spis treści wydania
archiwum 2000

Popularne artykuły:


Zapalenia uszu – klasyfikacja, diagnostyka, leczenie

Zasady postępowania i leczenia udarów mózgu

Borelioza - choroba przenoszona przez kleszcze

Kiedy podejrzewać guz nerwu VIII?

Łagodne choroby piersi

Zapalenia spojówek

Choroby owłosionej skóry głowy

Leczenie choroby Parkinsona

Zapalenie żołądka

Trądzik pospolity (acne vulgaris)

Przeszczep kału

Schorzenia skóry przebiegające z nadwrażliwością na światło słoneczne

Czy dieta optymalna jest szkodliwa?

Leczenie raka piersi

Zmiany skórne po kontakcie z roślinami

Hiperprolaktynemia w praktyce lekarskiej

Pies i kot a pasożytnicze choroby odzwierzęce

Skórne odczyny polekowe

Ciała obce w laryngologii - istotny problem w praktyce ambulatoryjnej i klinicznej

Rezydentura w USA (cz. 1)

Rak piersi - informacje praktyczne - wywiad, diagnostyka, klasyfikacja zmian

O pracy w Szwecji

Chelatacja – kontrowersje i spory

Nowotwory jelita cienkiego

Pępowinowy marketing

Łuszczyca

Elektrokardiogram spoczynkowy - czy nadal przydatny?

Metody odzwyczajania od palenia tytoniu

Choroby śródmiąższowe płuc

Leczenie osób uzależnionych od środków odurzających: wykaz ośrodków (stan z grudnia 2000 r.)

Kleszczowe zapalenie mózgu

Zakażenia drożdżakowe skóry i błon śluzowych

Postęp w leczeniu HER2-dodatniego raka piersi

Hormonalna terapia zastępcza u kobiet po menopauzie

Przeszczepienie wątroby od żywego dawcy

Łóżkowe wskaźniki

Informatyzacja rejestrów onkologicznych

Ostre i przewlekłe odczyny na światło słoneczne

Leki rozszerzające oskrzela

Zapalenie gardła u dzieci

Popromienne zapalenie jelit

Znane i mniej znane czynniki ryzyka udaru niedokrwiennego mózgu

Angina i jej powikłania

Jak rozmawiać z chorym umierającym

Osteoporoza pomenopauzalna

Ostre zapalenie zatok u dzieci

Nagłe schorzenia narządu wzroku - wskazówki dla lekarza pierwszego kontaktu

Wazektomia – wątpliwości medyczne, etyczne i prawne

Co warto wiedzieć, otwierając prywatną praktykę lekarską?

Leczenie nadmiaru żelaza – metody chelatacji




comments powered by Disqus

„SZ” nr 42-43 z 25 maja 2000 r.


Psychiatria w prywatnych rękach

Tomasz Sienkiewicz


Bądź na bieżąco: medexpress.pl.

Często się słyszy, że psychiatria stacjonarna to dziedzina służby zdrowia najmniej podatna na prywatyzację. A jednak - wcale nie musi tak być.

Pierwszą w Polsce prywatną firmą prowadzącą oddziały psychiatryczne, na podstawie kontraktów zawartych z kasami chorych, jest Niepubliczny Specjalistyczny Psychiatryczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Słupsku, utworzony przez czterech psychiatrów: Stanisława Dorosza, Krzysztofa Gawrońskiego, Konrada Kiersnowskiego i Mirosława Szymańczaka.



Firma istnieje w formie spółki cywilnej, każdy z właścicieli ma równe prawa i obowiązki. Prowadzone przez nią niepubliczne oddziały psychiatryczne znajdują się w oddalonym od Słupska o 57 km Miastku i aż o 102 km Szczecinku, leżącym już w woj. zachodniopomorskim. Żeby ułatwić sobie dojazdy, słupscy psychiatrzy kupili ostatnio dla firmy, na 3-letni kredyt, cztery duże, wygodne ople.

Niepubliczny zoz zarejestrowali w październiku 1998 r., aby zdążyć wynegocjować z pomorską kasą chorych kontrakt na następny rok. Początkowo prowadzili jedną poradnię zdrowia psychicznego. Dziś, oprócz dwóch oddziałów, mają już 7 takich poradni na terenie dwóch województw i myślą o dalszym rozwoju zakładu.

Nie próbowali prywatyzować zakładu publicznego, postanowili stworzyć od podstaw swój zoz. Żaden z utworzonych przez nich oddziałów wcześniej nie istniał.

Siedziba zakładu w Słupsku mieści się na piętrze wynajmowanym od Civitas Christiany. Nie ma tu pokoju prezesa ani pomieszczeń socjalnych, są natomiast trzy gabinety lekarskie, sala terapeutyczna, gabinet psychologa, zabiegowy, rejestracja i poczekalnia dla pacjentów. Wszystko urządzone jest na sposób niemal domowy, bez tradycyjnych białych mebli, jakie najczęściej widzi się jeszcze w przychodniach, wnętrza tworzą nastrój ciepła i komfortu.

