niesamowicie przydał mi się do pisania pracy, dziekuję | ||
| Pigułeczko z Bielska- jeżeli możesz prześlij pracę do zbioru dokumentów o Hannie Chrzanowskiej.Adres: Katolickie Stowarzyszenie Pielęgniarek i Położnych 31-324 Kraków ul. Kopernika9 Zbieramy ostatnio materiały o Elżbiecie Borkowskiej |
||
| badzo dobrze że jest strona o zasłużonych pielęgniarkach! bardzo mi momogła w pisaniu pracy na temat Hanny Chrzanowskiej.. jakby ktos chcial z niej równiez skorzystac to sie odezwijcie! dziekuje za tą stronke! |
||
| No ladnie ladnie Medyczna juz teraz wiem skad macie materialy , gorzej bedzie jak tu Pani Mess zajrzy hahahaha...Pozdrawiam P.S.mi takze Bardzo pomogly zamieszczone tu opisy pigul!! | ||
| ja takze jestem studentka pielegniarstwa i traf chcial ze pani od etyki zazadala od nas referatu o zasluzonych pielegniarkach. artykul powyzszy bardzo mi pomogl w pisaniu pracy!! bardzo dziekuje za zamieszczenie go w internecie!! | ||
| świetny artykul!!! jestem studentką pielęgniarstwa i bardzo ciężko znaleźć takie materiały, chyle czoła dla autorów... | ||
| a gdzie dr Stefania Poznańska, to z jej podręczników uczy się już kolejne, kolejne pokolenie. | ||
| bardzo ciekawy i interesujący artykuł, bardzo mi pomógł w napisanniu pracy.Ciężko znależć podobne strony | ||
| Rewelacja...Studiuje pielęgniarstwo i o taki materiał naprawde trudno. Wielkie podziękowania dla autorów tej strony. | ||
| Super artykuł !!!!! brawo Nareszcie te piękne mądre dziewczyny znalazły miejsce w sieci! Bo czym jest medycyna bez Pielęgniarstwa!!!!! "nie zawsze można wyleczyć, ale pielęgnować trzeba do końca" |
||
| Moja babcia pracowala przed wojna w Szkole Pielegniarskiej w Warszawie. Nazywala sie Helena Smieszek. Jezeli ktokolwiek wie cos na ten temat lub wie gdzie szukac informacji prosze o wiadomosc e-mail Jolanta1220@hotmail.com. Mozna tez wejsc na strone www.stefanmucha.com Z gory dziekuje za pomoc |
||