Miejscowe władze na podania wspólników o udostępnienie im lokali na preferencyjnych warunkach - w drodze wynajmu bądź dzierżawy - odpowiadały, iż mogą skorzystać z prawa przystąpienia do przetargów na lokale użytkowe na ogólnie obowiązujących zasadach. Podobnie zresztą potraktowały właścicieli dwóch istniejących dotąd w tym mieście praktyk lekarzy rodzinnych - "Doktora Judyma" i "Lekarza domowego", które też powstały tylko dzięki prywatnym oszczędnościom ich właścicieli.

W Słupsku istnieje od lat Publiczny Specjalistyczny Psychiatryczny Zakład Opieki Zdrowotnej z dużym oddziałem. Dr Dorosz odszedł stamtąd najwcześniej - ostatnie kilka lat przed utworzeniem niepublicznego zozu przepracował głównie w gabinecie prywatnym, a 1/4 etatu utrzymał ze względu na opłacanie przez zakład składki ZUS-u. Trzej pozostali właściciele spółki odeszli z publicznego zozu z dnia na dzień - w grudniu 1998 r. Niemal równocześnie zrezygnowali z pracy "na publicznym" kolejni trzej psychiatrzy, którzy znaleźli zatrudnienie w nowej spółce. Wszyscy lekarze tworzący personel zakładu (obecnie jest ich dziewięciu) zatrudnieni są na różnego rodzaju kontraktach: na prowadzenie poradni zdrowia psychicznego, na pełnienie dyżurów w oddziale itp.

- Nie chodzi nam o wykańczanie publicznych zozów - mówi dr Kiersnowski, dyrektor zakładu niepublicznego. - Chcemy wypełniać pojawiające się na rynku luki, poza tym w reformie ochrony zdrowia chodzi przecież o uruchomienie mechanizmów konkurencji.

Dwa prywatne oddziały psychiatryczne prowadzone są w pomieszczeniach wydzierżawionych od szpitali w Miastku i Szczecinku. Właściciele spółki są zdecydowanie przeciwni tradycyjnej psychiatrii rodem z XIX wieku, kiedy "chorych na umyśle" umieszczano w budynkach odległych od ośrodków "dla normalnych", odgradzano wysokimi murami. Oba niepubliczne oddziały stanowią część szpitali "somatycznych", podczas gdy publiczny oddział psychiatryczny w Słupsku mieści się w budynku wprawdzie nie ogrodzonym, lecz odizolowanym.

Dr Krzysztof Gawroński wolałby, aby w przypadku ich zakładu nie używać słowa "prywatny". - To rodzi skojarzenia, że udzielamy usług odpłatnych, i to dla niewielkiej grupy pacjentów - tylko tych, których na to stać. A my przecież mamy kontrakty z kasami chorych, usługi dla pacjentów świadczymy nieodpłatnie, za środki publiczne uzyskane z kontraktów, więc w zasadzie, poza formą własności zakładu, nie różnimy się od psychiatrii publicznej. Możemy jednak działać w sposób bardziej racjonalny i bliżej pacjenta. Na przykład przed powstaniem oddziału psychiatrycznego w Miastku, miejscowi pacjenci musieli dojeżdżać blisko 70 km do Słupska lub ok. 150 km - do Starogardu Gdańskiego. Dziś korzystają z naszego 31-łóżkowego oddziału.

Pełne poparcie swej inicjatywy zyskali u konsultantów regionalnych ds. psychiatrii: prof. dr. hab. Adama Bilikiewicza z Gdańska i prof. dr. hab. Jana Horodnickiego ze Szczecina.

- Prywatne oddziały psychiatryczne działające na podstawie kontraktów z kasami chorych nie powinny być traktowane w kategoriach sensacji. Jest to coś zwyczajnego, zgodnego z kierunkami przemian i duchem czasu, podobnie jak np. przystąpienie Polski do NATO czy Unii Europejskiej - mówi prof. Bilikiewicz. - Prywatne, nieduże oddziały ogólnopsychiatryczne działają blisko środowiska pacjenta. Niezwykle ważne jest to, że ten sam lekarz prowadzi chorego ambulatoryjnie, leczy go w szpitalu, a potem znów opiekuje się nim w poradni zdrowia psychicznego. Ciągłość terapii, budowanie więzi między pacjentem a lekarzem ma w psychiatrii szczególnie duże znaczenie.

- Głównym powodem powołania naszego zakładu były złe doświadczenia wyniesione z pracy w publicznej służbie zdrowia - mówi jego pomysłodawca, dr Mirosław Szymańczak. - Przede wszystkim nie podobało mi się zarządzanie finansami, nadzatrudnienie personelu pomocniczego, niegospodarność w trakcie remontów.

- Pieniądze były tam po prostu marnowane - uzupełnia dr Kiersnowski. - Jeśli na chroniczne niedofinansowanie służby zdrowia nałoży się jeszcze złe zarządzanie, to nie sposób funkcjonować.

(...)
Druga połowa artykułu dostępna jest bezpłatnie po zalogowaniu. Jeśli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się. Rejestracja jest łatwa, szybka i nie wiąże się z żadnymi opłatami.




wersja mobilna
wersja mobilna

Medexpress.pl - pierwsze medium branży ochrony zdrowia
 

Logowanie


Zaloguj się!

zapamiętaj mnie:
Nie masz konta? Zarejestruj się!


Wygodna wyszukiwarka leków refundowanych
(z uwzględnieniem wskazań off-label objętych refundacją)


widget @ surfing-waves.com